Żywność polskim hitem eksportowym.

W eksporcie, czy nam to się podoba czy nie, dobrzy jesteśmy głównie w żywności, szczególnie w szynce i w jabłkach. W tych ostatnich nawet najlepsi na świecie. Wyprzedziliśmy tu nawet Chińczyków – informuje Gazeta Wyborcza.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, Polska notuje dobre wyniki w produkcji i eksporcie owoców. W malinach jesteśmy producentem numer dwa w Europie, po Rosji. W borówkach numerem jeden w Europie, a w porzeczkach numerem jeden na świecie. 4 listopada specjalistyczny portal Freshplaza.com podał, że Polska wyprzedziła Chiny pod względem eksportu jabłek. Tym samym staliśmy się największym eksporterem pod względem ilości jabłek na świecie. Wysłaliśmy ich w świat 1,2 mln ton. 60 proc., czyli 750 tys. ton, odbiera Rosja, największy importer jabłek na świecie, dla którego Polska jest największym dostawcą.

Jesteśmy szóstym producentem żywności w UE. Około 30 proc. idzie na eksport. W ubiegłym roku wysłaliśmy za granicę jedzenie za 17,8 mld euro (mieliśmy 4,3 mld euro nadwyżki eksportu nad importem). W tym roku przebijemy ten rezultat. Stanisław Kalemba, minister rolnictwa, ocenia, że nadwyżki ma być 5,5 mld euro. A wartość całego eksportu żywności wyniesie 19,5 mld euro.

Za granicę wysyłamy soki owocowe, drób, ryby czy wieprzowinę (jesteśmy jednym z największych producentów na świecie). Nasza specjalność to szynka i boczek. Ta najtłustsza jest przeznaczona na hiszpańską szynkę serrano i jej odpowiedniki w Hiszpanii, we Włoszech czy w Portugalii. Boczki jeżdżą np. do Korei i cieszą się tam wielkim uznaniem. Niektórzy usiłują nawet podrabiać polskie etykiety – czytamy w Gazecie Wyborczej.
www.portalspozywczy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>