Zrosty po operacjach ginekologicznych – bardzo ważny problem intymny.

Atrakcyjność, kobiecość i życie seksualne to jedne z ważniejszych elementów życia każdej kobiety. Choroba nowotworowa i operacje, szczególnie narządów rodnych i piersi, sprawiają, że kobiety czują się mniej kobiece, mniej atrakcyjne i tracą zainteresowanie swoim życiem intymnym. Kontaktom seksualnym nie sprzyjają również skutki uboczne operacji ginekologicznych, jakimi są zrosty w obrębie narządu rodnego. Program „Jestem przy Tobie” wspiera kobiety z nowotworami narządów rodnych i ich bliskich. Zapytaliśmy dr n. med. Krzysztofa Gawrychowskiego, Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie Ginekologii Onkologicznej dla Mazowsza
o to, co to są zrosty, czy są niebezpieczne dla kobiety i jak im zapobiegać.
„Jestem przy Tobie”: Panie Doktorze, co to są zrosty pooperacyjne w obrębie narządu rodnego?
Dr n. med. Krzysztof Gawrychowski: Zrosty w obrębie narządu rodnego mogą pojawić się po operacjach z powodu raka szyjki macicy, raka trzonu macicy, czy raka jajnika, gdzie trzeba usunąć macicę z fragmentem pochwy. Przeważnie po takich operacjach konieczna jest radioterapia, bądź chemioterapia, aby nie doszło do wznowy miejscowej. W przypadku nowotworów ginekologicznych radioterapia dotyczy najczęściej podbrzusza obejmującego część pochwy, czyli miednicy mniejszej. Radioterapia powoduje stan zapalny śluzówki i jej sklejanie. Jeżeli przez dłuższy czas pochwa nie będzie mechanicznie rozpychana może dojść do zrostów.
JpT: Czyli, gdy nie ma radioterapii, a tylko operacja, to zrosty nie powstają?
KG: Mogą powstawać, bo podczas operacji może dojść do niedokrwienia śluzówki. Poza tym, czasami przy usuwaniu macicy, usuwa się też jajniki. Wtedy przestaje być produkowany estrogen, czyli hormon kobiecy, bez którego dochodzi do suchości pochwy i jej zrastania. Radioterapia pogarsza ten stan, może przyspieszyć i nasilić ten proces, ale zrosty mogą się pojawić nawet wtedy, gdy jest sama operacja, bez radioterapii.
JpT: Jakie mogą być konsekwencje zrostów dla kobiety?
KG: W najgorszej sytuacji może dojść do całkowitego zarośnięcia pochwy i wtedy jedynym rozwiązaniem jest operacja plastyczna odtworzenia pochwy. Trzeba jednak mieć na uwadze, że jest to operacja ryzykowna, bo tkanki napromieniane źle się operują. Radioterapia wpływa na tkanki przez bardzo długi okres czasu – o następnej radioterapii można myśleć dopiero po ok. 15 latach po leczeniu .
JpT: Co można zrobić, aby zapobiegać zrostom?
KG: Zanim dojdzie do całkowitego zarośnięcia pochwy zrosty można rozkleić. Może to zrobić np. lekarz ginekolog – który podczas zwykłego badania ginekologicznego palcem może pochwę rozszerzyć. Bardzo ważne jest również rozpoczęcie współżycia po operacji. Mniej więcej po 6 tygodniach od operacji lub po zakończeniu radioterapii można rozpocząć współżycie. Na początku należy to robić bardzo delikatnie, po odpowiednim nawilżeniu pochwy. Można też nie dopuścić do zrostów poprzez wprowadzanie do pochwy np. wibratora, albo specjalnych rozwieraczy. Oczywiście te 6 tygodni to okres umowny. Wcześniej należy pójść do ginekologa, który zbada, obejrzy, czy wszystko jest wygojone.
JpT: Czy podczas stosunku po operacji może stać się coś złego, np. dojść do ponownego rozerwania pochwy?
KG: Jeżeli wszystko dobrze się goi, a właśnie po to idziemy do ginekologa, żeby to sprawdzić, to raczej nie ma możliwości, aby doszło do rozerwania szwów pooperacyjnych. Oczywiście może pojawić się delikatne krwawienie z powodu mikrozrostów, ale nie stanowi ono zagrożenia. Pierwszy stosunek powinien być bardzo delikatny, tak, aby nie sprawiać bólu. Można rozważyć wypicie kieliszka wina przed zbliżeniem, który działa rozluźniająco
i uspokajająco.
JpT: Czy podczas stosunku po operacjach ginekologicznych powinno się chronić środowisko pochwy przed grzybami, bakteriami, np. stosując prezerwatywę?
KG: Nie ma konieczności ochrony przed bakteriami i grzybami, poza tym nakładając prezerwatywę ręką przenosi się na nią tak samo dużo bakterii i grzybów ile jest na narządach rodnych.. Prezerwatywa może mieć korzystny wpływ podczas stosunku, bo ona sama w sobie jest nawilżona. Po operacjach ginekologicznych obserwuje się większą suchość w pochwie, więc nawilżanie narządu, za pomocą żelu, czy prezerwatywy będzie ułatwiało współżycie.
JpT: Czy po operacji ginekologicznej pochwa spełnia swoje funkcje seksualne?
KG: Pochwa podczas takiej operacji powinna być usunięta w jak najmniejszym stopniu, tak, aby później nie było problemów ze współżyciem. Zaszywa się jej koniec (szczyt) specjalnym szwem. Staje się ona ślepo zakończoną rurką, która absolutnie spełnia swoje funkcje seksualne.
JpT: Czy kobieta i jej partner czują jakiś dyskomfort w związku z usunięciem części pochwy?
KG: Kobieta może mieć nieco inne doznania podczas stosunku, bo w pochwie są umiejscowione pewne nerwy, które podczas operacji mogą zostać naruszone. Mężczyzna nie odczuwa żadnej różnicy. Jeżeli partner nie wie, że kobieta przeszła tego typu operację, to nie jest w stanie sam się zorientować. Po stronie mężczyzny to jest absolutnie nie do odróżnienia i nie do wyczucia.
Dziękuję za rozmowę!

dr n. med. Krzysztof Gawrychowski – ginekolog onkolog, onkolog kliniczny, specjalista ginekolog położnik, Konsultant Wojewódzki w dziedzinie Ginekologii Onkologicznej dla Mazowsza, Kierownik Kliniki Ginekologii Onkologicznej i Onkologii Szpitala Medicover, Prezes Polskiego Centrum Hipertermii Onkologicznej

Program „Jestem przy Tobie” i portal www.jestemprzytobie.pl pomaga kobietom dotkniętym rakiem narządów płciowych oraz ich bliskim. Zamieszczane są w nim niezbędne informacje na temat profilaktyki, diagnostyki i leczenia nowotworów narządów rodnych (rak szyjki macicy, rak sromu, rak jajnika, rak trzonu macicy), oraz porady, gdzie można szukać wsparcia psychologicznego.
Za pośrednictwem www.jestemprzytobie.pl można zadawać pytania ekspertom, przeczytać prawdziwe historie kobiet i wymieniać się doświadczeniami z innymi czytelniczkami w podobnej sytuacji. Wszelkie informacje i treści sprawdzone są pod względem merytorycznym przez ekspertów medycznych.
Program współtworzą 4 organizacje pozarządowe: Fundacja „Różowa Konwalia” im. prof. Jana Zielińskiego, Fundacja MSD dla Zdrowia Kobiet, Polskie Stowarzyszenie Pielęgniarek Onkologicznych
i Ogólnopolska Organizacja Na Rzecz Walki z Rakiem Szyjki Macicy „Kwiat Kobiecości”.

Kontakt:
Adriana Misiewicz, tel. 607 404 160, adriana.misiewicz@expertpr.pl
Karolina Wichrowska, tel. 667 404 116, karolina.wchrowska@expertpr.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>