Zdrowe żywienie ma znaczenie jeszcze przed poczęciem.

Dla zdrowia w wieku dorosłym ma znaczenie nie tylko sposób żywienia dziecka, ale i dieta jego matki w czasie ciąży i na długo przed poczęciem – mówili uczestnicy sympozjum „Żywienie od poczęcia – od teorii do praktyki” odbywającego się w piątek i sobotę w Warszawie. W sympozjum wzięło udział ok. 150 ekspertów z dziedziny pediatrii reprezentujących wiodące ośrodki z całej Polski. Podczas konferencji zaprezentowano najnowsze doniesienia naukowe dotyczące żywienia we wczesnym okresie życia (ELN – Early Life Nutrition). Kierownikiem naukowym wydarzenia był prof. dr hab. n. med. Janusz Książyk.

„Czynniki ryzyka wystąpienia chorób wieku dorosłego mogą kształtować się już na etapie życia płodowego, niemowlęctwa i wczesnego dzieciństwa” – mówił prof. Piotr Socha z Centrum Zdrowia Dziecka. Dzieci przejmują nawyki żywieniowe dorosłych, a w najwcześniejszym okresie życia są programowane żywieniowo.

Ogłoszona w XIX wieku teoria Lamarcka, zgodnie z którą cechy nabyte mogą się dziedziczyć, przez wiele lat wydawała się błędna, ponieważ sekwencja DNA nie ulegała zmianie. Jednak w ostatnich latach okazało się, że na przykład otyli rodzice mogą przekazywać nabytą skłonność do otyłości potomstwu i kolejnym pokoleniom.

Nowa gałąź nauki – epigenetyka – tłumaczy te zmiany metylacją DNA; zapis DNA się nie zmienia, natomiast ulega zmianie jego interpretacja. Ludzki organizm jest najbardziej wrażliwy epigenetycznie w okresie wewnątrzmacicznym, niemowlęcym oraz we wczesnym dzieciństwie.

„Programowanie żywieniowe to proces kształtowania metabolizmu pod wpływem składników odżywczych dostarczanych podczas życia płodowego i niemowlęctwa, czyli okresów mających kluczowe znaczenie dla rozwoju narządów i tkanek” – zaznaczył prof. Socha.

„Ma ono charakter utrwalonego programu, który działa aż do okresu dorosłego. Z tego względu ryzyko chorób ukształtowane już w okresie niemowlęcym trudno zmienić w późniejszym wieku” – dodał.

Od sposobu odżywiania zależą zarówno przyszłe zdolności poznawcze, jak i odporność czy podatność na choroby. Zarówno niedobór, jak i nadmiar niektórych składników może być szkodliwy. W Polsce problemem jest niedobór jodu, żelaza, witaminy D3 oraz kwasu dokozaheksaenowego (DHA), zaliczanego do kwasów omega -3.

Wielkie znaczenie dla rozwoju płodu oraz przyszłego zdrowia dziecka ma stan zdrowia i sposobu żywienia ciężarnej kobiety. Eksperci podkreślają, że prawidłowe żywienie podczas ciąży może zmniejszyć ryzyko chorób cywilizacyjnych w dorosłym życiu.

Natomiast błędy żywieniowe mogą przyczyniać się do rozwoju poważnych patologii ciąży. Jako że aż 50 proc. ciąż jest nieplanowanych, wszystkie kobiety w wieku prokreacyjnym powinny prawidłowo się odżywiać, utrzymywać odpowiednią masę ciała, dbać o aktywność fizyczną i stronić od nałogów – mówiła dr Katarzyna Bobrowska z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Kolejnym etapem życia, istotnym dla programowania metabolicznego jest okres karmienia piersią. „Składniki mleka kobiecego mają bezcenny wpływ na zdrowie i rozwój dziecka” – mówiła prof. Wanda Furmaga – Jabłońska z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Karmienie piersią jest także najskuteczniejszą metodą żywieniowego zapobiegania zachorowaniom na choroby infekcyjne u niemowląt, ale także zapobiega rozwojowi wielu chorób metabolicznych np. otyłości, cukrzycy typu 2 oraz chorobom układu krążenia.

Wykładowcy podkreślali, że niezbędna jest wczesna edukacja rodziców i przekazywanie im konkretnych wskazówek. Jak dowodzą ogłoszone na łamach „British Medical Journal” badania, dzieci matek, które rozpoczęły odpowiednią edukację jeszcze w czasie ciąży, jadły więcej warzyw i mniej czasu spędzały przed telewizorem. Podobnie było z matkami – dzięki edukacji zdrowiej się odżywiały i były bardziej aktywne.

Wszystkim noworodkom – niezależnie od ich sposobu żywienia – zaleca się podawanie suplementów witaminy D3. Nie ma żadnych danych naukowych wskazujących, aby unikanie lub odraczanie wyprowadzania do diety potencjalnie uczulających pokarmów (ryby, jaja) zmniejszało częstość występowania alergii. Wprowadzanie do diety glutenu jeszcze w okresie karmienia piersią zmniejsza ryzyko alergii na pszenicę i zachorowania na celiakię lub cukrzycę typu 1.

Jak mówiła dr Anna Rybak z Centrum Zdrowia Dziecka, wielu rodziców ma niewystarczającą wiedzę na temat prawidłowej diety, często też ulegają dzieciom, którym bardziej smakują słodycze czy słone przekąski niż ryby lub warzywa. Przypomniała, że po wczesnym wprowadzeniu solonych potraw dzieci mogą preferować słone potrawy.

Podobnie jest z dosładzaniem – nie należy tego robić. Z drugiej strony systematyczne podawanie warzyw sprawi, że się do nich przyzwyczają. Dodatkowe pokarmy po odstawieniu od piersi powinno się podawać łyżeczką, nie przejmując się tym, że dziecko krzywi się lub wypluwa. Do gryzienia dobre są pokrojone warzywa (a nie chrupki, po które sięga wiele osób). Jeśli dziecko twierdzi, że nie jest już głodne, nie należy go zachęcać do dalszego jedzenia – inaczej mogą pojawić się zaburzenia apetytu.

Dr Jarosław Kwiecień ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego skoncentrował się na trzech zagadnieniach. Po pierwsze wbrew hasłu Melchiora Wańkowicza cukier NIE krzepi, a powoduje wiele problemów zdrowotnych. Po drugie – aż 70 proc. Polaków ma niedobory witaminy D, zatem jej suplementacja – w dawkach wyższych niż dotychczas sugerowane – jest korzystna dla zdrowia. Po trzecie – skład flory bakteryjnej jelit jest bardzo ważny dla zdrowia. Na florę bakteryjną bardzo silnie wpływa sposób odżywiania w pierwszych trzech latach życia. Ukształtowana wówczas flora utrzymuje się aż do późnej starości (wówczas znowu staje się podatna na zmiany).(PAP)

Jedna myśl nt. „Zdrowe żywienie ma znaczenie jeszcze przed poczęciem.

  1. Można zapytać retorycznie: czy fakty przedstawione na sympozjum „Żywienie od poczęcia, od teorii do praktyki” dotrą do świadomości przyszłych matek. Jaka powinna być w tym rola mediów polskojęzycznych, tych abonamentowych i tych skomercjalizowanych? Jaka powinna być rola Instytutu Żywienia i Żywności? Jaka powinna być rola innych organizacji kobiecych? Czy nie powinna powstać organizacja Polskich Gospodyń Domowych na wzór Kół Gospodyń Wiejskich?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>