Zdrowe batony z omega-3.

Zastępując, choć częściowo, olej rzepakowy olejem rybim w popularnych batonikach odżywczych możemy dostarczyć organizmowi niezbędne kwasy omega-3, nie wpływając niekorzystnie na walory smakowe przekąski – twierdzą amerykańscy naukowcy na łamach „Journal of Food Science”. W dzisiejszych czasach, charakteryzujących się szybkim tempem życia, coraz popularniejszą przekąską staja się tzw. batoniki odżywcze. Konsumenci sięgają po niej wierząc, że to zdrowy, wygodny i będący zawsze pod ręką substytut pełnowartościowego posiłku. Rzeczywiście, batony takie dostarczają organizmowi wielu cennych składników, jednak nie zapewniają odpowiedniej dziennej dawki cennych kwasów omega-3. Omega-3 to grupa wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, pełniących ważną rolę w odżywianiu człowieka. Należą do nich kwas ?-linolenowy (ALA), kwas eikozapentaenowy (EPA) i kwas dokozaheksaenowy (DHA). Ze związków tych wytwarzane są w organizmie różnorodne substancje, niezbędne do jego prawidłowego funkcjonowania: hormony, związki przeciwzapalne, przeciwzawałowe i wzmagające krzepliwość krwi, aktywatory cyklu komórkowego, składniki układu odpornościowego, substancje przeciwdziałające procesom oksydacyjnym, a także niezbędne składniki błon lipidowych.

Kwasy omega-3 wspomagają rozwój mózgu, zmniejszają ryzyko choroby Alzheimera i stwardnienia rozsianego, zwiększają odporność na zakażenia, spowalniają procesy starzenia, poprawiają stan skóry, włosów i paznokci. Hamują także rozwój guzów nowotworowych (szczególnie gruczołu krokowego, piersi i jelita grubego). Działają pozytywnie na układ krążenia, przyspieszają przemianę materii i wspomagają rozwój płodu. Niestety ludzki organizm nie potrafi sam produkować kwasów omega-3, dlatego należy dostarczać mu je wraz z pożywieniem. Najlepszym ich źródłem są ryby morskie. Jednak ich spożycie jest zbyt niskie, by zapewnić organizmowi odpowiednią dawkę omawianych związków.

Dobrym pomysłem jest wzbogacanie nimi niektórych wyrobów spożywczych. Jednak do tej pory producenci rzadko decydowali się na dodawanie oleju rybiego do żywności, ponieważ nadaje on charakterystyczny zapach i smak, obniżając walory danego wyrobu. Aby zniwelować te cechy potrzebna jest dodatkowa obróbka oleju.

Naukowcy z Wydziału Nauk o Żywności i Żywieniu Człowieka Uniwersytetu w Maine przeprowadzili eksperyment, w którym wzbogacali owsiane i sojowe batony odżywcze różnymi ilościami oleju rybiego. Masę do ich wyrobu podzielili na cztery grupy, do których dodali 0, 6, 12 lub 18 g tego oleju (na 600 g masy), co stanowiło odpowiednio 0 proc., 20 proc., 40 proc. i 60 proc. zawartości całego tłuszczu. Następnie gotowe batoniki, identycznie zapakowane, poddawali ocenie pod kątem kompozycji, aktywności wody (ważnego czynnika decydującego o rozwoju mikroflory, a przez to o trwałości żywności), zawartości kwasów alfa-linolenowego (ALA), eikozapentaenowego (EPA) i dokozaheksaenowego (DHA) oraz akceptacji konsumentów określanej za pomocą 9-punktowej skali.

Okazało się, że nie ma istotnych statystycznie różnic w kompozycji, aktywności wody i zawartości ALA pomiędzy batonikami z różną zawartością oleju rybiego. Natomiast wyraźne różnice stwierdzono w poziomach EPA i DHA, czyli najważniejszych dla organizmu nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3.

Ocena akceptacji konsumentów nie różniła się pomiędzy batonami niewzbogaconymi (próbką kontrolną), a tymi z 20 proc. zawartością oleju rybiego. Wyższe jego stężenia powodowało już odczuwalne różnice w smaku, zapachu i teksturze wyrobu oraz nieco zniechęcało do jego zakupu.

Otrzymane wyniki sugerują, zdaniem autorów badania, że olej rybi może z powodzeniem zastąpić olej rzepakowy przy produkcji popularnych batoników odżywczych, co istotnie zwiększy walory zdrowotne tych przekąsek. Wartości EPA i DHA, które udało się uzyskać bez szkody dla walorów smakowych batonów, wyniosły 178 mg na jeden sztukę (35 g).

Dobowa dawka nienasyconych kwasów tłuszczowych zalecana przez Światową Organizację Zdrowia wynosi 1-1,5 g.

PAP/Rynek Zdrowia

Jedna myśl nt. „Zdrowe batony z omega-3.

  1. Już pierwsze zdanie jest mocno kontrowersyjne – olej rzepakowy bowiem też jest w omega-3 bogaty i już 2 łyżki tego oleju pokrywają dzienne zapotrzebowanie w te kwasy…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>