Zbadano zwyczaje nocne w kilku krajach świata

Japończycy i Amerykanie śpią najkrócej, Brytyjczycy najgorzej, a Meksykanie modlą się przed snem – wynika z międzynarodowego sondażu przeprowadzonego przez Narodową Fundację Snu (USA). 2013 International Bedroom Poll to pierwsze badanie Narodowej Fundacji Snu o zasięgu międzynarodowym, które pozwala na porównanie nocnych zwyczajów mieszkańców Stanów Zjednoczonych, Kanady, Meksyku, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Japonii w wieku od 25 do 55 lat.

Rezultaty sondażu ujawniły, że w ciągu tygodnia pracy najkrócej śpią Japończycy i Amerykanie – ok. 30-40 min. mniej niż przedstawiciele pozostałych nacji. Ponad 60 proc. Japończyków i ponad połowa Amerykanów spędza w łóżku mniej niż 7 godzin na dobę, a około 1/5 osób przesypia mniej niż 6 godzin, co stanowi dwa razy większy odsetek ludzi niż pośród Niemców, Kanadyjczyków i Meksykanów.

Wszyscy badani deklarują odsypianie tygodnia pracy w weekendy, kiedy śpią przeciętnie o 45 min. dłużej niż normalnie. Dodatkowo Japończycy i Amerykanie mają w zwyczaju robienie sobie od czasu do czasu drzemek, czym najprawdopodobniej rekompensują organizmowi codzienny niedobór snu.

Mniej niż połowa ludzi we wszystkich krajach (oprócz Japonii) twierdzi, że sypia dobrze każdej lub prawie każdej nocy, tymczasem 1/4 badanych przyznaje, że jakość ich snu jest raczej kiepska, a 11 proc. Brytyjczyków (dwa razy więcej niż w innych państwach) uważa, iż źle sypia każdej nocy podczas tygodnia pracy.

Większość przedstawicieli wszystkich badanych krajów zgodnie twierdzi, że czuje się najbardziej zrelaksowana, gdy ich sypialnia jest przewietrzona i panuje w niej przyjemny zapach. Wielu spośród uczestników badania przygotowuje w tym celu pomieszczenie do spania wcześniej.

„Badania wykazały, że zapach odgrywa potężną rolę podczas relaksacji i budowaniu wspomnień. Posiadanie przyjemnego, odprężającego zapachu w sypialni może prowadzić do dobrze przespanej nocy” – komentuje David Cloud, prezes fundacji.

A jakie czynności wykonują badani tuż przed snem? Meksykanie (62 proc.) i Amerykanie (47 proc.) modlą się lub medytują, natomiast Brytyjczycy (43 proc.) lubią wypić przed pójściem do łóżka herbatę, a następnie wskakują pod pierzynę po ściągnięciu wszystkich części garderoby – 1/3 przyznaje się do spania nago.

Jednak najbardziej rozpowszechnionym zwyczajem wieczornym okazuje się oglądanie telewizji.

„Ten przełomowy sondaż sugeruje, że chroniczna deprywacja snu stanowi znaczący, globalny problem zdrowotny” – podsumowuje wyniki międzynarodowego sondażu Russell Rosenberg, jeden z badaczy.

Pracownicy Narodowej Fundacji Snu postanowili udzielić także kilku wskazówek, które mogą przyczynić się do poprawy jakości snu. Radzą mianowicie, aby regularnie ćwiczyć (lecz nie kosztem czasu poświęcanego na sen); chodzić spać i wstawać zawsze o tej samej godzinie i nie spędzać w łóżku więcej czasu niż potrzeba; traktować sypialnię tylko jako pomieszczenie do spania, w celu wytworzenia silnego skojarzenia między łóżkiem a snem (usunąć z pokoju komputery i telewizory, które mogą kierować uwagę na problemy dnia codziennego); skontaktować się z lekarzem w przypadku problemów związanych z nadmierną sennością w ciągu dnia, chrapaniem, czy bezdechem sennym. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>