Zawały serca w Polsce: najnowsze dane. Raport przygotowany we współpracy czterech ośrodków naukowych na podstawie Narodowej Bazy Danych Zawałów Serca z lat 2009 – 2012.

We współpracy Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, Państwowego Zakładu Higieny, Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego powstał pierwszy obszerny Raport „Występowanie, leczenie i prewencja wtórna zawałów serca w Polsce”. Jego opracowaniem i analizą zajęli się najwybitniejsi polscy kardiolodzy i specjaliści z zakresu zdrowia publicznego, a głównym celem była próba oceny leczenia zawałów serca (ZS) i prewencji wtórnej w Polsce.
Choroby układu krążenia są główną przyczyną zgonów w Polsce. Choroba niedokrwienna serca, w tym przede wszystkim ostry zespół wieńcowy (OZW), stanowi najczęstszą przyczynę zgonów wśród chorób sercowo-naczyniowych1. W 2011 roku z powodu zawału serca hospitalizowanych było 89 tys. Polaków, a zmarło 16 tysięcy.2
Roczne wydatki Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) na leczenie OZW wynoszą ponad
1 mld zł. Dzięki znacznym nakładom osiągnięto niewątpliwy sukces w leczeniu tej choroby. Śmiertelność szpitalna jest utrzymywana na niskim poziomie w porównaniu z wcześniejszymi dekadami i wynosi około 7%2. Duże nakłady na leczenie interwencyjne w fazie ostrej są niestety tracone w perspektywie długoterminowej z uwagi na wysoką śmiertelność pacjentów w ciągu roku i kolejnych lat od wystąpienia zawału.
Śmiertelność wczesna chorych leczonych interwencyjnie z powodu zawału serca jest niska, co jest ogromnym sukcesem polskiej kardiologii – nie tylko lekarzy, ale i decydentów, twórców i realizatorów systemu inwazyjnego leczenia ostrych zespołów wieńcowych. Problemem pozostaje wysoka, sięgająca prawie 20% śmiertelność roczna w ZS, która po trzech latach zwiększa się do 28% (w tym po leczeniu zachowawczym – 51%!). Jednym
z powodów takiej sytuacji jest brak możliwości leczenia chorych zgodnie z naukowymi wytycznymi przez okres co najmniej 12 miesięcy, w tym udostępnienie im najnowszej farmakoterapii. To powoduje, że dobry efekt leczenia ostrej fazy choroby jest zaprzepaszczany ze względu na trudności w kontynuowaniu nowoczesnej terapii – powiedział prof. dr hab. med. Piotr Hoffman, Prezes Elekt Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, Kierownik Kliniki Wad Wrodzonych Serca z Instytutu Kardiologii w Warszawie.
Do najczęstszych przyczyn ponownej hospitalizacji w ciągu roku od zawału serca należą: stabilna choroba wieńcowa, niewydolność serca, kolejny zawał serca, niestabilna choroba wieńcowa, migotanie przedsionków, udar mózgu oraz nagłe zatrzymanie krążenia lub zagrażające życiu zaburzenia rytmu. Pacjenci po wyjściu ze szpitala powinni mieć zapewnioną właściwą opiekę lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, możliwość rehabilitacji, w razie potrzeby zagwarantowany łatwiejszy dostęp do kardiologa oraz szansę na korzystanie z terapii nowoczesnej farmakoterapii, która zmniejszają ryzyko śmierci
z przyczyn sercowo-naczyniowych w porównaniu z dotychczasowym standardem leczenia.
W ostatnich latach nastąpiły zmiany w zalecanej przez wytyczne farmakoterapii zarówno
w ostrym okresie, jak i prewencji wtórnej ZS. Dotyczy to szczególnie leczenia przeciwzakrzepowego w świeżym ZS. Do niedawna podstawą leczenia przeciwpłytkowego stanowiło połączenie kwasu acetylosalicylowego i klopidogrelu. Obecnie wytyczne preferują w miejsce klopidogrelu prasugrel lub tikagrelor.3 Leki te charakteryzują się szybszym początkiem i większą siłą działania w porównaniu do klopidogrelu. Ważne jest, aby dostęp do nowoczesnego leczenia przeciwpłytkowego miały grupy pacjentów szczególnie wysokiego ryzyka, w tym pacjenci z upośledzoną funkcją nerek.
Rehabilitacji poszpitalnej poddawana jest wciąż niewielka grupa chorych – tylko 22%4. Tymczasem z rehabilitacji powinna korzystać większość pacjentów po zawale serca.
To integralna część leczenia tej choroby. Rokowanie odległe po ZS jest ściśle powiązane
z wyjściową charakterystyką kliniczną, sposobem leczenia ostrej fazy i stosowaniem się do zasad prewencji wtórnej. Największy wpływ na rokowanie ma wiek chorego, wstrząs
w okresie zawału, frakcja wyrzutowa lewej komory, oraz choroby towarzyszące jak cukrzyca
i niewydolność nerek.
W ramach prewencji wtórnej istotne znaczenie ma modyfikacja stylu życia i udowodniona pod względem korzyści farmakoterapia. Badania potwierdzają, że zastosowanie nowych schematów leczenia przeciwpłytkowego prowadzi do zmniejszenia śmiertelności
w porównaniu ze standardową terapią klopidogrelem u pacjentów z OZW6. Do głównych interwencji dotyczących zmiany stylu życia należą: zaprzestanie palenia tytoniu, kontrola ciśnienia tętniczego, poradnictwo w kwestiach sposobu odżywiania się i kontroli masy ciała, oraz zachęcanie do aktywności fizycznej. Zaleca się 30 minut umiarkowanie intensywnych ćwiczeń aerobowych, co najmniej 5 razy w tygodniu. Niestety przestrzeganie zaleceń
w zakresie modyfikacji stylu życia po zawale serca jest niezadawalające. Dotyczy to zwłaszcza palenia papierosów i aktywności ruchowej.
Rozwój kardiologii interwencyjnej w okresie ostatnich 15 lat w Polsce i w efekcie powszechny dostęp do angioplastyki wieńcowej u chorych z ostrym ZS spowodował redukcję liczby zgonów o połowę5. Częstość zgonów z powodu zawałów serca w szpitalu i w domu była wyraźnie zależna od miejsca zamieszkania. Mieszkańcy wsi i małych miasteczek rzadziej niż mieszkańcy największych miast umierali w szpitalu, a częściej w domu. Należy możliwie wszystkim chorym z ZS zapewnić leczenie na oddziale kardiologicznym z zastosowaniem procedur inwazyjnych – powiedział prof. dr hab. n. med. Lech Poloński z Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, jeden z autorów raportu. Warto poprawić również opiekę w zakresie prewencji wtórnej, szczególnie zwiększyć dostęp do rehabilitacji ambulatoryjnej oraz zintegrowanej z POZ specjalistycznej opieki kardiologicznej w pierwszym półroczu po zawale serca. Takie działania powinny przynieść istotną redukcję kosztów z powodu zbyt częstych ponownych hospitalizacji chorych po ZS w Polsce.
Raport niesie ogromną ilość informacji i zawiera dane do dalszej dyskusji, analiz i wdrożenia rozwiązań, które poprawią funkcjonowanie opieki nad chorym z zawałem serca w Polsce.

REFERENCJE:
1. Liliana Czukowska-Milanova, Jarosław Gucwa, Tomasz Madej, Grzegorz Cebula, Elżbieta Byrska-Maciejasz, Krzysztof Łabuz, Przemysław Guła, http://nagle.mp.pl/interna/show.html?id=79734
2. „Występowanie, leczenie i prewencja wtórna zawałów serca w Polsce” – Raport Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – PZH, maj 2014, str.10-11
3. Marek Koziński, Grzegorz Grześk, Jacek Kubica, „Optymalna terapia przeciwpłytkowa i przeciwzakrzepowa u pacjentów z ostrym zawałem serca z uniesieniem odcinka ST”, Kardiologia Polska 2012; 70, 1: 206–212 (za: Hamm CW, Bassand JP, Agewall S et al. ESC Guidelines for the management of acute coronary syndromes in patients presenting without persistent ST-segment elevation: The Task Force for the management of acute coronary syndromes (ACS) in patients presenting without persistent ST-segment elevation of the European Society of Cardiology (ESC). Eur Heart J, 2011; 32: 2999–3054)
4. „Występowanie, leczenie i prewencja wtórna zawałów serca w Polsce” – Raport Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – PZH, maj 2014, str.16
5. „Występowanie, leczenie i prewencja wtórna zawałów serca w Polsce” – Raport Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – PZH, maj 2014, str.25
6. Marek Koziński, Grzegorz Grześk, Jacek Kubica, „Optymalna terapia przeciwpłytkowa i przeciwzakrzepowa u pacjentów z ostrym zawałem serca z uniesieniem odcinka ST”, Kardiologia Polska 2012; 70, 1: 206–212
Raport powstał w części dzięki bezwarunkowemu grantowi dydaktycznemu firmy

Pełna wersja jest dostępna na stronie internetowej NIZP-PZH: www.pzh.gov.pl

Jedna myśl nt. „Zawały serca w Polsce: najnowsze dane. Raport przygotowany we współpracy czterech ośrodków naukowych na podstawie Narodowej Bazy Danych Zawałów Serca z lat 2009 – 2012.

  1. Przyjrzyjcie się uważnie czasom od początku bólu do udrożnienie zawał się już dokonał Wzrost liczby pracowni hemodynamicznych nie koreluje ze skróceniem czasów. Około 25 % chorych po zawale leczonych interwencyjnie ma EF poniżej 25%. W Polsce nie ma niestety nadal miejsca na fibrynolizę przedszpitalną tj farmako-mechaniczne leczenie STEMI.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>