Wydziergane narządy.

Drukarka 3D wyposażona w dwa zrobotyzowane ramiona pozwala drukować – czy raczej dziergać – narządy złożone z różnych rodzajów komórek – informuje pismo ”Robotics and Computer Integrated Manufacturing”. Do niedawna stosowane w medycynie drukarki albo tworzyły dokładne modele z tworzywa sztucznego (przydatne chociażby przy planowaniu operacji), albo umieszczały jeden określony rodzaj ludzkich komórek – na przykład komórki skóry – na swego rodzaju rusztowaniu wykonanym z ulegającego w organizmie absorbcji materiału. Ta ostatnia metoda pozwala odtwarzać na przykład ubytki kości czaszki, spowodowane urazem czy związane z usunięciem nowotworu.

W ten sposób nie da się jednak wytworzyć trójwymiarowych odpowiedników tkanki chrzęstnej czy mięśniowej, ponieważ składają się nie tylko z komórek, ale także mocnego, włóknistego materiału. Bez takiego wzmacniającego „zbrojenia” ani chrząstka, ani tkanka mięśniowa nie mogą spełniać swojej funkcji.

Aby otrzymać tkankę złożoną zarówno z komórek, jak i materiału włóknistego, bioinżynier Ibrahim Ozbolat i jego koledzy z University of Iowa wykorzystali drukarkę 3D wyposażoną w dwa zrobotyzowane ramiona, pozwalające „przeplatać” komórki włóknami z alginianu sodu. W rezultacie powstały fragmenty tkanki składające się z 20 warstw o przekątnej 20 milimetrów, nie wymagające dodatkowego rusztowania.

Powstała w ten sposób tkanka mogłaby znaleźć zastosowanie na przykład podczas badań działania leków. Wyposażone w wiele ramion drukarki mogłyby w przyszłości masowo produkować narządy do przeszczepu, chrząstkę czy mięśnie. Trzecie czy czwarte ramię mogłoby tworzyć na przykład naczynia krwionośne czy tkankę łączną. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>