Wielka Brytania: najwięcej zachorowań na gruźlicę w Europie.

Co roku w Wielkiej Brytanii diagnozowanych jest ponad 9 tys. nowych przypadków zachorowań na gruźlicę. Problem jest szczególnie dotkliwy w stolicy, ponieważ właśnie tam rejestruje się 40 procent wszystkich brytyjskich przypadków gruźlicy.
Alimuddin Zumla, ekspert od gruźlicy w University College w Londynie, powiedział, że sytuacja w tym mieście przypomina wybuch lekoopornej gruźlicy w więzieniach amerykańskich w latach 90., kiedy trzeba było wielkich nakładów finansowych, by opanować sytuację.
Gruźlica może powrócić zwłaszcza w dotkniętych biedą rejonach. ? Marne mieszkania, niedostateczna wentylacja i zatłoczenie ? warunki typowe dla czasów wiktoriańskich ? są przyczynami wyższego wskaźnika zachorowań na gruźlicę w niektórych z londyńskich dzielnic ? napisał Zumla w komentarzu do badań opublikowanych w dzienniku The Lancet Infectious Diseases.

W Wielkiej Brytanii, podobnie jak w innych krajach europejskich, ogniska gruźlicy koncentrują się w skupiskach imigrantów, narkomanów, więźniów oraz nosicieli wirusa HIV.

Według raportu z zeszłego miesiąca zachorowania na gruźlicę w 2009 roku w Wielkiej Brytanii osiągnęły poziom najwyższy od 30 lat, przy czym liczba przypadków gruźlicy lekoopornej niemal podwoiła się w ciągu ubiegłego dziesięciolecia.

Niemal jedna trzecia ludzi na całym świecie jest zakażona prątkami Kocha – drobnoustrojami powodującymi gruźlicę, ale tylko u niewielu procent z nich choroba się rozwinie.

Epidemii AIDS pod koniec lat 80. i w 90. towarzyszyło zwiększenie liczby zachorowań na gruźlicę, ponieważ osłabienie bariery immunologicznej w przypadku AIDS zwiększa u chorych na tę chorobę podatność na gruźlicę.

Natomiast lekooporna postać gruźlicy może zaatakować po zarażeniu się nią od chorego lub w wyniku niewłaściwego lub niedostatecznego leczenia.

Badania mówią też, że wzrost zachorowań na gruźlicę w Wielkiej Brytanii dotyczy przede wszystkim nowych imigrantów. 85 procent przypadków zachorowań wystąpiło u ludzi spoza Wielkiej Brytanii, którzy na Wyspach mieszkali dwa lub więcej lat. Około połowy przypadków dotyczyło tych, którzy byli tam od pięciu lat lub dłużej. Wskazuje to, że gruźlica nie została tam przywleczona z zagranicy.

PAP/Rynek Zdrowia, www.rynekzdrowia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>