Więcej bakterii dzielimy z psami niż z dziećmi.

Rodzice mają więcej wspólnego ze swoimi psami niż z dziećmi, przynajmniej jeśli chodzi o mikroorganizmy – wynika z badań przeprowadzonych na University of Colorado Boulder, opisanych w magazynie „eLIFE”. Badanie bakterii i sposobów ich przenoszenia między członkami rodziny i ich psami wykazało zaskakujące dla naukowców zależności. „Największą niespodzianką było to, że mogliśmy wykryć silne powiązanie między właścicielami a ich psami” – napisał w oświadczeniu badacz Rob Knight. W istocie wspólnych mikrobów obserwowano więcej u rodziców i ich psów, niż u rodziców i ich dzieci.

W badaniu wzięło udział 159 osób i 36 psów. Próbki pobierano z języka, czoła, rąk (łap) i z kału. Badacze ocenili, że zestaw mikroorganizmów, czyli mikrobiom, jaki przypada nam w udziale, zależy od różnych czynników, m.in. wieku i czynników środowiskowych. „Jest szczególnie podatny na wpływ naszego otoczenia, które obejmuje zwierzęta domowe” – powiedział współautor badania Se Jin Song.

Okazało się np., że pary, które miały psa, dzieliły ze sobą więcej bakterii skórnych niż inne, natomiast rodzice mieli więcej wspólnych bakterii na języku i w jelitach ze swoimi dziećmi powyżej trzeciego roku życia niż z innymi maluchami.

Dodatkowo badacze wykazali, że u małych dzieci występuje mniejsze prawdopodobieństwo konieczności stosowania antybiotyków, jeśli w ich domu mieszka zwierzę. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>