W USA można lepiej żywić dzieci dzięki przepisom.

Wprowadzane lokalnie i na szczeblu stanowym przepisy pozwalają ograniczyć spożycie niezdrowej żywności w szkołach – potwierdzają wyniki badań opublikowane na łamach pisma „JAMA Pediatrics”. Zbyt słodkie i tłuste przekąski oraz pełne cukru napoje gazowane walnie przyczyniają się do wszechobecnej w USA otyłości. Sytuację miały zmienić przepisy, ograniczające dostępność tzw. „śmieciowej żywności” w szkołach.

Naukowcy z University of Illinois w Chicago postanowili sprawdzić, na ile skutecznie tego rodzaju przepisy ograniczają dostęp do słodyczy, ciastek, lodów, chipsów czy słodkich napojów sprzedawanych w szkołach poza systemem normalnych posiłków. W latach 2008-2009 oraz 2010-2011 w badaniach ankietowych wzięło udział ponad 1800 szkół podstawowych z 45 stanów.

Jak się okazało, słodycze sprzedawało 43,5 procenta szkół, w których nie obowiązywały – ograniczające zawartość cukru w żywności – regulacje stanowe bądź okręgowe. Jeśli zarówno przepisy okręgowe, jak i stanowe ograniczały sprzedaż słodyczy, sprzedawało jej tylko 32,3 proc. szkół – czyli o jedną czwartą mniej.

Jak podsumowuje główny autor badań Jamie Chriqui, odpowiednia polityka może poprawić wartość odżywczą dostępnej w szkole podstawowej żywności i napojów, a regulacje okręgowe i stanowe mogą nawzajem wzmacniać swoje działanie. Okręgowe przepisy były szczególnie przydatne w ograniczaniu dostępności napojów zawierających cukier.

Jednak nadal wiele szkół sprzedawało niezdrową żywność – wbrew obowiązującym przepisom. Być może zjawisko to ograniczy planowane w niedługim czasie wprowadzenie standardów dotyczących dostępności niezdrowych pokarmów i napojów na poziomie krajowym.(PAP)

pmw/ krf/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>