W tym roku będzie można zebrać 600 ton winniczków.

Do 600 ton ślimaków winniczków będą mogły pozyskać w tym roku na Warmii i Mazurach firmy, które do końca marca złożą wnioski o zezwolenia na prowadzenie skupu tych mięczaków – poinformowała w piątek Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Olsztynie. Jak powiedziała PAP Justyna Kostrzewska z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie, tegoroczny limit zbioru winniczków w regionie ustalono na podstawie ekspertyzy wykonanej przez naukowców z miejscowego uniwersytetu. Warmia i Mazury są największym w kraju dostawcą winniczka. W ocenie Regionalnej Rady Ochrony Przyrody zebranie do 600 ton nie wpłynie negatywnie na stan miejscowej populacji ślimaków. „Taki sam limit obowiązywał już w ubiegłym roku, ale ostatecznie zebrano tylko 246 ton. Powodem był chłodny i suchy sezon zbiorów, co ograniczało aktywność ślimaków” – wyjaśniła Kostrzewska.

Firmy zainteresowane zbiorem i skupem winniczków w woj. warmińsko-mazurskim muszą do końca marca wystąpić o zezwolenia do olsztyńskiej dyrekcji ochrony środowiska. Sezon legalnych zbiorów rozpocznie się 20 kwietnia i potrwa miesiąc.

Zgodnie z przepisami zbiór powinien odbywać się w humanitarnych warunkach – ślimaków nie należy przechowywać w foliowych workach, w których się duszą. Nie wolno również zbierać osobników zbyt młodych, o średnicy skorupy mniejszej niż 3 cm.

Zbieranie winniczków jest zakazane w rezerwatach, parkach krajobrazowych, na użytkach ekologicznych oraz w pasie granicznym. W minionych latach zdarzały się przypadki nielegalnego przekraczania przez zbieraczy tzw. zielonej granicy z obwodem kaliningradzkim.

Zbiór ślimaków jest okazją do sezonowego zarobku dla setek mieszkańców rejonów o wysokim bezrobociu. Najlepsi, przy dobrych warunkach pogodowych potrafią zebrać do kilkudziesięciu kilogramów, czyli ok. tysiąca sztuk dziennie. W minionym roku punkty skupu płaciły średnio po 1-1,2 zł za kg.

Winniczki – największe spośród polskich ślimaków – objęte są tzw. ochroną częściową, za zgodą regionalnych dyrekcji ochrony środowiska mogą być pozyskiwane dla celów przetwórstwa spożywczego. Nasze winniczki eksportowane są głównie do Francji, Włoch i Hiszpanii.

PAP, www.portalspozywczy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>