W domu nalewamy sobie więcej do kieliszka.

Pijąc alkohol w domowym zaciszu, większość ludzi nalewa sobie więcej, niż nalano by im w pubie – informuje serwis „BBC News/Hea.
Badania w ramach brytyjskiej rządowej kampanii „Know Your Limits” przeprowadzone na 600 osobach z Londynu, Liverpoolu i North Shields wykazały, że nalewały one sobie średnio 38 mililitrów, podczas gdy typowy drink to 25 mililitrów. Szczególnie szczodrą rękę miała grupa badanych pomiędzy 31. a 50. rokiem życia – nalewali średnio 57 mililitrów wódki, ginu czy whiskey. W ekstremalnych przypadkach udawało się osiągnąć i 182 mililitry. Oczywiście więcej nalewali mężczyźni – przeciętnie 43 mililitry, gdy kobietom wystarczały 32. Im większy był kieliszek, tym więcej starano się do niego nalać. Autorzy badań zwracają także uwagę, że wina i piwo zawierają coraz więcej alkoholu w jednostce objętości (czyli mają więcej procentów).

Badani uważali, że wypijają średnio 7,5 jednostki alkoholu tygodniowo, tymczasem w ich przypadku było to 17 jednostek. Według oficjalnych brytyjskich wytycznych mężczyzna nie powinien spożywać dziennie więcej niż 3-4 jednostki alkoholu (1 jednostka to około 8 gramów czystego alkoholu), natomiast w przypadku kobiet nie należy przekraczać 2-3 jednostek. W roku 1987 ustalono, że nie należy przekraczać 21 jednostek na tydzień w przypadku mężczyzn, a 14 jednostek – u kobiet. Łatwo nieświadomie podwoić tę dawkę.

Autorzy badań zalecają korzystanie z odpowiednich miarek, często dołączanych przez wytwórców shakerów do ich wyrobów sprzedawanych w okresie świątecznym na Wyspach Brytyjskich. Brytyjska minister zdrowia Gillian Merron zaapelowała do rodaków, by z okazji Nowego Roku baczniej zwracali uwagę, ile sobie nalewają. PMW

PAP – Nauka w Polsce

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>