W Australli gen można opatentować.

Australijski sąd federalny zadecydował, że samo wyizolowanie występującego naturalnie w ludzkim organizmie genu wystarcza do uzyskania na niego patentu – informuje „New Scientist”. Jak zadecydował sędzia John Nicholas, wyizolowanie ludzkiego genu z ludzkiego organizmu stwarza „sztuczny stan” mogący podlegać opatentowaniu, nawet jeśli skład chemiczny i struktura genu pozostają takie same jak w naturze.
Orzeczenie odnosi się do patentu na serię mutacji genu BRCA1, które mają związek ze zwiększonym ryzykiem raka piersi i jajnika. Wykrywające je testy mogą pomóc w określeniu ryzyka zachorowania. Patent, o który wystąpiła w roku 1994 firma Myriad Genetics dawałby posiadaczowi wyłączne prawo do przeprowadzania takich testów w Australii. Przeciwko patentowi protestowała walcząca o prawa pacjentów grupa Cancer Voices Australia oraz Yvonne D’Arcy, która wcześniej chorowała na raka piersi.

Decyzja sądu zdziwiła wielu prawników i naukowców – porównują wyizolowanie genu do zerwania liścia z drzewa albo do zmierzenia temperatury. Badania genów nie są wynalazkiem Myriad Genetics, a gen nie jest dziełem tej firmy, lecz powstał w procesie ewolucji. Niektórzy zauważają, że równie dobrze właściciela praw do genu mogłyby pozywać o odszkodowanie osoby chore na raka piersi.

Organizacja Cancer Voices Australia zamierza złożyć apelację.

Za dwa miesiące Sąd Najwyższy USA wysłucha apelacji w bardzo podobnej sprawie pomiędzy Myriad a American Civil Liberties Union. Sąd niższego szczebla zawyrokował na korzyść Myriad.

W Australii Myriad udzieliło licencji na wykorzystanie BRCA1 firmie Genetic Technologies Limited. Jednak gdy Genetic Technologies w roku 2008 chciało egzekwować swoje prawa, oburzenie opinii publicznej sprawiło, że firma zezwoliła innym laboratoriom na bezpłatne wykorzystywanie metody.

W USA, gdzie firma Myriad przeforsowała swój patent, testy na BRCA1 muszą być wykonywane przez nią – i mogą kosztować nawet 3000 dolarów.

Dla australijskich genetyków przyznanie patentu nie musi być poważnym utrudnieniem, ponieważ jego efekty złagodzi wprowadzone w roku 2012 przez tamtejszy parlament prawo o „ochronie wykorzystania eksperymentalnego”. Zgodnie z nim naukowcy badający opatentowane obiekty lub zagadnienia mające z nimi związek nie naruszają patentu.

W roku 2001 australijskie instytucje stały się sławne w związku z innym patentem: nagrodę anty Nobla otrzymali John Keogh z Hawthorn w Autralii za opatentowanie w 2001 r. … koła oraz Australijski Urząd Patentowy za przyznanie temuż Johnowi Keoghowi patentu nr 2001100012. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>