Uroki (?) tamtych lat?- ostatni fragment książki o moich 25- letnich staraniach o zdrową żywność dla Tarnowa i nie tylko.

Zdarzenie tak niezwykłe we współczesnych dziejach Tarnowa , jakim były odbywane tu przez 10 lat Targi Zdrowej Żywności ma swoje znaczenie nie tylko gospodarcze, ale i socjologiczne, a także- tak, tak!- polityczne. No i przede wszystkim historyczne, bo przecież Targi odbywały się w arcyciekawych czasach: rozpoczęły się w połowi lat osiemdziesiątych, ledwie kilka lat po odwołaniu stanu wojennego. Potem był przełom dziejowy i w 1989 roku ?wybuchła? Nowa Polska. Czas tych przemian łatwy jest do uchwycenia, kiedy studiuje się kronikę Targów.

Ale to, co pragniemy tu Państwu zaprezentować, to nie jest skrupulatna kronika tego zdarzenia, rok po roku. Na autora monografii Targów- a zapewne warto taką opracować- wypadnie jeszcze poczekać, niniejsza publikacja ma-jak wynika przede wszystkim z tytułu- zupełnie inne znaczenie i cel. Mimo to pokusiliśmy się wybrać pewne istotne elementy z historii targów. Takie, które w szczególny, choć z konieczności nader lapidarny sposób rejestrują tamte wydarzenia.

Nade wszystko jednak proponuję zwrócić uwagę na kilka kwestii zasadniczych, które miały podstawowe znaczenie dla owego , tytułowego Haniebnego Zaniechania. Proszę zwłaszcza zauważyć i zapamiętać wypowiedź jednego z prezydentów miasta, który ? nie widzi potrzeby? budowy w Tarnowie miasteczka targowego, bo?takie już istnieje! Proszę też zapamiętać te targi, na których pojawia się jakiś dziwaczny regenerator życia, pokrowce na samochody, obuwie i tekstylia. Oraz , najwyraźniej nawiedzony człowiek z horoskopem astrologicznym, sprawdzonym na?dwóch osobach. A także na reakcje władz, tych najwyższego i tych wojewódzkiego lub miejskiego szczebla, których działalność ograniczała się do przecinania wstęgi i?wysyłania życzeń? wszystkiego najlepszego? dla organizatorów i uczestników. Czy w takiej sytuacji targi miały szansę przetrwać?

Czy takie Targi można jeszcze traktować poważnie? Czy pokrowiec na samochody to chęć ocalenia samochodu przed przeziębieniem ? Czyż nie ma racji obawa, że na kolejnych pojawi się baba z talią kart, wróżąca z nich kiedy i na co umrzemy?- ironizowałem w jednym z felietonów.

I czy wobec takich sytuacji dziwić się należy- a należy o tym pamiętać!- decyzji dr Roika, który, nie mogąc znieść tego dryfowania imprezy- demonstracyjnie zrezygnował z uczestnictwa ? Gdzie było wtedy całe to Towarzystwo, ci naukowcy, którzy przyznawali nagrody, a przede wszystkim dopuszczali takich pożal się boże producentów- gdy na teren targów wkraczali astrolodzy i faceci ze sprzętem regenerującym życie lub zdrowie?

Zygmunt Szych

Nim przedstawimy Czytelnikom ten szczególny wybór zdarzeń, wypowiedzi, sytuacji- pragniemy przypomnieć tu osoby, które w latach, kiedy odbywały się Targi pełnili funkcję prezydentów Tarnowa. Mieliśmy z tym pewien kłopot, bo na przykład w Urzędzie Miasta historia władzy samorządowej Tarnowa kończy się?na Wrześniu 1939 roku! Po okresie okupacji nie ma już nic. A przecież istnieje w Urzędzie Miasta , zatrudniając kilka osób Biuro Promocji?

Ale to tylko niewielka dygresja. Udało nam się zestawić ów niezbędny dla dalszej lektury tego rozdziału

Poczet ?Targowych? Prezydentów Tarnowa

Czyli tych włodarzy miasta, którzy tę funkcję pełnili w latach, gdy Targi się rozpoczynały, rozwijały i upadły.

Mieczysław Strzelecki ( pełnił funkcje w latach 198201990

Mieczysław Bień ( 1990-1994

Roman Ciepiela ( 1994-1998)

Józef Rojek( 1998-2002)

Mieczysław Bień ( 2002- 2006)

Ryszard Ścigała ( początek kadencji: 2006)

Rok 1984

Jacek Roik, lekarz chorób wewnętrznych, odwiedza redakcję ?Dziennika Polskiego?. Na łamach tego pisma ukazuje się ,po raz pierwszy, krótka notatka o zdrowej żywności. To jednocześnie pierwszy upubliczniony sygnał, że dzieje się w tej materii coś istotnego, i że twórcą całej idei jest własne dr Roik. Autorem informacji jest redaktor Zygmunt Szych, wtedy kierownik oddziału Dziennika Polskiego w Tarnowie, który potem będzie autorem licznych publikacji na ten temat i rok w rok towarzyszył będzie Targom Zdrowej Żywności .

Rok 1985

We wrześniu odbywają się I Targi Zdrowej Żywności. Wstęgę przecinają: dyrektor Zakładów Azotowych Jerzy Pyzikowski i prezydent Tarnowa Mieczysław Strzelecki.

Do Tarnowa pozjeżdża 40 producentów i 84 handlowców z całego kraju, głównie jednak z Polski południowej. Pierwszymi laureatami są: Skawińskie Zakłady Koncentratów Spożywczych, Przedsiębiorstwo Zagraniczne Unicom z Poznania, dr Zenon Kosicki ze Spółdzielni Rzemieślniczej Wielobranżowej? Przemysław ? z Poznania, Tais Oversais LTD z Tarnowa, Zakłady Przemysłu Cukierniczego San z Jarosławia, firma Inter-Fragrance z Krakowa i PSS Społem z Tarnowa.

Rok 1986

Targi po raz drugi. Wśrod 40 uczestników są , obok firm reprezentujących przemysł państwowy i spółdzielczy- także firmy prywatne i polonijne.
Spotkanie naukowców, dyskutujących o zdrowej żywności, odbyte po raz pierwszy, ma się stać stałym ?dodatkiem? do imprezy.
Wybrano też zarząd tymczasowy Krajowego Centrum Zdrowej Żywności z siedzibą w Tarnowie. Oto jego skład: Rela Bogucka, dyrektor wydziału zdrowia Urzędu Wojewódzkiego, doc. dr hab. Wiesław Chorąży, kierownik Zakładu Bromatologii Śląskiej Akademii Medycznej, Marian Chudzik- wicewojewoda tarnowski, Tadeusz Błażowski- wojewódzki inspektor sanitarny w Tarnowie, lek. med. Jacek Roik, Jacek Kołodziej- z-ca dyrektora firmy Tais w Tarnowie, Kazimierz Kępowicz, kierownik wydziału handlu Urzędu Miasta w Tarnowie, Józef Skawina- z-ca dyrektora Zakładów Azotowych i Zygmunt Koper- redaktor naczelny zakładowego tygodnika Tarnowskie Azoty.

Rok 1987

W III Targach bierze udział wicepremier Józef Kozioł wiceminister handlu wewnętrznego i usług Tadeusz Hyla, a także prezes Polskiej Akademii Nauk prof. Jan Kostrzewski- co świadczy o tym, że Targi stają się imprezą dostrzeganą i doceniana na najwyższych szczeblach władzy. Odbywają się sympozja naukowe spotkania teoretyków zdrowej żywności z praktykami.

Rok 1988

IV Targi odwiedza Główny Inspektor Sanitarny Kraju generał profesor dr hab. Jerzy Bończak, jest też wiceminister rynku wewnętrznego Tadeusz Hyla. Tym razem impreza dobywa się już w hali sztucznego lodowiska Zakładów Azotowych.
Umiera prof. Julian Aleksandrowicz, honorowy przewodniczący Towarzystwa Propagowania Zdrowej Żywności ,?ideowy przewodnik? dr Jacka Roika, współtwórca Targów.
Wstęgę przecinają wiceminister Hyla i wicewojewoda Chudzik. Jury, które przyznaje laury za najciekawsze produkty przewodniczy mgr inż. Marian Włodarczyk, postać bardzo dla Targów zasłużona, szef działu w resortowym Ośrodku Informacji i Ochrony Patentowej Przemysłu Spożywczego w Krakowie. Są obecni naukowcy z Instytutu Żywności i Żywienia na czele z bardzo dla Targów zasłużoną postacią- prof. dr hab. Wiktorem Szostakiem.

Rok 1989

?Nie wierzyłem, że wam się to uda- mówi w wywiadzie na łamach dwumiesięcznika ?Zdrowa Żywność? prof. Wiktor Szostak- nie zbyt wierzyłem w powodzenie waszych wysiłków, ale teraz zdumiałem się ich rozmachem, olbrzymią popularnością w społeczeństwie, wśród producentów i handlowców.

?Działacze Krajowego Towarzystwa Propagowania Zdrowej Żywności mają zapewniony sprzyjający klimat społeczno- polityczny dzięki zaangażowaniu w te sprawy Komitetu Wojewódzkiego PZPR, Wojewódzkiego Komitetu ZSL, WRN i MRN w Tarnowie?- pisze ktoś anonimowy w styczniu 1989 roku na łamach dwumiesięcznika.
Jeszcze istnieje PZPR, ale w czerwcu tzw. sejm kontraktowy powoła nowy rząd z Tadeuszem Mazowieckim jako premierem i Czesławem Kiszczakiem jako ministrem spraw wewnętrznych. Prezydentem, Rzeczpospolitej na krótko zostaje generał Jaruzelski, twórca, wraz z Kiszczakiem, stanu wojennego?

V Targi rozpoczynają się 31 sierpnia i trwają do 2 września. Jest 55 wystawców, w tym 3 firmy zagraniczne: duńska Nutana, Immergrun z Berlina Zachodniego oraz Back to nature z Chicago, firmy założonej w Ameryce przez łodzianina Mariana Hencza. Targi obsługuje rekordowa liczba 53 dziennikarzy z różnych pism, radyj i telewizji z całej Polski.
Ustanowiono medal im. prof, Juliana Aleksandrowicza, którym uhonorowano piekarza z Krakowa, Czesław Meusa za chleb z pełnego ziarna. Wśród wyróżnionych jest dębicki Igloopol- za konserwy bez soli dla dzieci.

Rok 1990

?Upór działaczy KTPZŻ i członków Komitetu Organizacyjnego oraz niezaprzestanie sponsorowania tej imprezie przez Zakłady Azotowe, Urzędy Wojewódzkie i Miejski w Tarnowie spowoduje, że historia zostanie zapisana także przed VI Krajowymi Targami Zdrowej Żywności- prorokuje Zygmunt Koper na łamach ?Zdrowej Żywności? i dodaje, że ? będą one skromniejsze, krótsze, a do Targów zgłosiło się wcale nie mniej producentów niż w ub. roku?. Brzmi to jednak jak zapowiedź nadciągającego kryzysu?
VI Targi otwierają dyrektor departamentu przetwórstwa rolno-spożywczego w Ministerstwie Rolnictwa Janusz Berdychowski i wojewoda tarnowski Janusz Bystrzonowski.

Rok 1991

?Nie byliśmy tubą określonych sił politycznych, nie dbaliśmy o żadne układy, być może dlatego tak trudno mam związać koniec z końcem, zdobyć fundusze na działalność Towarzystwa i wydawanie kwartalnika- żali się Zygmunt Koper.
Na VII Targach- Dzień Zdrowia i Dzień Rolnictwa.
Minister Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej Adam Tański w ? przesłaniu?: składa ?organizatorom i wszystkim uczestnikom wyrazy uznania i życzenia dalszych sukcesów?.

Dlaczego nie ?bliższych??

?Co będzie za rok, skoro teraz brakło miejsca?? -pyta red. Janusz Jeleń z ?Dzienika Zachodniego?. Miejsca brakło na stoisko piekarnicze z Sosnowca, bo tamtejsi producenci pieczywa zbyt późno przysłali zgłoszenie.

VII Targi otwierali: wojewoda tarnowski Jerzy Orzeł, prezydent Tarnowa Mieczysław Bień.

?Dopóki Tarnów nie będzie miał bogatszej bazy hotelowo- gastronomicznej, sprawnych telefonów i faksów, dopóty przybyszów z Polski trzeba z konieczności kierować na nocleg także do internatu?- pisze cytowany już katowicki dziennikarz.

Rok 1992

Kwartalnik zmienia nazwę na ?Zdrowa Żywność -Zdrowy Styl Życia? , co jest zapowiedzią zmiany dotychczasowego charakteru Targów.

?Nasza winieta tytułowa zostaje przesunięta ku górze, żeby była bardziej widoczna wśród powodzi tytułów prasowych w kioskach?- czytamy w artykule wstępnym kwartalnika, który obecnie kosztuje 6 tysięcy złotych.

?Martwi, poza zapewnieniami o powodzeniu imprezy ( VIII Targów- przyp. Z. Sz.) obojętność władz i odpowiednich organizacji, niedostrzeganie tego co od 8 lat dzieje się w Tarnowie, co promieniuje z południa Polski na cały kraj. Ósme już z kolei Krajowe Targi Zdrowej Żywności nie mogą doczekać się choćby najskromniejszego uznania władz krajowych w postaci choćby umieszczenia Targów w ogólnopolskim kalendarzu imprez handlowych. Dawniej władze obawiały się wszelkich stowarzyszeń i ich inicjatyw, dopatrując się zawsze czegoś godzącego w ówczesną ideologię, a dzisiejsze elity władzy bywają obojętne na to, co dzieje się na prowincji. Na szczęście inicjatywy KTPZZ doceniają miejscowe władze :wojewoda, prezydent, samorząd- twierdzi Zygmunt Koper na łamach kwartalnika.

Warto odnotować pewne novum: jednym z wystawców jest?Zakład Produkcji Artykułów Radiestezyjnych (chyba różdżek?) z Poznania, a nawet?Zakłady Ceramiki Budowlanej!
Cegła i różdżki na Targach Zdrowej Żywności!

?Będziemy zabiegać o uruchomienie miejskiego hotelu, niedużego, ale wysokiej klasy, do którego można by bez żenady zaprosić ważnych i bogatych ludzi, bo tacy przyjeżdżają na Targi- mówi prezydent Mieczysław Bień.

Na pytanie:? Czy nie czas pomyśleć o miasteczku targowym?
dodaje:
? przecież takim miasteczkiem są Mościce, dzielnica satelitarna Tarnowa, w której dotychczas odbywają się Targi. Ma ona walory aby stać się miasteczkiem targowym, są tam obiekty wystawowe, hotel, sale widowiskowa, kawiarnie, restauracja, obiekty sportowo-rekreacyjne. Miasta nie stać na budowę specjalnego miasteczka targowego. Może kiedyś do tego dojdzie.?

Za sukces uważane są I Targi Zdrowego Życia. Jerzy Kosiba pisujący w tarnowskiej filii krakowskiego oddziału ?Gazety Wyborczej? twierdzi, że
? wiele osób pomysł zorganizowania targów zdrowego życia jeszcze przed ich rozpoczęciem kwalifikowało do pomysłów chybionych? i ubolewa, że bielska firma Runo, oferująca min. pokrowce samochodowe (!- przyp. Z. Sz.) nie sprzedawała swoich wyrobów na miejscu, a jedynie je prezentowała. A Ryszard Olczak, dyrektor Zakładów Produkcyjnych Wyrobów Radiestezyjnych Pikat z Poznania mówi: ?zależy nam na zdobyciu rynku. Produkujmy regeneratory sił życiowych?.

Były to też ostatnie Targi Zdrowej Żywności pod taką właśnie nazwą?

- Nie byłem do końca zadowolony z I edycji Targów Zdrowego Życia-mówi prezydent Tarnowa- bo liczyłem na większą liczbę wystawców obuwia i tekstyliów

Kwartalnik, dotąd skupiający poważne, naukowe pióra, drukuje ?astrologiczny jadłospis tygodnia?, którego autor, Michał Palij przyznaje beztrosko:
? mój astrologiczny jadłospis nie jest wypraktykowany na setkach ludzi, lecz tylko na 80-letniej kobiecie i 50-lenim mężczyźnie. Jestem spod znaku Raka, a więc żołądek mam niezwykle wrażliwy i delikatny?.

To warty pokreślenia moment; Targi wyraźnie schodzą na psy, stają się jakimś zbiorowiskiem dziwaków i dziwactw ( ten idiotyczny zupełnie regenerator sił życiowych to czyste hochsztaplerstwo przecież!), a niektórzy zadają sobie, co z tego, że złośliwe- pytanie: dlaczego nie było producentów nocników ekologicznych?

Rok 1993

Tym razem są to Targi Zdrowego Życia, odbywające się osobno ( 5 do 7 czerwca) i Targi Zdrowej Żywności, w dniach 18 i 20 września .Te ostatnie odbywają się po raz IX. Imprezie patronują i wstęgę przecinają wojewoda Orzeł i prezydent Bień.

-Nie byłem do końca zadowolony z I edycji targów bo liczyłem na większą ilość wystawców oferujących obuwie i wyroby tekstylne- mówi zawiedziony nieco prezydent Tarnowa.
W ten sposób ideał sięga bruku?

Wszystkim gościom targów wojewoda Orzeł życzył miłych wrażeń?

Przybyłych na IX targi pozdrowił minister rolnictwa Jacek Janiszewski.

Rok 1994

X Ogólnopolskie Targi Zdrowej Żywności otwiera i wstęgę przecina wojewoda Wiesław Woda. Premier Waldemar Pawlak ?gratuluje doprowadzenia do zorganizowania kolejnej edycji tej imprezy?.
Na Targach ?nie zabrakło też filatelistów?, czytamy w kwartalniku. Nie lada atrakcją był balon z Leszna.
?Godzi się w tym miejscu cofnąć pamięcią nieco wstecz, kiedy to w 1984 roku rozległo się z Tarnowa na cały kraj wołanie doktora Jacka Roika o zdrową żywność. Inicjatywa tarnowskiego lekarza trafiła na podatny grunt. Inicjatywa tarnowskiego lekarza trafiła na podatny grunt?- pisze Zygmunt Koper

Były to jednak ostatnie Targi. Jedenaste już się nie odbyły?

Autorem książki pod tytułem „Dr Roik. Historia Haniebnego Zaniechania” jest Redaktor Zygmunt Szych- www.NowyTygodnik.com

Jedna myśl nt. „Uroki (?) tamtych lat?- ostatni fragment książki o moich 25- letnich staraniach o zdrową żywność dla Tarnowa i nie tylko.

  1. Takie imprezy uważam za potrzebne. Szkoda, że to już historia.
    Przekrój imprezy dopasowany do czasów i ludzi, no cóż coś przynajmniej się działo. Zarówno sklepów ze zdrową żywnością jak i klientów nie mamy w nadmiarze.
    Leszek W.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>