Twoje dziecko ma gorączkę: co jest ważne, leczenie czy żywienie? Dr A.Niedzwiecki, Dr med. Bilwa Bhanap.

Jeżeli dziecko ma gorączkę, większość z nas natychmiast sięga po
Tylenol?, Motrin?, aspirynę albo inne lekarstwo dostępne w każdej aptece. Oczywiście chętniej wybieramy tabletki do ssania lub syrop smakowy przeznaczony specjalnie dla dzieci. Czy tak właśnie należy robić? Czy te lekarstwa naprawdę są korzystne i bezpieczne dla twojego dziecka? Niniejszy artykuł przedstawia informacje na temat: czym jest gorączka, jaką rolę spełnia w naszym organizmie i jak można ją bezpiecznie kontrolować. Informacje te nie mają na celu zastąpienia porady lekarza. Ludzie, podobnie jak inne organizmy stałocieplne, mają wewnętrzny system, sterowany przez podwzgórze,
który utrzymuje temperaturę naszego ciała na poziomie 36.6? C.
Temperatura ta zapewnia optymalny przebieg reakcji biochemicznych w naszych komórkach. O stanie podgorączkowym mówimy wtedy, gdy
temperatura ciała wynosi powyżej 37? C, zaś o gorączce, gdy przekroczy 38? C.
Mimo, że w większości przypadków gorączka jest odpowiedzią organizmu na
infekcje, rozwój nowotworów
i innych schorzeń, może również pojawić się po intensywnym wysiłku
fizycznym. Gorączka sama w sobie
nie jest chorobą, lecz oznaką procesów patologicznych i o ile nie
przekroczy 38.9? C ? nie wymaga interwencji
lekarza. Podwyższenie temperatury ciała pomaga w zwalczaniu infekcji,
dlatego dzieci (powyżej
trzeciego miesiąca życia) mające gorączkę, które czują się dobrze i
zachowują normalnie, mogą w ogóle
nie potrzebować leczenia środkami farmaceutycznymi.
Podwyższenie temperatury ciała to mechanizm obronny, któremu towarzyszy
wyłączenie wielu normalnych
funkcji komórek i przestawienie ich metabolizmu na produkcję
specyficznych białek obronnych zwanych
?białkami szoku cieplnego?. Chociaż naukowcy wciąż odkrywają coraz to
nowe funkcje tych białek,
to jednak wiadomo, że są one niezbędne dla każdego organizmu (od
bakterii do człowieka) do przeżycia
różnego rodzaju stresów. ?Białka szoku cieplnego? chronią komórki przed
zniszczeniem spowodowanym
nie tylko temperaturą, ale również toksynami, metalami ciężkimi,
utleniaczami czy brakiem tlenu (hipoksja).
W związku z tym, czasowy wzrost temperatury ciała jest konieczny do
uruchomienia tej naturalnej obrony.
Dlatego też pośpiech w podawaniu leków uśmierzających gorączkę nie
zawsze jest korzystny, a nawet
może sprzyjać wydłużeniu choroby, zamiast ją skracać. Badania wskazują,
że umiarkowana gorączka
wspiera zwalczanie infekcji i wzmacnia reakcje odpornościowe organizmu.
W związku z tym gorączka u
dzieci, które normalnie jedzą i piją, a także zachowują się normalnie
nie powinna wzbudzać większych
obaw. Jeżeli wzrośnie ona do 39.5? C lub dziecko zaczyna się źle czuć,
należy zasięgnąć porady lekarza.
Należy pamiętać, że dziecko to nie ?mały dorosły?. Większość funkcji
fizjologicznych i biochemicznych u
dzieci nadal się rozwija, a ponieważ ich układ odpornościowy też nie
jest w pełni ukształtowany – dzieci
są bardziej podatne na infekcje. Organizm dziecka także inaczej
metabolizuje leki, czy substancje toksyczne
niż organizm dorosłego człowieka. Wielu rodziców nie uświadamia sobie,
że większość leków
przepisywanych dzieciom było testowanych tylko na dorosłych. W związku z
tym poznajemy ich działania
uboczne, skutki wzajemnego oddziaływania, a nawet skuteczność u dzieci
dopiero po pojawieniu się tych
leków na rynku i ich zwiększonym stosowaniu w pediatrii. Niestety, nadal
nie wiemy dokładnie, jak różne
leki podawane we wczesnym dzieciństwie wpływają na rozwój problemów
zdrowotnych w późniejszych
okresach życia.
Leki przeciwgorączkowe, tak jak Paracetamol czy acetaminofen (Tylenol?),
są łatwo dostępne i to one
stanowią również część lekarstw najczęściej podawanych niemowlętom i
dzieciom. W wielu przypadkach
lekarze zalecają wymienne podawanie leków, takich jak Tylenol? czy
Motrin?, w celu obniżenia gorączki,
jednakże nie ma żadnych dowodów naukowych wspierających taką praktykę. W
badaniach opublikowanych
w Journal of Pediatrics (maj 2000 r.) Clara E. Mayoral i jej
współpracownicy pytali o to 160 doświadczonych
lekarzy, przeważnie pediatrów. Ponad połowa z nich stwierdziła, że
często zalecają tą wymienną
terapię w przypadku wysokiej temperatury. Co trzeci z lekarzy
stwierdził, że zalecają te leki w oparciu o
wytyczne American Academy of Pediatrics (AAP ? Amerykańskiej Akademii
Pediatrii), mimo że AAP nigdy
nie wydała takiego dokumentu. Więcej, przeglądając piśmiennictwo
medyczne z okresu 1970 ? 1998r.
autorka nie znalazła żadnych danych naukowych mogących uzasadnić tę
praktykę. Dr Mayoral utrzymuje,
że źródło praktyki wymiennego stosowania leków w celu obniżenia gorączki
wciąż pozostaje tajemnicą.
Mimo, że acetaminofen (Tylenol?) jest uważany za lek bezpieczniejszy niż
ibuprofen (Motrin?) czy aspiryna,
to tak jak wszystkie inne leki nie jest on wolny od skutków ubocznych. W
krajach wysoko rozwiniętych
acetaminofen jest jedną z głównych przyczyn przypadkowego i celowego
zatrucia oraz podstawową przyczyną
uszkodzeń wątroby; w Stanach Zjednoczonych powoduje w przybliżeniu 100
zgonów rocznie. Jego
toksyczność spowodowana jest metabolitem powstałym w wątrobie, który
wiąże glutation i inne silne przeciwutleniacze.
Brak glutationu zwiększa podatność komórek na zniszczenia powodowane
przez nadmiar
wolnych rodników, prowadząc do rozwoju różnych powikłań ubocznych,
włącznie z astmą, problemami
układu oddechowego i innymi.
Najnowsze badania opublikowane w tym roku w czasopiśmie medycznym Lancet
wykazały, że dzieci,
które w pierwszym roku życia otrzymywały acetaminofen w celu obniżenia
gorączki, były bardziej podatne
na rozwój alergii i astmy w 6 lub 7 roku życia. Autorzy tych badań
sugerują, że zwiększone stosowanie
acetaminofenu obserwowane w ciągu ostatnich lat może być odpowiedzialne
za wzrost przypadków
astmy, szczególnie u dzieci.
Oprócz działania toksycznego związanego z podstawowym (aktywnym)
składnikiem leków wiele różnych
dodatków smakowych, czy konserwantów w lekach zwiększa ich ryzyko dla
zdrowia. Szczególnie leki dla
dzieci zawierają różne substancje nadające lekarstwu lepszy smak, czy
kolor przypominający słodycze.
Substancje takie jak poliwinylopirolidon, glikol propylenowy, kwas
benzoesowy, benzoesan sodu, aspartam,
dodecylosiarczan sodu oraz inne mogą nieść poważne zagrożenie dla
zdrowia dziecka, szczególnie
przy częstym ich stosowaniu.
Na przykład poliwinylopirolidon ? substancja wypełniająca i wiążąca w
tabletkach ? zwiększa ryzyko wystąpienia
porażenia dziecięcego i osłabia działanie tarczycy. Glikol propylenowy,
który jest dodawany w
celu hamowania fermentacji i rozwoju pleśni, ma negatywny wpływ na
centralny układ nerwowy. Inny konserwant,
kwas benzoesowy może wywołać podrażnienia skóry, oczu i błon śluzowych.
Ostatnio sądzi się,
że jest on jedną z przyczyn rozwoju astmy i nadpobudliwości u dzieci, a
nawet Zespołu Nadpobudliwości
Psychoruchowej (ADHD).
Aspartam, popularny zamiennik cukru dodawany do leków i wielu produktów
spożywczych jest jedną z
najniebezpieczniejszych substancji dostępnych na rynku. Aspartam jest
odpowiedzialny za ponad 75 procent
niepożądanych reakcji spowodowanych przez dodatki do żywności zgłaszane
w amerykańskim Urzędzie
do spraw Żywności i Leków (FDA). Wiele spośród tych negatywnych skutków
to bóle głowy,
częstoskurcz serca, utrata słuchu, trudności z oddychaniem, napady
lękowe, szum w uszach, utrata pamięci,
bełkotliwość mowy, bóle stawów a nawet śmierć. Dane te ujawnił w lutym
1994 roku raport Departamentu
Zdrowia i Służb Publicznych, a tymczasem aspartam wciąż stosowany jest
powszechnie jako
składnik wielu produktów spożywczych ?nie zawierających cukru? i leków
przyjmowanych przez dzieci.
Można by argumentować, że w jednej pastylce lub dawce znajduje się tylko
nieznaczna ilość tych substancji
chemicznych. Jednak należy zrozumieć, że substancje te są przetwarzane w
ciele dziecka, którego
metabolizm jest w stanie rozwoju, i w związku z tym wiele jego organów,
łącznie z układem odpornościowym,
nie osiągnęło jeszcze pełnej funkcjonalności. Szkodliwe skutki dla
zdrowia spowodowane przez te
substancje mogą się nawarstwiać lub ujawniać dopiero po wielu latach w
postaci różnych problemów
zdrowotnych lub w zwiększonej podatności na choroby. Dlatego musimy
spytać się nas samych, czy lepszy
smak lekarstw wart jest tego potencjalnego długofalowego ryzyka?
Gorączce towarzyszy zwiększona potliwość, hiperwentylacja i
zaczerwienienie (rozszerzenie obwodowych
naczyń krwionośnych), wszystko to ma na celu schłodzenie ciała. Możemy
to przyśpieszyć przykładając
zimny kompres lub stosując szybką chłodną kąpiel co 20 minut. Pocenie
się jest korzystne, bo pomaga
w pozbywaniu się toksyn z organizmu, jednak należy brać pod uwagę, że w
ten sposób traci się również
wodę, substancje mineralne oraz inne substancje odżywcze. Dlatego ważne
jest, aby dawać dzieciom
wiele płynów by zapobiec odwodnieniu.
Również ważną sprawą jest właściwe odżywianie. Pożywienie powinno być
łatwo przyswajalne, by zapewnić
dopływ składników wymaganych przez organizm, zmniejszyć utratę mięśni i
uaktywnić mobilizację
tłuszczu z tkanek. Rosół z kurczaka jest dobrym przykładem takiego
pożywienia. Badania wskazują, że
podczas infekcji wzrasta zapotrzebowanie na pewne składniki odżywcze,
takie jak witamina C oraz A,
wapń, magnez, potas, sód a także inne. Podawanie rozwodnionego soku
pomarańczowego jest jednym
ze sposobów dostarczenia witaminy C potrzebnej białym ciałkom krwi do
zwalczania infekcji. Badania
wykazały, że zawartość witaminy C w białych krwinkach zwalczających
czynniki patogenne zwiększa się
aż stukrotnie(!). Podawanie dziecku co dziesięć minut wody wymieszanej z
sokiem i szczyptą soli o niskiej
zawartości sodu zapewnia wystarczające zaopatrzenie w sód i potas.
Również dojrzałe banany są dobrym
źródłem potasu. Ważne jest dostarczanie wapnia i magnezu, aby wspomóc
rozszerzanie się naczyń krwionośnych,
ułatwiając tym samym oddawanie ciepła.
Dr Rath poleca stosowanie aminokwasu lizyny w połączeniu z witaminą C,
jako skutecznego sposobu
hamowania rozprzestrzenianiu się wirusów i innych mikroorganizmów w
ciele człowieka. Nasze badania
potwierdziły, że substancje te połączone synergistycznie z innymi
mikroelementami są skuteczne w opanowywaniu
wirusa grypy zarówno ludzkiej, jak i ptasiej.
Jeżeli zachodzi konieczność brania leków zawierających acetaminofen,
należy przyjmować jednocześnie
naturalną substancję ? N-acetylocysteinę (NAC). Związane jest to z tym,
że acetaminofen zmniejsza zawartość
glutationu w wątrobie. NAC, która jest prekursorem glutationu oraz
silnym przeciwutleniaczem,
nie tylko ochrania wątrobę, ale również wzmacnia reakcje immunologiczne
organizmu. Znaczenie NAC
w ochronie wątroby jest opisane w podręcznikach medycyny i substancja ta
podawana jest dożylnie przy
zatruciach acetaminofenem. Logicznym postępowaniem jest więc
przyjmowanie NAC w celu zapobieżenia
zatruciu wątroby przez ten lek.
Badania prowadzone w Instytucie Naukowym Dr Ratha wykazały, że NAC w
połączeniu z witaminą C,
aminokwasami lizyną i proliną i ekstraktem z zielonej herbaty jest
bardziej skuteczna w ochronie wątroby
przed zatruciem acetaminofenem, niż sama NAC. Co więcej, dzięki
działaniu synergistycznemu tych substancji
odżywczych, obserwuje się skuteczność działania przy niskich dawkach NAC
i innych składników.
Jest to szczególnie ważne dla dzieci.
Korzystanie z przedstawionych tu informacji i uzgodnienie leczenia z
pediatrą to rozsądny sposób na radzenie
sobie z gorączką. Ważne jest, aby pamiętać, że gorączka jest naturalną
reakcją organizmu na infekcję
oraz że wysokość gorączki nie zawsze wskazuje na ostrość choroby. Zatem
zanim sięgnie się po
tabletkę smakową lub słodki syrop tylko po to, aby zmniejszyć gorączkę,
najpierw należy wesprzeć naturalne
mechanizmy obronne organizmu poprzez dostarczenie witamin i innych
składników odżywczych.
W przypadku gdy lekarstwo jest konieczne, właściwe współdziałanie
substancji odżywczych może złagodzić
szkodliwe działania leku przeciwgorączkowego i wspomóc naturalne
mechanizmy organizmu konieczne
do całkowitego powrotu do zdrowia.
Dr A. Niedzwiecki*
Dr med. Bilwa Bhanap **
? Dr Aleksandra Niedzwiecki jest biochemikiem, który od wielu lat
kieruje badaniami w Instytucie Naukowym Dr Ratha w
Kalifornii. Instytut ten znany jest z nowatorskich osiągnięć w
dziedzinie naturalnego podejścia do chorób serca, raka,
chorób infekcyjnych i innych aspektów zdrowia.
? Dr med. Bhanap zajmuje się medycznymi aspektami działania witamin i
innych naturalnych związków odżywczych, prowadzi
także działalność edukacyjną w Instytucie Dr Ratha
Źródła:
1] Mayoral CE, Marino RV, Rosenfeld W, Greensher J. Alternating
antipyretics: is this an alternative?
Pediatrics. 2000 May;105(5):1009-12
2] Beasley R, Clayton T, Crane J, von Mutius E, Lai CK, Montefort S,
Stewart A; ISAAC Phase Three Study Group.
Association between paracetamol use in infancy and childhood, and risk
of asthma, rhinoconjunctivitis, and eczema
in children aged 6-7 years: analysis from Phase Three of the ISAAC
programme. 1:
Lancet. 2008 Sep 20;372(9643):1039-48
3] MW Roomi, T Kalinovski, V Ivanov, M Rath, A Niedzwiecki. A nutrient
mixture prevents acetaminophen hepatic and
renal toxicity in ICR mice. Human & Experimental Toxicology. 2000, 27,
223-230

Internautów zainteresowanych medycyną komórkową Dr Ratha proszę o listy: roik@roik.pl. Wszystkim wyślę deklaracje członkoskie na podany adres pocztowy plus telefon kontaktowy! Umożliwi to każdemu kto się zapisze do Koalicji Dr Ratha otrzymanie bezpłatnych materiałów informacyjnych oraz po zarejestrowaniu zakup produktów Dr Ratha po niższej cenie- oto wykaz tych produktów:
http://www.dr-rath.com/pl/index.html , Jacek Roik, tel. 14, 655 84 49, (19.00- 21.00)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>