Bioetyczny Labirynt: transseksualizm.

Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, jak wielkim dramatem jest niezdolność do zaakceptowania swojego ciała jako – no właśnie – jako swojego: z całą złożonością jego struktury biologicznej i zachodzącymi w nim procesami fizjologicznymi. Wbrew pozorom, nie chodzi o to, że komuś się jego ciało nie podoba. W transseksualizmie człowiek nie ma poczucia tożsamości w odniesieniu do swojego ciała, nade wszystko w zakresie jego sfery seksualnej. Innymi słowy, mężczyzna identyfikuje siebie jako kobietę uwięzioną w męskim (a więc cudzym) ciele. Podobnie kobieta czuje się mężczyzną, mimo posiadania kobiecego ciała. Nieprawidłowa autoidentyfikacja płciowa jest niezwykle poważnym stanem nieprzezwyciężalnego konfliktu wewnętrznego. Jakkolwiek jego natężenie może być bardzo zróżnicowane w poszczególnych przypadkach, nie wolno żadnego z nich lekceważyć. Skutkiem błędnej autoidentyfikacji płciowej nierzadko bywają poważne stany depresyjne. Odsetek prób samobójczych osób transseksualnych jest zdumiewająco wysoki, zwłaszcza jeśli uwzględni się niebywałą wręcz skuteczność medycyny w leczeniu depresji. Problem w tym, że u osoby transseksualnej niezwykle trudno usunąć przyczynę problemu. Co więcej, mimo prowadzonych badań, nie udało się ustalić przyczyn transseksualizmu. Stawiane są hipotezy, ale żadna z nich nie wyjaśnia wszystkich wątpliwości; co więcej – niektóre teorie, mimo iż znajdują jakieś uzasadnienie w faktach, wzajemnie się wykluczają. Czytaj dalej

60 lat od pierwszego głośnego zabiegu zmiany płci.

Przed 60 laty przeprowadzono pierwszą głośną operację zmiany płci oraz związane z tym leczenie hormonalne. Zabiegowi poddano George’a Jorgensena z Nowego Jorku, który zszokował amerykańską opinię publiczną pokazując się mediom jako Christine.   Zabieg odbył się 1 grudnia 1952 r. w Danii skąd pochodzili oboje rodzice Jorgensena. Gdy 27-letni wtedy jasnowłosy i niepozorny chłopak wrócił do Nowego Jorku, „New York Daily News” opublikował pierwsze zdjęcia Christine Jorgensen, które obiegły cały świat. Zamieszczono artykuł o tym jak to „były żołnierz stał się piękną blondynką” („Ex-GI Becomes Blonde Beauty”). Już jako nastolatek był przekonany, że jego dusza została uwięziona w niewłaściwym ciele. „Na zdjęciach Jorgensen wyglądał wtedy tak, że nie było wątpliwości, że jest homoseksualistą” – wspomina w wywiadzie dla BBC Teit Ritzau, duński lekarz i dokumentalista, który poznał go osobiście, gdy w latach 80. XX w. przygotowywał o nim film. Czytaj dalej

Urojenie zmiany płci.

Po raz pierwszy naukowcy opisali przypadek osoby, która pod wpływem ataków padaczki twierdziła, że przechodzi zmianę płci. W 2006 r. 37-letnia kobieta została przyjęta do jednego z centrów leczenia epilepsji w Niemczech. Uskarżała się na pojawiające się kilka razy w tygodniu nudności, lęk i déj? vu. Oprócz tego wspominała o występującym czasem urojeniu zmiany płci (Epilepsy & Behavior). Naukowcy opowiadali, że w takich sytuacjach pacjentka nie czuła się już kobietą. A oto jedna z jej wypowiedzi: Mam wrażenie transformacji w mężczyznę. Mój głos brzmi np. jak męski. Pewnego razu, kiedy w czasie jednego z epizodów spojrzałam na ramiona, wyglądały jak kończyny mężczyzny, włącznie z męskim owłosieniem. Czytaj dalej