Więcej dwutlenku węgla to mniejsza wartość odżywcza roślin.

Kiedy rośnie stężenie dwutlenku węgla w atmosferze, maleje wartość odżywcza niektórych płodów rolnych. Chodzi o pszenicę i rośliny strączkowe, które zawierają mniej żelaza i cynku – czytamy w „Nature”. Wcześniejsze badania wpływu podwyższonego stężenia dwutlenku węgla w atmosferze na wartość odżywczą głównych roślin uprawnych dawały niejednoznaczne wyniki, które mogły odzwierciedlać różnice warunków, w jakich prowadzono uprawy. Czytaj dalej

Żelazo i cynk łagodzą zespół napięcia przedmiesiączkowego.

Kobiety, które spożywają produkty bogate w żelazo, rzadziej cierpią na zespół napięcia przedmiesiączkowego – informuje „American Journal of Epidemiology”. W badaniach wzięło udział blisko 3 tys. kobiet, które na początku nie doświadczały objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego (ZNP). Po dziesięciu latach obserwacji dolegliwości występowały u ponad tysiąca uczestniczek. Średnio co trzy lata naukowcy porównywali dane dotyczące odżywiania. „U pań konsumujących najwięcej żelaza niehemowego, które można znaleźć głównie w produktach pochodzenia roślinnego i suplementach diety, ryzyko wystąpienia zespołu napięcia przedmiesiączkowego było o 30-40 proc. niższe w porównaniu z grupą spożywającą najmniej tego składnika” – mówi Elizabeth Bertone-Johnson z Uniwersytetu Massachusetts. Czytaj dalej

„Der Spiegel” broni zdrowotnych właściwości koniny.

Spożywanie koniny nie jest szkodliwe dla zdrowia, mięso to zawiera wyjątkowo dużo żelaza – twierdzi „Der Spiegel” nawiązując do międzynarodowego skandalu, jaki ostatnio wybuchł w Wielkiej Brytanii i Francji.
W tamtejszych supermarketach w mrożonych potrawach z mięsa wołowego odkryto koninę pochodząca prawdopodobnie z Rumunii (początkowo podejrzewano, że dostarczano ją z Polski, ale się z tego wycofano po badaniach DNA próbek mięsa – przyp. PAP)
„Konina ma złą opinię wśród konsumentów, która po ostatnim skandalu na pewno się nie zmieni, tymczasem jest to mięso chude i obfitujące w żelazo” – pisze niemiecki tygodnik. Czytaj dalej

Ignorancja urzędników może zabijać! Dzieci z przeładowaniem żelaza czekają na lek.

Krew to życie. Dzieci cierpiące na przewlekłą niedokrwistość bardzo jej potrzebują, żeby żyć. Jednak mało kto wie, że chorzy, którzy mają częste transfuzje krwi oraz chorzy po przeszczepach szpiku, powinni otrzymywać lek chelatujący (rozkładający) żelazo, które wraz z podawanymi jednostkami krwi kumuluje się w organizmie i uszkadza: serce, trzustkę, tarczycę, gonady, przysadkę. Takich dzieci jest w Polsce około 100 – od trzech lat hematolodzy walczą z MZ o to, by możliwe było podawanie leku, który rozkłada żelazo. Jest pozytywna ocena Agencji Oceny Technologii Medycznej i Rady Przejrzystości, a lek nadal nie jest podawany dzieciom. Czytaj dalej

Za dużo mleka to niezdrowo.

Mleko jest ważnym składnikiem dziecięcej diety, źródłem witaminy D i wapnia. Jeśli jednak pije się go za dużo, to może utrudniać wchłanianie żelaza w organizmie i być przyczyną anemii – ostrzegają naukowcy. Debaty na temat zdrowotnych korzyści mleka trwają od dawna, a kontrowersji wciąż przybywa. Choć jedni lekarze zachęcają do jego picia, podkreślając wartości odżywcze inni ostrzegają, że mleko w nadmiarze może też szkodzić, zwłaszcza zdrowiu dzieci.
Z badań wynika, że mleko choć dostarcza witaminy z grupy B, witaminę D, A i K oraz sole mineralne jak: wapń, fosfor, potas, sód, magnez to jednocześnie utrudnia wchłanianie żelaza z innych pokarmów. Pierwiastek ten jest ważnym składnikiem czerwonego barwnika krwi (hemoglobiny), który wiąże tlen z wdychanego powietrza i dostarcza go do wszystkich tkanek. Gdy jest go za mało, organizm nie działa prawidłowo, a dziecku grozi anemia. Dlatego pediatrzy zalecają by dzieci do pierwszego roku życia nie piły mleka krowiego, ale były żywione mlekiem matki lub mieszankami mlecznymi wzbogaconymi w żelazo. Czytaj dalej

Dzieci powinny pić dwie szklanki mleka dziennie.

Kanadyjscy naukowcy ustalili, że dwie szklanki mleka dziennie to optymalna dawka dla dzieci. Wyniki badania zamieszczono w czasopiśmie „Pediatrics”. Mleko krowie jest cennym źródłem witaminy D i żelaza, ale dotychczas istniało wiele niejasności, ile mleka powinno pić dziecko, aby mieć z tego największe korzyści zdrowotne. Badacze z St. Michael’s Hospital i The Hospital for Sick Children w Kanadzie podają rozwiązanie, oparte na rezultatach swojego badania, przeprowadzonego na grupie dzieci w wieku od 2 do 5 lat. Eksperci stwierdzili, że dwie szklanki mleka dziennie to dawka, która zapewnia optymalny poziom witaminy D i żelaza. Większe ilości są niewskazane, bo chociaż powodują wzrost poziomu witaminy D, to mogą jednocześnie prowadzić do niedoboru żelaza. „Zauważyliśmy, że dwie szklanki krowiego mleka dziennie wystarczyły do utrzymania odpowiedniego poziomu witaminy D u większości dzieci, a jednocześnie nie zmniejszały zapasów żelaza” – przekonuje dr Jonathon Maguire. Czytaj dalej

Cukrzyca wynikiem zaburzeń transportu żelaza?

Naukowcy z Uniwersytetu Kopenhaskiego i firmy farmaceutycznej Novo Nordisk odkryli, że zwiększona aktywność pewnego białka transportującego żelazo – transportera dwuwartościowych jonów metali (ang. divalent metal transporter-1, DMT1) – doprowadza do zniszczenia produkujących insulinę komórek wysp trzustkowych. Badania na myszach pokazały, że zwierzęta pozbawione tego transportera są chronione przed cukrzycą.
Żelazo jest pierwiastkiem niezbędnym do zdrowego funkcjonowania organizmu. Występuje w wielu enzymach i białkach, np. w przenoszącym tlen czerwonym barwniku krwi [hemoglobinie]. Z drugiej jednak strony wolne żelazo może katalizować powstawanie reaktywnych form tlenu [w tym wolnych rodników], a podwyższona zawartość żelaza w komórkach może prowadzić do uszkodzenia tkanki i choroby [mówimy wtedy o hemochromatozie]. Odkryliśmy, że zwiększona aktywność pewnego transportera żelaza uszkadza komórki beta trzustki. Genetycznie zmodyfikowane myszy, u których w komórkach beta nie ma tego białka, nie zapadają na cukrzycę – podkreśla prof. Thomas Mandrup-Poulsen. Czytaj dalej

Stres w ciąży pozbawia dziecko żelaza.

Stres odczuwany przez kobietę w pierwszym trymestrze ciąży może zwiększyć ryzyko niedoboru żelaza u noworodka – wynika z badań zaprezentowanych podczas dorocznego zjazdu Pediatric Academic Societies (PAS) w Bostonie. Żelazo odgrywa ważną rolę w rozwoju narządów, a zwłaszcza mózgu, dlatego jego niski poziom może sygnalizować większe prawdopodobieństwo wystąpienia niedokrwistości i opóźnień rozwojowych u noworodka. Najczęściej zbyt niski poziom żelaza związany jest z niedoborem tego pierwiastka u matki, cukrzycą, paleniem w czasie ciąży, przedterminowym porodem, niską wagą urodzeniową i ciążą mnogą. Czytaj dalej

Nanocząstki wpływają na wchłanianie żelaza z jelita.

Nanocząstki wpływają na wchłanianie składników odżywczych z przewodu pokarmowego do krwioobiegu (Nature Nanotechnology).
Prof. Gretchen Mahler z Binghamton University, Michael L. Shuler z Uniwersytetu Cornella i zespół podkreślają, że dotąd koncentrowano się głównie na krótkoterminowym czy bezpośrednim wpływie zdrowotnym nanocząstek. Co jednak w sytuacji, gdy chodzi o stały kontakt z niewielkimi ich dawkami? By to sprawdzić, Amerykanie posłużyli się komórkami jelit. W laboratorium hodowano linie ludzkich komórek przewodu pokarmowego, poza tym przyglądano się wyściółce jelit 5 kur.
Wchłanianie żelaza śledzono za pomocą nanocząstek polistyrenu (wybrano je ze względu na właściwości fluorescencyjne). Odkryliśmy, że przy krótkim czasie ekspozycji wchłanianie spadało o ok. 50%, a po jego wydłużeniu wzrastało nawet o ok. 200%. Było jasne, że nanocząstki oddziałują na wychwyt i transport żelaza – wyjaśnia Mahler. Czytaj dalej

Niskie żelazo zwiększa ryzyko zakrzepów.

Osoby z niskim poziomem żelaza we krwi są bardziej zagrożone niebezpiecznymi zakrzepami. Doniesienia na ten temat pojawiły się w specjalistycznym wydawnictwie Thorax.
Naukowcy z Imperial College London zbadali pacjentów z chorobą Rendu-Oslera-Webera (wrodzoną naczyniakowatością krwotoczną, ang. hereditary hemorrhagic telangiectasia, HHT), u których w okresie pokwitania na błonach śluzowych, w tym nosa czy przewodu pokarmowego, pojawiają się podatne na urazy naczyniaki. Wcześniejsze badania wykazały, że u osób z HHT częściej tworzą się skrzepliny, nie było jednak wiadomo dlaczego. U większości naszych pacjentów, którzy mają zakrzepy, nie występują znane czynniki ryzyka. Sądziliśmy, że badanie ludzi z HHT może nam powiedzieć coś ważnego o szerszej populacji – opowiada dr Claire Shovlin. Czytaj dalej

Szczęśliwa rybka zwalcza anemię.

Gdy okazało się, że nie ma sposobu na to, by przekonać cierpiące na niedobory żelaza kobiety żyjące w głębi kambodżańskiej dżungli, żeby wrzuciły podczas gotowania do garnka garść opiłków żelaza, Chris Charles z University of Guelph wpadł na genialny w swej prostocie pomysł. Nadał żelazu postać rybki z lokalnej rzeki, która wg tutejszych mieszkańców, przynosi szczęście. Podczas pobytu w Azji młody Kanadyjczyk współpracował z dwoma naukowcami z kambodżańskiego oddziału International Development Research Centre (IDRC). Ponieważ zespół obcował z najbiedniejszymi z biednych, których nie było stać na czerwone mięso, suplementy żelaza czy zamianę garnków na żelazne, trzeba było zorganizować burzę mózgów. Wiadomo było, że garść ohydnego metalu się nie sprawdzi, musieliśmy więc zaproponować coś bardziej atrakcyjnego. Stanęliśmy przed wyzwaniem z zakresu marketingu społecznego. Czytaj dalej

Suplementy diety mogą zwiększać ryzyko zgonu u starszych kobiet.

Starsze kobiety, które zażywają suplementy diety, np. multiwitaminowe, z kwasem foliowym, żelazem i miedzią, są bardziej narażone na zgon niż panie nie będące amatorkami takich preparatów ? wynika z fińsko-amerykańskich badań.
Publikację na ten temat zamieszcza pismo ?Archives of Internal Medicine?. Do takich wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu Wschodniej Finlandii w Kuopio i z Uniwersytetu Stanu Minnesota w Minneapolis po przeanalizowaniu danych zebranych wśród blisko 39 tys. starszych kobiet (w ramach długofalowego studium o nazwie Iowa Women’s Health Study). Informacji na temat zażywania suplementów witaminowych i mineralnych dostarczyły same badane wypełniając ankiety trzykrotnie ? w odstępie 11 i 7 lat (tj. w roku 1986, 1997 i 2004). Czytaj dalej

Ciemne piwo ma więcej wolnego żelaza.

Naukowcy z Uniwersytetu w Valladolid zbadali 40 marek piwa z 5 kontynentów i stwierdzili, że ciemne piwa mają więcej niezwiązanego z białkami wolnego żelaza niż piwa jasne i bezalkoholowe (Journal of the Science of Food and Agriculture). Hiszpanie wykazali, że w piwach ciemnych średnia zawartość wolnego żelaza wynosiła 121 części na miliard, a w piwach jasnych i bezalkoholowych, odpowiednio, 92 i 63 ppb (od ang. parts per bilion). Chociaż to bardzo małe ilości, różnice są widoczne i mogą być wynikiem procesu produkcyjnego lub wykorzystanych surowców [słodu i ekstraktu chmielowego] ? wyjaśnia prof. Carlos Blanco. Ważnym etapem produkcji jasnego piwa jest filtrowanie przez ziemię okrzemkową, czyli zmieloną skałę osadową, zbudowaną z silnie porowatych okrzemek. Wiąże się to z wychwytywaniem żelaza. W przypadku piwa bezalkoholowego stosuje się destylację próżniową, która także zmniejsza stężenie jonów żelaza. Są one pociągane za lotnymi cząsteczkami. Czytaj dalej

Magnetyzm przeciwzawałowy.

Zbyt gęsta krew może uszkodzić naczynia krwionośne i zwiększyć prawdopodobieństwo zawału. Prof. Rongjia Tao, fizyk z Temple University, zauważył jednak, że krew można rozrzedzić, poddając ją działaniu pola magnetycznego (Physical Review E).
Wcześniej ten sam naukowiec zasłynął jako pionier wykorzystania pól elektrycznych i magnetycznych do zmniejszania lepkości ropy w silnikach i rurociągach. Obecnie analogiczny mechanizm zastosowano, by rozrzedzić krew. Ponieważ hemoglobina czerwonych krwinek zawiera żelazo, włączając na około minutę pole magnetyczne (indukcja wynosiła 1,3 T, czyli mniej więcej tyle, co w przypadku aparatów do rezonansu), Tao był w stanie zmniejszyć lepkość krwi aż o 20-30%. Amerykanie przeprowadzili testy na próbkach krwi. Ustalili, że pole magnetyczne polaryzuje erytrocyty. Łączą się one w krótkie łańcuchy, co przyspiesza przepływ krwi. Jako że taki łańcuch jest większy od pojedynczej komórki, płynie środkiem, przez co zmniejsza się tarcie o ściany naczynia. Summa summarum krew staje się rzadsza i płynie swobodniej. Czytaj dalej

Żelazo i miedź blokują naprawę DNA.

Nauka stale dochodzi przyczyn chorób neurodegeneracyjnych, np. alzheimeryzmu czy parkinsonizmu. Wiadomo było, że reaktywne formy tlenu (RFT) uszkadzają DNA, teraz okazało się, że nadmierne ilości miedzi i żelaza w regionach mózgu związanych z danym zaburzeniem (czyli np. w istocie czarnej w przypadku choroby Parkinsona) nie tylko ułatwiają powstawanie RFT, ale i uniemożliwiają enzymom naprawę zniszczonego kwasu dezoksyrybonukleinowego. Sugerowano, że nierównowaga procesów uszkodzenia i naprawy DNA prowadzi do kumulowania niezreperowanych uszkodzeń genetycznych, które uruchamiają patologiczne zmiany neurodegeneracyjne. Nie wiemy jeszcze dostatecznie dużo, ale odkryliśmy liczne mechanizmy toksyczności, łączące podwyższone stężenie żelaza i miedzi w mózgu z nadmiernym uszkadzaniem DNA [...] ? tłumaczy dr Muralidhar Hegde z Wydziału Medycznego Uniwersytetu Teksańskiego. Czytaj dalej

Nepal: mikroelementy ważne dla prawidłowego rozwoju dziecka.

Żelazo i kwas foliowy przyjmowane w okresie ciąży ważne dla intelektualnego i ruchowego rozwoju dzieci. Dzieci matek, które będąc w ciąży przyjmowały suplementy zawierające żelazo i kwas foliowy, były bystrzejsze, lepiej zorganizowane i zręczniejsze niż dzieci, których matki takich suplementów nie używały ? informuje Journal of the American Medical Association. Badanie, które zostało przeprowadzone w Nepalu w latach 2007-2009 objęło 676 dzieci w wieku pomiędzy 7 a 9 lat. Nepal został wybrany jako miejsce badania, ponieważ na tym terenie występuje niedobór żelaza i kwasu foliowego w diecie. Matki przebadanych dzieci otrzymywały w latach 1999 – 2001 suplementy zawierające: żelazo i kwas foliowy, żelazo, kwas foliowy i cynk oraz żelazo, kwas foliowy i cynk plus jeszcze 11 innych składników. Czytaj dalej

Jaka woda służy zdrowiu?- mgr Tadeusz Wojtaszek.

„Zdrowie i życie każdego człowieka w dużej mierze
zależy od rodzaju i jakości wody, jaką na co dzień pije!”
prof. Julian Aleksandrowicz.
Woda, aby mogła służyć zdrowiu, musi wyróżniać się odpowiednią czystością chemiczną i bakteriologiczną oraz właściwościami mającymi znaczenie fizjologiczne, powodującymi korzystne oddziaływanie na zdrowie ludzi. Takie warunki spełniają naturalne wody mineralne o określonym składzie chemicznym, wydobywane z pokładów podziemnych, pierwotnie czyste i zabezpieczone w odpowiednim opakowaniu przed skażeniem. Szczegółowe wymagania jakościowe i technologiczne dla wody mineralnej określa obecnie rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie naturalnych wód mineralnych, naturalnych wód źródlanych i wód stołowych, które będzie w niedługim czasie zastąpione nowym rozporządzeniem opartym na dyrektywie UE z dnia 26 czerwca 2009 r. Czytaj dalej

Polscy badacze o leczeniu niedoborów żelaza w niewydolności serca.

Niedobory żelaza są częste u pacjentów z przewlekłą niewydolnością serca, a uzupełniając je można znacznie poprawić stan chorego i jego odporność na wysiłek – wykazali polscy naukowcy pod kierunkiem prof. Piotra Ponikowskiego z 4. Szpitala Wojskowego oraz Akademii Medycznej we Wrocławiu. Wyniki swoich badań zaprezentowali na kongresie Europejskiego Towarzystwa Kariologicznego (ESC), który odbył się w Sztokholmie. Spotkały się one z dużym zainteresowaniem uczestników konferencji. Jak przypomniał na sesji naukowej prof. Ponikowski, u ludzi żelazo jest mikroelementem kluczowym dla wzrostu i przeżycia. Reguluje szereg ważnych dla organizmu procesów, jak oddychanie komórkowe, transport tlenu, procesy utleniania w mięśniach szkieletowych i mięśniu sercowym, produkcję czerwonych krwinek oraz działanie enzymów uczestniczących w syntezie DNA i RNA. Czytaj dalej