Zbadają wpływ ropy naftowej na zdrowie ludzi.

W USA rozpoczęły się badania nad wpływem wycieku ropy z platformy Deepwater Horizon na zdrowie ludzkie. To największe tego typu przedsięwzięcie w historii. Badania potrwają co najmniej 5 lat i pochłoną 19 milionów dolarów. Z tej kwoty 6 milionów pochodzi od BP. Koncern nie ma jednak wpływu na planowanie i prowadzenie badań oraz interpretację ich wyników. Badania będzie prowadził National Institute of Environmental Health Sciences (NIEHS). Jego pracownicy skontaktują się z ludźmi, którzy pomagali w oczyszczaniu Zatoki Meksykańskiej i poproszą ich o udział w testach medycznych i wypełnianiu kwestionariuszy. Dale Sandler, odpowiedzialny w NIEHS za wydział epidemiologiczny, przywiązuje dużą wagę właśnie do kwestionariuszy. Mówi, że ludzie mogą się nie skarżyć, nie chodzić do lekarza, ale będą czuli się np. zmęczeni i nie połączą tego z kontaktem z ropą naftową. Eksperci interpretujący kwestionariusze wychwycą tego typu zjawiska. Czytaj dalej

Z Zatoką Meksykańską jest gorzej niż myślano!

Odradzanie się Zatoki Meksykańskiej po katastrofie na platformie BP nie przebiega tak, jak byśmy chcieli. Najnowsze badania przeprowadzone przez Samanthę Joye z University of Georgia dowodzą, że, wbrew twierdzeniom BP, do roku 2012 przyroda nie poradzi sobie ze skutkami wycieku. Pani Joye badała w 2010 roku dno Zatoki i porównywała uzyskane wyniki z tymi sprzed kilku miesięcy. Okazało się, że ropa w wielu miejscach ciągle znajduje się przy dnie tworząc gęstą, zabójczą warstwę. Mamy tu do czynienia z jakimś zatorem, czymś co musimy zbadać, gdyż nie wiemy, dlaczego nie dochodzi do degradacji ropy w tych obszarach – powiedziała Joye podczas niedawnej dorocznej konferencji American Association for the Advancement of Science. Czytaj dalej

Metan zniknął z wód Zatoki Meksykańskiej.

Matka Natura posiada niezwykłe zdolności regeneracji i po raz kolejny udowadnia, jak mało wiemy o wykorzystywanych przez nią mechanizmach. Tym razem zaskoczyła naukowców błyskawicznym unormowaniem poziomu metanu w wodach Zatoki Meksykańskiej.
John Kessler z Texas A&M University i David Valentine z University of California, Santa Barbara, przeprowadzili kolejne w ostatnim czasie badania wód Zatoki. W czerwcu bieżącego roku, po olbrzymim wycieku ropy z platformy Deepwater Horizon, obaj naukowcy badali skład wód Zatoki. Zauważyli wówczas, że wskutek wycieku są one pełne metanu i innych gazowych węglowodorów. Poziom metanu był wówczas aż 100 000 razy wyższy od normalnego. Opierając się na naszych wcześniejszych pomiarach oraz innych badaniach wydawało się, że podwyższony poziom metanu będziemy notowali w Zatoce przez najbliższe lata – mówi Kessler. Czytaj dalej

Niespodziewany sojusznik Zatoki Meksykańskiej!

Zatoka Meksykańska, której przyszłość po wycieku ropy była bardzo niepewna, zyskała niespodziewanego sojusznika w walce z zagrożeniem. Jeszcze niedawno naukowcy obawiali się, że pozostająca na dużych głębokościach ropa będzie przez lata zabijała wiele gatunków. Tymczasem najnowsze badania sugerują, że być może sama natura poradzi sobie ze skutkami ludzkiej głupoty. Naukowcy z Lawrence Berkeley National Laboratory odkryli, że ropa jest pożerana przez nieznane dotychczas gatunki mikroorganizmów i proces ten zachodzi szybciej, niż się spodziewano. Oraz – co niezmiernie ważne – organizmy te nie zużywają zbyt dużych ilości tlenu. Czytaj dalej

Wyciek z odwiertu BP największą katastrofą ekologiczną w historii USA.

Naukowcy ostatecznie potwierdzili, że wyciek z odwiertu BP w Zatoce Meksykańskiej jest największą katastrofą ekologiczną w historii USA.
W ciągu trzech miesięcy, do czasu prowizorycznego uszczelnienia instalacji, do Zatoki Meksykańskiej wyciekło prawie 5 mln baryłek ropy, czyli ponad 666 tysięcy ton tego surowca. Jedną piątą (800 tysięcy baryłek) udało się zebrać i przepompować do tankowców. Czytaj dalej

Owoce morza nie są skażone wyciekiem w Zatoce.

Owoce morza z Zatoki Meksykańskiej nie są groźne dla zdrowia – twierdzą eksperci z amerykańskiej Narodowej Służby Oceanicznej i Meteorologicznej (NOAA). Jak informuje Reuters, NOAA przebadała dotychczas około 400 reprezentantów różnych gatunków, wyłowionych z miejsc, graniczących z wyciekiem ropy i nie wykryła niepokojących śladów skażenia. Amerykańska rządowa Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) jest szczególnie zorientowana na wykrywanie policyklicznych węglowodorów aromatycznych, karcynogenów najczęściej obecnych w ropie. Pierwszym krokiem zamykającym skażonym owocom morza drogę na rynek było wprowadzenie zakazu połowów na około jednej trzeciej federalnych wód zatoki. Zdaniem ekspertów z FDA, same testy nie wystarczą jednak, by zapewnić bezpieczeństwo spożywania ryb. Czytaj dalej

Wyciek ropy w Zatoce Meksykańskiej skaża również powietrze

Katastrofalny wyciek ropy po katastrofie platformy wiertniczej BP w Zatoce Meksykańskiej już dawno został uznany za największą tego typu katastrofę ekologiczną; od tego czasu jego oblicze staje się coraz groźniejsze. Nie tylko nadciągający sezon huraganów grozi rozniesieniem zanieczyszczeń po szerokim obszarze, regularnie odkrywane są kolejne, powodowane przez niego negatywne zjawiska. Wstępne wyniki najnowszych badań sugerują, że skażone jest również powietrze. Czytaj dalej

Ropa z wycieku w Zatoce Meksykańskiej zaczyna zabijać!

Wciąż nikt nie potrafi wiarygodnie ocenić, jak wielkie szkody dla środowiska spowoduje wyciek ropy w Zatoce Meksykańskiej, kolejne doniesienia i szacunki wyglądają jednak coraz gorzej. Świat obiegają kolejne zdjęcia martwych, oblepionych ropą ptaków i żółwi. Tym zwierzętom starają się pomagać wolontariusze, jednak nie sposób pomóc zagrożonym przez skażenie wielorybom i delfinom. A tymczasem w głębinach prawdopodobnie rozgrywa się tragedia. Czytaj dalej

Powolna śmierć Zatoki Meksykańskiej.

Katastrofę platformy wiertniczej ?Deepwater Horizon” w Zatoce Meksykańskiej od samego początku okrzyknięto jedną z największych katastrof ekologicznych w historii. Naukowcy z czterech amerykańskich uniwersytetów są zgodni, że raczej należy jednoznacznie przyznać jej miano ?największej”. Na powierzchni unoszą się gigantyczne ilości wyciekającej z uszkodzonego odwiertu ropy, które zaczynają zanieczyszczać plaże i – co gorsza – przybrzeżne mokradła Luizjany, obszary bardzo cenne, a zarazem wrażliwe ekologicznie. Konieczność wstrzymania połowów uderzyła w gospodarkę kilku stanów: wody Zatoki Meksykańskiej to najważniejszy obszar połowów USA: stamtąd pochodziła połowa odławianych w kraju krewetek i ostryg, ponad jedna trzecia – błękitnego kraba oraz jedna czwarta odławianych ryb. Czytaj dalej