Ławice plemników płyną pod prąd.

Ludzkie plemniki wspólnie walczą z nurtem, by dopłynąć do celu, czyli komórki jajowej – informuje pismo „eLife”. Jak wykazali naukowcy z Massachusetts Institute of Technology zamiast poruszać się w linii prostej, plemniki płyną po spirali, trafiając na wolniejszy prąd cieczy.Przeprowadzone w warunkach laboratoryjnych eksperymenty wykazały również, że wbrew rozpowszechnionym opiniom plemniki nie tyle ze sobą rywalizują, co współpracują. Dzięki zachowaniu przypominającemu ławicę ryb rośnie szansa na zapłodnienie. Czytaj dalej

Chromosom Y nie jest potrzebny do zapłodnienia.

Chromosom Y, symbol męskości, nie jest potrzebny do zapłodnienia. Wystarczą do tego jedynie znajdujące się w nim dwa geny – twierdzi pochodząca z Polski prof. Monika A. Ward z Uniwersytetu Hawajskiego na łamach „Science” i „Science Express”. Prof. A. Ward przeprowadziła eksperymenty na myszach. Wykazały one, że do zapłodnienia nie jest potrzebny cały chromosom Y. Wystarczą jedynie dwa geny: Sry, od którego zależy rozwój jąder, oraz Eif2s3y – sterujący spermatogenezą (procesem powstawania i dojrzewania plemników). Czytaj dalej

Diament sprzyja in vitro.

Szklane podłoże pokryte warstwą diamentu może poprawić wyniki zapłodnienia metodą in vitro – wynika z artykułu zamieszczonego w „Online Proceedings Library of the Materials Research Society”. Podczas zapłodnienia metodą in vitro jako naczynia naukowcy używają szalki Petriego – rodzaju okrągłego, przejrzystego pudełeczka, dawniej wykonywanego ze szkła, a obecnie – najczęściej z polistyrenu. Polistyren wydawał się materiałem biologicznie obojętnym – jednak nowe badania wykazały, że może szkodzić komórkom, na przykład plemnikom.
Andrei Sommer z uniwersytetu w Ulm (Niemcy) wraz ze swoim zespołem przetestował cztery szalki Petriego. Jedna była standardowa – z polistyrenu, natomiast trzy inne wykonano ze szkła o wysokiej czystości (które uwalnia niewiele rozpuszczalnych substancji). Pierwszą szklaną szalkę poddano piaskowaniu (i pokryto warstwą syntetycznego diamentu o grubości 1 mikrometra, drugą pozostawiono gładką i pokryto warstwą nanodiamentu, trzeciej nie poddawano żadnej obróbce. Czytaj dalej

Stres może wpływać na geny potomstwa.

Geny chemicznie “uciszone” przez stres mogą być nieaktywne także w komórkach jajowych i plemnikach, co przenosi efekt na kolejną generację – informuje „Science”. Takie wyniki dały dokładne badania DNA w mysich komórkach jajowych i plemnikach. Wcześniej tego rodzaju zjawisko zasugerowały badania statystyczne genetycznego wpływu czynników środowiskowych. Wskazywały, że na przykład skutki palenia, diety, stresu w dzieciństwie, głodu czy chorób psychicznych mogą być przekazywane potomstwu w przebiegu procesu zwanego dziedziczeniem epigenetycznym. Wielu genetyków uważało, że to niemożliwe. Geny mogą być wyłączane dzięki chemicznej modyfikacji DNA w procesie zwanym metylacją – enzymy reagują na czynniki środowiskowe oznaczając geny grupami metylowymi, które wstrzymują ich działanie. Wydawało się jednak, że metylacja jest usuwana w procesie powstawania plemników i komórek jajowych, a gdyby nawet pozostały jakieś jej ślady, zostałyby usunięte po zapłodnieniu. Czytaj dalej

Bioetyczny labirynt: in vitro.

Procedury zapłodnienia pozaustrojowego znane są od dawna. Początkowo stosowano je jedynie wobec zwierząt. W 1978 roku w Wielkiej Brytanii urodziła się Louisa Brown, jako pierwszy człowiek urodzony po zapłodnieniu in vitro. W 2010 roku Robert Goeffrey Edwards, który wraz z Patrickiem Steptoe opracował metodę adaptacji techniki weterynaryjnej zapłodnienia pozaustrojowego do wykorzystania w medycynie, otrzymał Nagrodę Nobla. W Polsce pierwsze udane – w sensie zakończone narodzinami dziecka – zapłodnienie metodą in vitro miało miejsce w Białymstoku; dokonał go w 1987 roku Marian Szamotowicz. W 2010 roku, ośrodków oferujących tę procedurę w samej tylko Polsce było ponad 50. Do tej pory urodziło się – wedle szacunków – od 3 do 4 tysięcy dzieci. W skali całego świata (a więc w ciągu ponad 30 lat) urodziło się ich ok 4 milionów. Czytaj dalej

COMECE: Trybunał Unii uznał, że embrion to istota ludzka.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej dał naukowo uzasadnioną definicję ludzkiego embrionu. Tak Komisja Episkopatów Wspólnoty Europejskiej COMECE skomentowała wtorkowe orzeczenie mającego siedzibę w Luksemburgu trybunału z 18 października, zakazujące w krajach Unii patentowania komórek macierzystych, których pozyskanie wiąże się z niszczeniem embrionu. ?Jest to kamień milowy w ochronie ludzkiego życia w unijnej legislacji? ? czytamy w oświadczeniu COMECE. Podkreśla się w nim, że dotychczas jasnej definicji ludzkiego embrionu w Unii Europejskiej brakowało. Czytaj dalej

Coraz więcej mężczyzn ma spermę niezdolną do zapłodnienia.

Jakość męskiej spermy w krajach rozwiniętych znacząco spadła w czasie ostatnich 50 lat. Dzisiaj w Europie minimum 1 na 5 mężczyzn w wieku 18 – 25 lat posiada spermę, niezdolną do zapłodnienia. Spada również poziom testosteronu – informuje European Science Foundation w swoim raporcie. „Znaczenie zdrowia reprodukcyjnego mężczyzn dla płodności pary jest często niedoceniane” – mówi profesor Niels Skakkebak z University of Copenhagen, współautor raportu. „Z kolei kobiety, opóźniając macierzyństwo, również obniżają w swoją płodność, co utrudnia zapłodnienie słabej spermie.” Otyłość i palenie papierosów wpływa na jakość spermy, ale nie tak znacznie, jakby się wydawało. Jeśli zaś kobiety palą dużo papierosów w czasie ciąży, ich synowie zagrożeni są obniżeniem jakości spermy. Czytaj dalej

Nieprzewidywalna rezerwa jajnikowa.

Rezerwa jajnikowa, czyli liczba niedojrzałych komórek jajowych dostępnych w jajniku kobiety i potencjalnie gotowych do bycia zapłodnionymi po osiągnięciu dojrzałości, jest zupełnie inna, niż dotychczas uważano. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez szkockich naukowców, nawet kobiety w wieku 30 lat muszą liczyć się z możliwością wystąpienia nieodwracalnych problemów z rozrodem związanych z niedostateczną liczbą dostępnych komórek jajowych. Czytaj dalej

Plemnikowa tajemnica.

Choć informacja genetyczna zawarta w plemniku jest niemal idealną kopią połowy informacji genetycznej organizmu mężczyzny, struktura DNA zawartego w tej niewielkiej komórce jest bardzo nietypowa. Dotychczas niewiele było wiadomo na temat tego, w jaki sposób upakowanie materiału genetycznego wpływa na losy zapłodnionej komórki jajowej, lecz badacze z Huntsman Cancer Institute (HCI) zrobili ważny krok na drodze do zrozumienia tego zjawiska. Czytaj dalej