Episkopat Francji: społeczeństwo wyrzekło się odpowiedzialności za embrion.

Społeczeństwo wyrzekło się odpowiedzialności za ludzki embrion. W praktyce pozostawia go do pełnej dyspozycji naukowców – tak bp Pierre D’Ornellas, odpowiedzialny w Episkopacie Francji za kwestie bioetyczne, skomentował wczorajsze głosowanie we francuskim parlamencie. Przypomnijmy, że parlamentarzyści zezwolili na eksperymentowanie z embrionami. W rozmowie z Radiem Watykańskim bp D’Ornellas podkreślił, że Kościół w pełni popiera rozwój nauki. Jednak na obecny etapie eksperymenty z embrionalnymi komórkami macierzystymi są kontrowersyjne nie tylko z etycznego, ale również z naukowego punktu widzenia. Nie przynoszą bowiem oczekiwanych rezultatów, a ich perspektywy są o wiele gorsze niż w wypadku korzystania z komórek pobranych od samego pacjenta – przypomina przedstawiciel Episkopatu Francji. Czytaj dalej

Bioetyczny labirynt: niebezpieczne in vitro.

Niepłodność jest źródłem cierpienia trudnego do opisania, ponieważ rodzicielstwo stoi w centrum powołania do miłości każdego człowieka. Jednocześnie jednak niepłodność jest efektem nieprawidłowego funkcjonowania różnych organów mężczyzny i kobiety, dlatego trzeba mówić o problemie niepłodności w stosunku do obojga. I trzeba szukać przyczyn tego stanu, by znalazłszy – objąć ich leczeniem ukierunkowanym na przywrócenie zdrowia prokreacyjnego. Zapłodnienie pozaustrojowe reklamowane jest jako bezpieczna procedura medyczna, służąca leczeniu niepłodności. W poprzednim felietonie pokazałem, że określenie tego zabiegu mianem procedury terapeutycznej jest nadużyciem, jako że objęta nim para pozostaje w dalszym ciągu bezpłodną, nawet jeśli urodzi potomstwo. Dla wielu ludzi takie rozróżnienie nie odgrywa większego znaczenia, ponieważ jedynym istotnym czynnikiem jest możliwość posiadania dziecka, zdrowego dziecka. Warto zatem powiedzieć wprost, że procedury in vitro nie tylko niczego nie leczą, nie tylko nie gwarantują narodzin dziecka, ale także – jeśli do nich dojdzie – nie gwarantują, że dziecko będzie zdrowe. Procedura jest zresztą groźna nie tyko dla dziecka, ale także dla matki, nade wszystko – choć może to zabrzmieć paradoksalnie – jeśli dojdzie do udanej implantacji dziecka w jej macicy. Ale po kolei, przyjrzyjmy się zdrowotnym konsekwencjom zapłodnienia pozaustrojowego. Czytaj dalej

Urodziło się już 5 mln dzieci z probówki.

Około pięciu milionów dzieci przyszło na świat dzięki zapłodnieniu in vitro, od kiedy w 1978 roku urodziło się pierwsze dziecko z probówki, czyli Louise Brown – wynika z danych przekazanych w czasie konferencji naukowej w Stambule.
Według Europejskiego Towarzystwa Rozrodu Człowieka i Embriologii (ESHRE) każdego roku rodzi się ok. 350 tys. dzieci poczętych in vitro, co oznacza 0,3 proc. na 130 milionów dzieci, które co roku przychodzą na świat.
Liczba 5 milionów jest oparta na danych zebranych z całego świata do roku 2008; nie ma żadnych dostępnych statystyk uwzględniających ostatnie 3,5 roku. Uczestnicy konferencji zwracali uwagę, że w ciągu wielu lat technika zapłodnienia in vitro, od początku budząca żywe polemiki, stała się znacznie bardziej efektywna, częściej skutkująca ciążami. Czytaj dalej

Słowacja: biskupi o bioetyce.

Słowaccy biskupi przypominają wiernym o godności ludzkiego embriona. We wszystkich kościołach w tym kraju czytany był 15 sierpnia list episkopatu na temat wybranych zagadnień bioetycznych. Słowacja: biskupi o bioetyce. Każdy człowiek ma prawo być poczęty w akcie ludzkiej miłości. Czytaj dalej