Antybiotykooporność jak terroryzm, powodzie i wybuchy wulkanów.

Profesor Dame Sally Davies, naczelna lekarz Wielkiej Brytanii, zaproponowała, by do National Risk Register of Civil Emergencies (NRR – Narodowy spis zagrożeń cywilnych) dopisano problem antybiotykooporności nabywanej przez kolejne szczepy bakterii. Jej zdaniem, może to spowodować podobne problemy jak znajdujące się w spisie epidemia grypy, katastrofalne powodzie na wybrzeżach, duże erupcje wulkanów za granicą czy atak terrorystyczny na dużą skalę. NRR to dokument referencyjny przeznaczony dla tych osób i organizacji, które chcą być lepiej przygotowane na zagrożenia dotykające dużych części społeczeństwa. Czytaj dalej

Jak bezpiecznie używać telefonów komórkowych?

Ograniczajmy czas rozmów, nie dzwońmy z auta i w tłumie – to niektóre z prostych zasad bezpieczeństwa używania telefonów komórkowych. Nie wyobrażamy sobie już bez nich życia, ale nauka wciąż nie odpowiedziała jednoznacznie, czy są zagrożeniem.
„Możliwość komunikowania się z przyjaciółmi, z rodziną, będącymi w ruchu, niezależnie od miejsca przybywania, od dawna było marzeniem ludzkości. O tym, jakie korzyści niesie ze sobą telefonia komórkowa, nie trzeba nikogo przekonywać, świadczy o tym liczba kart SIM w Polsce, których jest więcej niż mieszkańców” – powiedział PAP dr Grzegorz Zieliński z Zakładu Toksykologii i Ochrony Zdrowia w Środowisku Pracy Wydziału Zdrowia Publicznego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Jak zaznaczył, nauka nie udzieliła dotąd jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy i na ile powszechne stosowanie telefonów może wpłynąć na nasze zdrowie. „Jest pewna mozaika różnych wyników badawczych, ale trzeba je poskładać w jedną całość, by móc definitywnie rozstrzygnąć. Kluczowe znaczenie mają badania epidemiologiczne na dużych populacjach” – zaznaczył. Czytaj dalej

Psycholog: trauma powstaje, gdy uświadamiamy sobie zagrożenie.

Żeby jakieś zdarzenie było odebrane jako traumatyczne, człowiek musi sobie zdać sprawę z zagrożenia – powiedziała psycholog dr Agnieszka Bratkiewicz zapytana o to, co mogli przeżywać pasażerowie Boeinga 767, który we wtorek lądował awaryjnie na „Okęciu”.
Jak powiedziała PAP zajmująca się interwencją kryzysową Bratkiewicz ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, niezależnie od tego, czy ktoś w wypadku uczestniczył jako pasażer, pilot czy stewardessa, może różnie zareagować na zagrożenie potencjalną katastrofą. „To jak się zareaguje, zależy od psychiki konkretnej osoby. Ale kluczową kwestią jest to, na ile człowiek jest świadom tego zagrożenia” – powiedziała. Czytaj dalej

Co piąty gatunek roślin zagrożony wyginięciem!

Pracownicy brytyjskich Królewskich Ogrodów Botanicznych opublikowali pierwszą w historii globalną analizę bioróżnorodności roślin. Z Sampled Red List Index for Plants dowiadujemy się, że aż 20% spośród 380 000 gatunków roślin jest zagrożonych wyginięciem. Największe niebezpieczeństwo wisi nad nagonasiennymi, a wśród nich najbardziej zagrożone są sagowce, z których zagłada grozi aż 75% gatunków.  Rośliny znikają z powodu zaniku habitatów wywołanych działalnością człowieka, głównie rolniczą. Do oceny stanu światowej flory skłoniło naukowców bardzo jednostronne podejście do kwestii ochrony przyrody, z jakim mamy od dawna do czynienia. Stephen Harris, kurator Oxford University Herbaria mówi: „Gdy ludzie myślą o ochronie przyrody, rzadko mają na myśli rośliny”. Dodaje, że nie zaskoczyła go informacja o szczególnym niebezpieczeństwie wiszącym nad sagowcami. „Ich populacje mają bardzo małą liczebność i bardzo ograniczone zdolności do rozprzestrzeniania się” – stwierdza Harris. Czytaj dalej

Mózg szybciej wykrywa gniewny wyraz twarzy od uśmiechu.

Dotąd wiedziano, że ludzki mózg szybciej wykrywa gniewny wyraz twarzy od uśmiechu. Zdolność ta była zapewne podtrzymywana przez dobór naturalny, pomagając np. uniknąć ataku rozwścieczonego wroga. Kanadyjscy i amerykańscy psycholodzy zastanawiali się, czy analogiczny do wzrokowego mechanizm działa też w obrębie węchu. Okazało się, że tak, bo rozpoznajemy potencjalnie niebezpieczną woń gnijących ryb prędzej i trafniej od przepięknej woni róż (Biological Psychology). Czytaj dalej

Dla wściekłego marchewka a nie kij!

Przeżywane emocje zmieniają sposób, w jaki odbieramy rzeczywistość – z tym się każdy zgodzi. Wpływają też na to, czy więcej uwagi zwracamy na potencjalne zagrożenia czy ewentualne nagrody. Ale nie zawsze w sposób, jakiego byśmy intuicyjnie oczekiwali. Badaniami wpływu emocji na naszą percepcję i oczekiwania zajmuje się Brett Q. Ford, Maya Tamir i czworo innych badaczy z Koledżu Bostońskiego. Badali oni już wpływ niepokoju, lęku, podekscytowania i uczucia szczęścia. Uczestnicy badania przez piętnaście minut pisali tekst na temat wybranego wspomnienia ze swojej przeszłości, wywołującego jedną z tych emocji, dodatkowo były one wzmacniane odpowiednio dobraną muzyką. Zaraz potem badani mieli do wykonania zadanie porównania dwóch jednocześnie wyświetlanych zdjęć: z zakochaną parą (ekwiwalent nagrody) i człowiekiem groźnie wymachującym nożem (ekwiwalent zagrożenia). System monitorujący ruch gałki ocznej rejestrował czas poświęcany każdemu ze zdjęć. Czytaj dalej

Akcja „Dlaczego stop narkotykom”!

Do zażywania narkotyków przyznają się coraz młodsi ludzie, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji. O tym, że zwykle kończy się to tragicznie, najlepiej przekonują nie nauczyciele i pedagodzy, ale bezpośrednie relacje innych młodych osób. Z takiego założenia wychodzą pomysłodawcy programu edukacyjno-profilaktycznego „Dlaczego stop narkotykom”, który właśnie rusza w woj. śląskim. W piątek w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach z inicjatorami akcji spotkali się dyrektorzy szkół i poradni psychologiczno-pedagogicznych. Czytaj dalej

Jak reagujemy na bodźce pozytywne i negatywne?

Kobiety i mężczyźni inaczej reagują zarówno na zagrożenie, jak i bodźce pozytywne. Panowie zwracają większą uwagę na czuciowe aspekty bodźców emocjonalnych, przetwarzając je pod kątem wymogów ewentualnego działania, natomiast panie skupiają się raczej na uczuciach wyzwalanych przez stymulację ? przekonuje dr Andrzej Urbanik ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Czytaj dalej