Nagła śmierć ukochanej osoby zwiększa ryzyko choroby psychicznej.

Niespodziewana śmierć bliskiej osoby niemal dwukrotnie zwiększa ryzyko wystąpienia jakiejś choroby psychicznej u osób, które w przeszłości nie miały zaburzeń z tej grupy – informują naukowcy z USA na łamach pisma „American Journal of Psychiatry”. Badacze z Columbia University w Nowym Jorku oraz Harvard Medical School w Bostonie przeanalizowali dane zebrane wśród ponad 27 tys. Amerykanów. Niespodziewana śmierć ukochanej osoby była najczęstszym traumatycznym wydarzeniem w życiu badanych osób. Była też najczęściej uznawana za najgorsze tego typu doświadczenie – nawet przez osoby, które przeżyły ich co najmniej 11. Czytaj dalej

Potencjalne terapeutyczne zastosowania ecstasy.

Ecstasy może być pomocne w leczeniu zaburzeń lękowych i zespołu stresu pourazowego (PTSD) – wynika z badań brytyjskich naukowców, które zostały opublikowane na łamach czasopisma „Biological Psychiatry”. Badacze z Imperial College London (Wielka Brytania) zaobserwowali, że MDMA (3,4-Metylenodioksymetamfetamina), czyli właśnie ectasy, zmniejsza aktywność układu limbicznego – struktury zaangażowanej w powstawanie emocji – oraz osłabia połączenia między płatem skroniowym przyśrodkowym a przyśrodkową korą przedczołową. Odwrotne efekty występują u osób cierpiących z powodu zaburzeń lękowych. Czytaj dalej

Kobiece hormony mogą sprzyjać problemom psychicznym.

Kobiety w określonych fazach cyklu miesięcznego mogą być bardziej podatne na negatywne efekty stresujących wydarzeń – informuje czasopismo „Neurobiology of Learning and Memory”. Brytyjscy naukowcy z University College London odkryli, że przedstawicielki płci pięknej, które uczestniczyły w stresującej sytuacji w momencie, gdy znajdowały się we wczesnej fazie lutealnej cyklu menstruacyjnego, w późniejszym czasie zmagały się z większą ilością natrętnych myśli niż ich koleżanki przebywające w innej fazie cyklu. Czytaj dalej

10 proc. populacji dotykają zaburzenia lękowe.

Zaburzenia lękowe są jednym z najczęściej występujących zaburzeń psychicznych. Szacuje się, że na przestrzeni życia mogą dotyczyć ok. 10 proc. ludzi, częściej kobiet niż mężczyzn. O przyczynach i sposobach radzenia sobie z lękiem dyskutowano podczas piątkowej I Interdyscyplinarnej Międzyuczelnianej Konferencji Naukowej pt. „Lęk – nieodłączny towarzysz człowieka od poczęcia aż do śmierci” w Rybniku (Śląskie). Wykłady prezentowali specjaliści w dziedzinie medycyny środowiskowej i epidemiologii, fizjologii, opieki paliatywnej, psychiatrii, psychologii, duchowny, historyk sztuki i polonista – językoznawca. Czytaj dalej

Czerwone mięso dla dobrego nastroju?

Jeśli kobiety jedzą mniej czerwonego mięsa, niż zalecają normy, częściej diagnozuje się u nich zaburzenia depresyjne i lękowe (Psychotherapy Psychosomatics).

Prof. Felice Jacka z Deakin University badała związek między spożyciem wołowiny i jagnięciny a obecnością zaburzeń depresyjnych oraz lękowych w ponadtysięcznej grupie kobiet z australijskiego regionu Geeleong.

Pierwotnie myśleliśmy, że czerwone mięso może nie być dobre dla zdrowia psychicznego, bo badania z innych państw pokazały, że jego konsumpcja wiąże z czynnikami ryzyka dla zdrowia fizycznego. Okazuje się jednak, że jedzenie czerwonego mięsa jest dość istotne dla dobrostanu psychicznego. Kiedy przyglądaliśmy się paniom, w przypadku których spożycie czerwonego mięsa plasowało się poniżej normy, okazało się, że zaburzenia depresyjne i lękowe są u nich stwierdzane 2-krotnie częściej niż w grupie spożywającej zalecane ilości. Nawet jeśli wzięto pod uwagę ogólną wartość diety [czy jest zdrowa, czy nie], a także czynniki takie jak status socjoekonomiczny, poziom aktywności fizycznej, palenie, waga i wiek, związek między konsumpcją czerwonego mięsa a zdrowiem psychicznym nadal występował. Czytaj dalej

Wczesny kontakt z marihuaną może zwiększać ryzyko depresji.

Nastolatki palące marihuanę mogą być bardziej narażone na depresję – twierdzą naukowcy, których badania opublikowano na łamach „American Journal of Epidemiology”. Związek pomiędzy paleniem marihuany a depresją i zaburzeniami lękowymi był badany już niejednokrotnie. Dotychczas nie udało się jednak sformułować jednoznacznych wniosków na ten temat. Ponadto niejasne jest to, czy na wynik badań mają również wpływ inne czynniki. Wpływ marihuany na ryzyko depresji potwierdzili ostatnio naukowcy z Holandii, którzy przeanalizowali dane na temat ponad 50 tys. osób z 17 krajów. Brały one udział w badaniach zdrowia psychicznego prowadzonych przez Światową Organizację Zdrowia. Czytaj dalej

Lęk groźny dla sercowców!

Osoby cierpiące na choroby sercowo-naczyniowe są bardziej narażone na zawały serca, udary, niewydolność serca, a nawet zgon, jeśli jednocześnie zmagają się z lękiem (Archives of General Psychiatry).
W studium wzięło udział ponad 1000 sercowców, których losy śledzono średnio przez 5,5 roku. Naukowcy z Uniwersytetu w Tilburgu stwierdzili, że gdy ochotnik cierpiał na zaburzenia lękowe, ryzyko incydentów sercowo-naczyniowych wzrastało aż o 74%. Holendrzy ustalili, że u 106 pacjentów z zespołem lęku uogólnionego roczny wskaźnik takich incydentów wyniósł 9,6%, podczas gdy u pozostałych 909 jedynie 6,6%. Autorzy studium podkreślają, że objawy lęku występują u 24-31% ludzi z chorobami serca. Na razie jednak rzadko zajmowano się jego rolą w przewidywaniu zawałów, udarów czy niewydolności serca. Czytaj dalej

Gimnastyką w depresję!

Jak się okazuje gimnastyka i ruch stanowią znakomity lek dla wielu osób z depresją i zaburzeniami lękowymi. Badania z tym związane prowadzono w Southern Methodist University w Dallas (USA). Ruch okazał się mieć olbrzymie znaczenie dla zdrowia psychicznego – mówi Jasper Smits, dyrektor Anxiety Research and Treatment Program na Southern Methodist University. – Im więcej terapeutów przeszkoli się w terapii ruchem, tym lepiej dla pacjenta”. Zdaniem Smits’a tradycyjne metody terapii behawioralnej i farmakoterapii nie trafiają do każdego potrzebującego. „Gimnastyka może wypełnić lukę dla ludzi, którzy nie mogą otrzymać terapii tradycyjnej ze względu na jej koszt, brak do niej dostępu, czy piętno społeczne z nimi związane. Może też uzupełnić dotychczasową terapię, sprawiając, że pacjent będzie bardziej skupiony i zaangażowany” – mówi. Czytaj dalej

Znerwicowani, zagubieni menedżerowie!

Do gabinetów psychologów i psychiatrów trafia coraz więcej pracowników korporacji i menedżerów. Co ciekawe, większość ani nie straciła pracy, ani nie ma problemów finansowych. Ale czują się w jakiś sposób zagrożeni obecnym kryzysem. Czytaj dalej