Gorsze zdrowie i wykształcenie – odległe skutki wojny badane po latach.

Mieszkanie w kraju doświadczonym przez wojnę zwiększa ryzyko problemów ze zdrowiem fizycznym i psychologicznym już w starszym wieku – wynika z nowego badania odległych konsekwencji II wojny światowej dla mieszkańców Europy. Badając konsekwencje II wojny światowej naukowcy koncentrowali się dotychczas przede wszystkim na uczestnikach frontu. Mniej uwagi poświęcali temu, jak tak potężny konflikt odbija się na cywilach jeszcze w kilkadziesiąt lat później. „Biorąc pod uwagę skalę II wojny światowej i sposoby, w jakie ona zmieniła świat, dostępna dziś literatura ekonomiczna poświęcona jej długotrwałym konsekwencjom jest dość skąpa” – mówi zauważa Joachim K. Winter of the University of Munich. Czytaj dalej

Izrael drugim najlepiej wyedukowanym krajem na świecie.

Mieszkańcy Izraela są drugim po Kanadyjczykach najlepiej wykształconym społeczeństwem na świecie – wynika z najnowszego raportu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD); 45 proc. Izraelczyków to absolwenci wyższych uczelni.
Izraelczycy zaczynają studia znacznie później niż Europejczycy ze względu na powszechną służbę wojskową. Mężczyźni spędzają w wojsku minimum trzy lata, kończą ją w wieku 21 lat, kobiety służą o rok krócej.
„Po odsłużeniu wojska wielu jedzie na pół roku do Indii, żeby dojść do siebie. Więc ludzie ci zaczynają studia dość późno, najwcześniej w wieku 22 lat, ale większość moich znajomych na uniwersytet trafiła mając 24-25 lat” – mówi Noam, studentka Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie.
„Osoby, które zaczynają studia w tak późnym wieku, aż za dobrze wiedzą co chcą studiować i jaki chcą mieć zawód. W ich studiowaniu jest mało uczenia się, za to dużo energii kieruje się na jak najszybsze ukończenie studiów, spełnienie wymogów, by tylko dostać dyplom i zacząć pracę” – dodaje Jahaw, któremu nie podoba się, że uniwersytet stał się „fabryką dyplomów” i zrezygnował ze studiów po drugim roku. Czytaj dalej

Wzór na idealną żonę!

Naukowcy z Genewskiej Szkoły Biznesu opracowali wzór na idealną żonę. Stwierdzili, że narzeczona powinna być 5 lat młodsza oraz inteligentniejsza od swego wybranka oraz pochodzić z tej samej grupy kulturowej. Spełnienie wszystkich wymogów aż o jedną piątą zwiększa szanse na długie i szczęśliwe pożycie. Wyniki szwajcarskiego studium opublikowano w European Journal of Operational Research. Poszukując czynników najważniejszych dla udanego związku, jego autorzy zbadali 1074 pary w wieku od 19 do 75 lat. To dzięki temu stwierdzili, że kobieta powinna być o co najmniej 27% bardziej inteligentna od mężczyzny. Co więcej, ona powinna ukończyć studia, a on nie. Poślubienie osoby po rozwodzie zmniejszało szanse na małżeński błogostan. Czytaj dalej