Warto pić, bo woda zdrowia doda!

Trudno przecenić znaczenie dla zdrowia odpowiedniego spożycia wody – mówili uczestnicy konferencji prasowej „Od kropelki do butelki. Dlaczego warto pić wodę butelkowaną?”. Jak wynika z marcowych badań TNS OBOP, 79 proc. Polaków zdaje sobie sprawę, że warto pić naturalną wodę butelkowaną. Ale spożycie na osobę wynosi tylko 70 litrów rocznie i jest niższe od unijnej średniej (100 litrów). Pozostajemy w tyle zwłaszcza za Włochami (200 litrów rocznie). Widać jednak postęp – za Gierka spożycie wzrosło z 2 litrów w roku 1970 do 6,1 litra rocznie w 1980, w roku 1990 wypijaliśmy 10 litrów wody butelkowanej, w 2000 – 35 litrów, teraz – 70.

Mniej niż połowa Polaków pije czystą wodę codziennie, 61 proc. sięga po nią dopiero wówczas, gdy odczuwa pragnienie. Tymczasem by organizm pracował prawidłowo, codziennie trzeba mu dostarczać tyle płynów, ile traci – około 2 litrów czyli 8 szklanek. Odwodnienie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci i osób starszych. Nasz organizm stale traci wodę – poprzez pocenie, oddychanie, z moczem i kałem. Odczuwanie pragnienia świadczy, że już się odwodniliśmy – lepiej do tego nie dopuszczać – mówiła Iza Czajka, fizjolog żywienia. Czytaj dalej

Woda w oceanach coraz bardziej kwaśna.

Woda w oceanach jest coraz bardziej kwaśna z powodu emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Zakwaszenie oceanów może wzrosnąć o 150 proc. do 2100 r. jeżeli emisja CO2 będzie utrzymywana na dotychczasowym poziomie – podaje European Science Foundation (ESF). Zakwaszenie zmniejsza zdolność oceanów do absorbowania dodatkowego dwutlenku węgla. Tymczasem to oceany są głównym miejscem absorpcji i usuwania dwutlenku węgla z powietrza. W ciągu godziny pochłaniają ponad milion ton tego gazu, czyli dzieje się tak, jakby woda oceanów stawała się wodą gazowaną. Czytaj dalej