Unikanie posiłków i niektórych zakupów to sabotaż dla diety i zakupów.

Pomijanie posiłków oznacza nie tylko większe zakupy, ale też sprawia, że kupujemy produkty o nieproporcjonalnie większej zawartości kalorii, niż zwykle – ostrzegają naukowcy z Cornell Food and Brand Lab. „Ludzie rezygnują z posiłków z przeróżnych powodów – odchudzając się, poszcząc, albo z powodu nawału zajęć, przez które najzwyczajniej zapominają, by coś przekąsić – zauważa główny autor badania, dr Aner Tal z Cornell Food and Brand Lab. – Jednak niezależnie od tego, dlaczego nie zjedliśmy ostatniego posiłku, każdy dietetyk załamałby ręce – dlatego, że robiąc później zakupy kupujemy więcej chipsów i lodów, a mniej marchwi i chudego mleka”. Czytaj dalej