Zmiana stylu życia Brytyjczyków zmniejszyłaby liczbę przypadków raka trzustki.

Niemal 40 proc. przypadków raka trzustki w Wielkiej Brytanii można byłoby uniknąć dzięki utrzymywaniu odpowiedniej wagi i niepaleniu papierosów – wynika z danych organizacji Cancer Research UK. Informację podaje „British Journal of Cancer”. Rak trzustki jest jednym z najgroźniejszych nowotworów. Każdego roku w Wielkiej Brytanii diagnozuje się około 8,8 tys. przypadków, jednak przeżywalność jest bardzo niska. Zaledwie 3 proc. chorych przeżywa pięć lub więcej lat po diagnozie – podkreślają autorzy raportu. Czytaj dalej

Bony na zakupy za karmienie piersią.

Młode brytyjskie matki mogą dostać warte 200 funtów bony na zakupy, jeśli karmią dziecko piersią – informuje serwis „BBC News”. Bony, które można zrealizować w sklepach i supermarketach mają być na razie wydawane kobietom z South Yorkshire oraz Derbyshire. Finansowanie programu możliwe jest dzięki współpracy pomiędzy rządem a sektorem badań medycznych. Czytaj dalej

Polacy w Wielkiej Brytanii częściej uprawiają ryzykowny seks (wywiad).

Polacy w Wielkiej Brytanii dwa razy częściej niż w ojczyźnie uprawiają ryzykowny seks i zdradzają. Aby to zmienić, potrzebna jest edukacja seksualna rodaków na Wyspach – mówi w rozmowie z PAP seksuolog Grażyna Czubińska z Polskiego Uniwersytetu na Obczyźnie w Londynie.
PAP: Czy Polacy zdradzają za granicą? Czytaj dalej

Wielka Brytania – europejskie centrum uzależnień.

Wielka Brytania stałą się europejską „stolicą uzależnień” – informuje serwis „BBC News/Health”. Według raportu „No Quick Fix” przygotowanego przez think tank „The Centre for Social Justice” (CSJ), – narkotyki i alkohol kosztują Wielką Brytanię 36 miliardów funtów rocznie. W tym kraju zarejestrowane są strony oferujące „legalne dopalacze”. Rząd nie radzi sobie z problemem uzależnienia od heroiny, zaś alkohol jest tani i dostępny. Czytaj dalej

W W. Brytanii elektroniczne papierosy będą regulowane jak leki.

Papierosy elektroniczne będą w W. Brytanii podlegały takim samym regulacjom jak lekarstwa – postanowił w środę urząd kontroli leków MHRA (Medicines & Healthcare Products Regulatory Agency). Obecnie są zaliczane do kategorii produktów konsumpcyjnych. Od 2016 roku, gdy stworzony zostanie nowy system regulacji, producenci elektronicznych papierosów (umożliwiających wdychanie nikotyny, ale nie dymu pochodzącego ze spalania) będą musieli ubiegać się o licencję. Pod względem przepisów e-papierosy będą traktowane tak, jak inne leki sprzedawane bez recepty. Szacuje się, że w Wielkiej Brytanii z elektronicznych papierosów korzysta ok. 1,3 mln ludzi. Czytaj dalej

„Economist”: polskie kliniki odsłaniają słabe strony brytyjskiej służby publicznej służby zdrowia (NHS).

Nowo powstałe przychodnie lekarskie dla polskich imigrantów unaoczniają słabe strony brytyjskiej publicznej służby zdrowia (NHS) – zauważa „The Economist”. Umożliwiają kontakt z lekarzem specjalistą bez pośrednictwa lekarza ogólnego, co w Wielkiej Brytanii jest regułą. Po otwarciu rynku pracy Brytyjczycy przede wszystkim zetknęli się z polską etyką pracy. Polacy zbierali kapustę z pola nawet w nocy w świetle lamp samochodowych – pisze tygodnik. Na drugim miejscu poznali polską kuchnię, a obecnie mają okazję poznania polskich rozwiązań w służbie zdrowia. Czytaj dalej

NFZ: w ubiegłym roku wydano 152 zgody na planowe leczenie za granicą.

Prezes NFZ Agnieszka Pachciarz w 2012 r. wydała 152 zgody na finansowanie planowego leczenia poza granicami kraju. Łączna wartość tych świadczeń to 14,7 mln zł. W 18 przypadkach pacjenci otrzymali decyzje odmowne – wynika z danych przekazanych PAP przez NFZ. Prezes NFZ wydaje decyzje ws. wniosków pacjentów o leczenie za granicą m.in. w oparciu o opinie konsultantów wojewódzkich oraz konsultantów krajowych w poszczególnych dziedzinach medycznych. Czytaj dalej

W Wielkiej Brytanii zagraniczni lekarze muszą być biegli w angielskim.

Zagraniczni lekarze, także z krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego (UE oraz Norwegia, Islandia i Liechtenstein), zainteresowani pracą w brytyjskiej publicznej służbie zdrowia (NHS) będą musieli wykazać się biegłą znajomością angielskiego.
Dotychczas taki wymóg dotyczył lekarzy spoza UE. Lekarze z krajów EOG korzystali ze wspólnego rynku pracy i prawa do swobodnego przemieszczania siły roboczej, rejestrowali się do pracy i nie byli egzaminowani z angielskiego.
Obecnie rząd Davida Camerona zgodził się przyznać największej organizacji samorządu lekarskiego GMC (General Medical Council) możliwość odmowy zarejestrowania lekarza, jeśli uzna, że niewystarczająco włada angielskim – donosi Press Association. Niewykluczone, że będzie to oznaczało, iż zostaną przeegzaminowani. Czytaj dalej

Analiza DNA pomoże leczyć astmę.

Analiza śliny może pomóc zidentyfikować dzieci cierpiące na astmę, które przyjmują nieodpowiednie leki – informują naukowcy na łamach pisma „Clinical Science”. Jedno na siedmioro dzieci z astmą oskrzelową nie reaguje odpowiednio na salmeterol, popularny lek wziewny przepisywany dziesiątkom tysięcy młodych pacjentów w Wielkiej Brytanii. Przyczyna kryje się w kodzie genetycznym.
Salmeterol jest aminą syntetyczną pobudzającą wybiórczo i długotrwale receptory beta-2 w drogach oddechowych. U niektórych osób występuje jednak mutacja genetyczna zmieniająca nieco kształt tych receptorów, przez co lek ma trudności z ich rozpoznaniem – wyjaśniają badacze z Brighton and Sussex Medical School i szkockiego Uniwersytetu Dundee. Czytaj dalej

Koklusz atakuje Wielką Brytanię.

Wielka Brytania walczy z kokluszem, na który od początku roku zachorowało 4791 dzieci a 9 z nich zmarło. Wprowadzono obowiązkowe szczepienia dla ciężarnych.
Koklusz zwany krztuścem, wywołany jest przez szczep bakterii Bordetella pertussis i przenosi się drogą kropelkową. Przebieg choroby przypomina ostre przeziębienie z przewlekłym kaszlem, szybko prowadzące do niedotlenienia organizmu, zapalenia płuc, dysfunkcji mózgu a nawet śmierci.
Dr Mary Ramsay z „Health Protection Agency” (HPA) przypomina, że na krztusiec atakujący niezależnie od wieku, szczególnie narażone są noworodki i niemowlęta do 3. miesiąca życia, których odporność się wciąż rozwija a przez to dzieci łatwo mogą zarazić się krztuścem od swoich opiekunów. Czytaj dalej

Znaczny spadek zgonów z powodu raka w Wielkiej Brytanii.

Do 2030 r. aż o 17 proc. zmniejszy się w Wielkiej Brytanii liczba zgonów z powodu raka – informuje BBC powołując się na Cancer Research UK. Coraz mniej Brytyjczyków pali papierosy, a jednocześnie poprawia się wczesna wykrywalność i skuteczność leczenia nowotworów. Przewidywany spadek zgonów będzie można uzyskać mimo starzenia się społeczeństwa, bo rak występuje głównie po 65. roku życia. Największy spadek zgonów, aż o 43 proc., zostanie osiągnięty w przypadku raka jajnika u kobiet. Zmniejsza się też umieralność z powodu najczęściej występujących chorób nowotworowych, takich jak rak płuca, piersi u kobiet, jelita grubego oraz prostaty u mężczyzn. Czytaj dalej

Prognozy: Wielka Brytania będzie krajem samotnych stulatków.

35 proc. spośród 826 tys. osób, które urodzą się w Wielkiej Brytanii w 2012 r., może być wciąż przy życiu w 2112 r. – wynika z danych opublikowanych przez Narodowy Urząd Statystyczny (ONS). Nikt jednak nie przygotowuje się do takiej perspektywy.
ONS analizował średnią przewidywalną długość życia 423 dziewczynek i 403 chłopców, którzy przyjdą na świat w tym roku. W raporcie „What Are the Chances of Surviving to Age 100?” ocenił, że 135 tys. chłopców (32 proc.) i 156 tys. dziewczynek (39 proc.) może wciąż żyć w 2112 r. w wieku stu lat.
Ukończenie stu lat życia łączy się w Wielkiej Brytanii z zaszczytnym wyróżnieniem w postaci otrzymania specjalnej urodzinowej karty z życzeniami od panującego monarchy. Liczba stulatków w W. Brytanii w 2012 r. oceniana jest na 14,5 tys. Prognozy przewidują, że w 2035 r. będzie ich ok. 110 tys. Czytaj dalej

W Wielkiej Brytanii mężczyźni częściej niż kobiety poddają się operacjom plastycznym.

Co dziesiąta operacja plastyczna w W. Brytanii wykonywana jest na mężczyznach. „Słabsza płeć” najchętniej decyduje się na tzw. ginekomastię, czyli redukcję męskich piersi – ogłosiło Brytyjskie Stowarzyszenie Chirurgów Plastycznych (BAAPS).

Mimo generalnie kiepskiej kondycji gospodarki, której nie udaje się przekonywująco odbić po ostatniej recesji i spadku przychodów realnych, Brytyjczycy nie żałują grosza, by poprawić wygląd.

Powodem jest to, że ludzie we współczesnych społeczeństwach zachodnich są wyczuleni, jeśli nie przeczuleni na punkcie własnego wizerunku. Łatwo wydają pieniądze na to, co poprawia ich samopoczucie.

Wielu wierzy, że wygląd pomaga na rynku pracy. Nie bez znaczenia jest też marketing zakładów chirurgii plastycznej odwołujący się do podświadomych ludzkich kompleksów.

W 2011 r. w całym kraju wykonano łącznie ponad 43 tys. zabiegów w porównaniu z ponad 38 tys. w 2010 r., co oznacza przyrost o ok. 6 proc. (5,8 proc. w przypadku kobiet i 5,6 proc. mężczyzn). Obie płcie najbardziej troszczyły się o talię i piersi. Liczba zabiegów odsysania tłuszczu z brzucha (liposukcja) z roku na rok przyrosła o 15 proc. u mężczyzn i 7 proc. u kobiet. Czytaj dalej

Polskie soki hitem w Wielkiej Brytanii.

Spowolnienie gospodarcze ogarnia całą Europę i nie ma wątpliwości, że odbije się to na polskich eksporterach. Są jednak produkty, które trzymają się mocno mimo trudności. Rynek, na który możemy liczyć, to Wielka Brytania, a nasze hity eksportowe to samochody i soki Kubuś – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Czytaj dalej

Gotowe posiłki zawierają nadmierne ilości soli.

Naukowcy odnotowali niebezpiecznie duże ilości soli w gotowych posiłkach – informuje BBC. Badacze dodają, że poziom soli jest dużo niższy w świeżych posiłkach, przygotowywanych np. w domach.
Consensus Action on Salt and Health, grupa specjalistów zajmująca się badaniem wpływu soli na zdrowie odkryła, że większość z przebadanych przez nich 600 gotowych produktów dostępnych w supermarketach zawierała zbędne ilości soli. Naukowcy dodają, że przygotowanie świeżych posiłków radykalnie redukuje poziom soli. Brytyjskie supermarkety bronią się jednak, twierdząc, że przewodzą w Europie, jeśli chodzi o redukcję poziomu soli. Specjaliści z Consensus Action on Salt and Health obliczyli, że przygotowanie typowego niedzielnego obiadu, sporządzonego wyłącznie z gotowych produktów: mięsa, warzyw i przypraw, może spowodować spożycie 10 gramów soli, podczas gdy maksymalna dzienna dawka powinna wynosić 6 gram. Czytaj dalej

Rząd rozważa zakaz sprzedaży papierosów w kolorowych opakowaniach.

Papierosy mogą być w Wielkiej Brytanii dostępne w sprzedaży wyłącznie w paczkach w kolorze szarym, ewentualnie brązowym. Ma to być kolejny sposób na zniechęcenie młodzieży do nałogu i zmniejszenie wydatków publicznej służby zdrowia.

Rząd rozważa wprowadzenie zakazu sprzedaży papierosów w kolorowych opakowaniach, ponieważ sądzi, iż ich producenci posługują się kolorem w celach marketingowych. Stąd propozycja usunięcia koloru z opakowań. Na paczce papierosów umieszczano by tylko podstawowe informacje, np., czy papierosy są z filtrem i nazwę producenta. Pozostałoby także ostrzeżenie o szkodliwości palenia dla zdrowia. „Musimy spróbować nowego podejścia i podejmować decyzje z myślą o społecznym interesie” – cytuje telewizja Sky ministra zdrowia Andrew Lansley’a. „Efektowny wygląd paczki papierosów, jak wskazują na to przekonywujące dowody, przyciąga nowych palaczy do nałogu, zwłaszcza dzieci. Dlatego uczynienie go mniej atrakcyjnego dla oka ma sens” – dodał. Czytaj dalej

Największa na świecie przybrzeżna farma wiatrowa.

100 wiatrowych turbin na otwartym morzu o łącznej mocy 300 megawatów – tę największą na świecie przybrzeżną farmę wiatrową otworzył w czwartek szwedzki koncern energetyczny Vattenfall u wybrzeży Wielkiej Brytanii, w pobliżu Ramsgate. Budowa morskiej elektrowni wiatrowej Thanet, która może zapewnić zasilanie 200 tys. gospodarstw domowych, pochłonęła 880 mln funtów. Gigantyczne turbiny pracują ok. 12 km na północny wschód od brzegu hrabstwa Kent, na obszarze 35 kilometrów kwadratowych. Każda ma 115 m wysokości. Głębokość wody w tym miejscu wynosi ok. 20-25 m. Czytaj dalej

Wielka Brytania: wprowadzą automaty z lekami na receptę.

W Wielkiej Brytanii mają zostać wprowadzone dwa typy automatów sprzedających leki na receptę – poinformował serwis BBC News/Health.
Dzięki automatom zainstalowanym w aptekach mają się skrócić kolejki. Około 80 proc. leków na receptę przepisywanych jest po raz kolejny. Pacjenci dobrze je znają i wiedzą, jak przyjmować, toteż szybko się przyzwyczajają do nowej formy sprzedaży. Dla identyfikacji pacjent podaje swój PIN lub przykłada palec do czujnika, a następnie wrzuca receptę w kopercie do urządzenia i udaje się na dalsze zakupy. W tym czasie pracownik apteki sprawdza receptę ? jeśli wszystko się zgadza, wprowadza leki do maszyny i pacjent może je później odebrać. Czytaj dalej