Logopeda: dziecięce błędy w artykulacji nie muszą być wadami wymowy.

Dziecko, które dopiero uczy się mówić, często upraszcza sobie trudną wymowę języka ojczystego, przekręca głoski, skraca wyrazy, przestawia kolejność sylab. Jest to proces naturalny i nosi nazwę swoistej mowy dziecięcej. Czasami trudno jednak odróżnić zjawiska naturalne od wad wymowy – uważają eksperci.
„W teorii, o wadach mówimy wtedy, gdy wymowa odbiega od normy fonetycznej, począwszy od niewielkich nieprawidłowości, aż po wady uniemożliwiające kontakt z otoczeniem. Należy pamiętać, że do wad wymowy nie zaliczamy cech dziecięcego sposobu mówienia – wyjaśnia dr Justyna Leszka, logopeda i dziekan Wyższej Szkoły Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej w Poznaniu (WSEIiI). – Trzeba jednak dokładnie wiedzieć i kontrolować, do kiedy dziecko może jeszcze mówić niewyraźnie, a kiedy już nie powinno” – dodaje. Czytaj dalej

Polacy opracowali e-dmuchawkę do walki z wadami wymowy.

Jak skutecznie walczyć z wadami wymowy u dzieci zapewniając im dobrą zabawę? Wystarczy mikrofon, ustnik i komputer z odpowiednim oprogramowaniem, czyli e-dmuchawka opracowana przez naukowców z Politechniki Gdańskiej. „Badania światowe wskazują występowanie nieprawidłowej mowy średnio u co 3 dziecka w wieku do 17 lat. W Polsce prowadzone są lokalne badania przesiewowe w szkołach – najczęściej podstawowych. Wyniki tych badań wskazują na zwiększającą się grupę dzieci z problemami logopedycznymi” – wyjaśnia PAP koordynator projektu, dr inż. Jacek Rumiński z Katedry Inżynierii Biomedycznej PG. Czytaj dalej