Bioetyczny labirynt: testament życia.

Rozwój medycyny pozwolił na skuteczne – a przynajmniej znacznie bardziej skuteczne, niż do tej pory – leczenie ciężkich chorób. Do niedawna całkowicie nieuleczalne, dziś mogą być skutecznie zwalczane, a tam, gdzie ostateczne ich pokonanie jest wciąż niemożliwe, znacznie wydłużył się czas życia. Jednocześnie jednak te nowe, wspaniałe możliwości medycyny stały się też źródłem nowych problemów. Techniki leczenia i podtrzymywania życia doprowadziły do sytuacji, w której dzięki zastosowaniu aparatury technicznej możliwe stało się możliwym zatrzymanie procesu umierania. O ile działania takie mają głęboki sens, gdy ich zastosowanie ma charakter tymczasowy, do chwili, gdy organy na nowo podejmą zaburzone czynności, o tyle w stanach przewlekłych, terminalnych, zastosowanie tych środków prowadzi jedynie do niepotrzebnego wydłużenia w czasie cierpienia i umierania. Rodzi się jednak pytanie, czy można z tych środków zrezygnować, czy można ich nie stosować, skoro są dostępne i oferują przedłużenie życia chorego? Czy możliwe jest – w zgodzie z prawem moralnym – wyłączenie aparatury podtrzymującej życie chorego, przy świadomości, że doprowadzi to najprawdopodobniej do jego śmierci?
Odpowiedź uzależniona jest od dwóch podstawowych rozstrzygnięć: jakie są realne możliwości terapeutyczne medycyny w danym stanie chorego, oraz jaka intencja stałaby u podstaw rezygnacji z dalszej terapii. Czytaj dalej

Jutro 1 Listopad. Refleksyjny list o życiu i umieraniu od Internuty.

Witam Serdecznie Panie Doktorze
przeglądam sobie stronę Pana, bardzo fajna i ciekawa, będę starał się niektóre rady wykorzystać. Ale tak sobie pomyślałem, że napiszę.
Przyzna Pan, ze jakkolwiek byśmy się starali o nasze zdrowie ten największy skarb to wcześniej czy później musimy zderzyć się z twardą rzeczywistością, a mianowicie – wydajemy ostatnie tchnienie i kończy się nasza egzystencja tu wśród żyjących. Czy Pana zdanie po śmierci coś jeszcze żyje ?
Co według Pana z nami się dzieje czy śmierć jest kresem istnienia? Skoro robimy co w naszej mocy by przedłużyć życie? Dlaczego tak bardzo chcielibyśmy oddalić jej przyjście? Ileż to ludzie by dali aby wykupić się od niej (śmierci), ale jak widać cena zbyt wysoka do uiszczenia. Czy Pan też zastanawiał się nad tym pytaniem, które od wieków zadaje sobie każde pokolenie? i gdzie można by znaleźć wiarogodne  odpowiedzi? A pytam bo jutro tj wtorek 1 Listopada
i nad taką zadumą niejeden się pochyli. Jestem bardzo ciekaw Pańskiego spojrzenia na tą nieunikniona jak dotąd sfera naszego wędrowania po świecie.
Z poważaniem: Piotr Czytaj dalej

Polska: 65. Tydzień Miłosierdzia.

W Kościele w Polsce trwa 65. Tydzień Miłosierdzia. Towarzyszy mu hasło ?Otoczmy troską życie?. To szczególny czas propagowania idei miłosierdzia chrześcijańskiego, uwrażliwiania na potrzeby bliźnich, promocji wolontariatu w parafiach i szkołach oraz akcentowania palących problemów społecznych. Jak podkreśla ks. Zbigniew Sobolewski, sekretarz Caritas Polska, celem tegorocznego Tygodnia jest ukazanie ?piękna i bogactwa życia we wszystkich jego wymiarach?. Czytaj dalej

Chrapanie jak umieranie.

W przeszłości obturacyjny bezdech senny (OBS) powiązano z zaburzeniami procesu uczenia czy wzrostem ryzyka przedwczesnej śmierci. Najnowsze badania zespołu z Uniwersytetu Nowej Południowej Walii wskazują jednak na coś znacznie gorszego ? w mózgu osoby z OBS zachodzą zmiany przypominające te widywane u chorych z udarem bądź umierających (Journal of Cerebral Blood Flow and Metabolism). Czytaj dalej