Hipochondrię można leczyć rozmową.

Terapia behawioralno – poznawcza jest w leczeniu hipochondryków skuteczniejsza niż standardowe metody – informuje „The Lancet”. Terapia behawioralno – poznawcza to rodzaj rozmowy na temat tego, jak postrzegamy samych siebie, świat i innych, oraz w jaki sposób nasze zachowanie wpływa na nasze myśli i uczucia. Terapia CBT może pomóc zmienić sposób myślenia („poznawczość”) i zachowania („behawioryzm”), co przyczynia się do poprawy samopoczucia. CBT zajmuje się problemami i trudnościami „tu i teraz” – nie skupia się na przyczynach dręczących nas problemów, ani na uprzednio pojawiających się objawach, lecz poszukuje sposobów poprawienia stanu świadomości pacjenta w chwili obecnej. Czytaj dalej

Naukowcy radzą: kiedy czujesz gniew, mów o tym!

Opisanie swoich uczuć, np. gniewu, może znacząco wpływać na reakcje fizjologiczne zachodzące w ciele osoby, która tych uczuć doświadcza – donoszą amerykańscy naukowcy na łamach pisma PLOS ONE. Dr Karim Kassam z Carnegie Mellon University i dr Wendy Mendes z Uniwersytetu Kalifornijskiego (USA) przeprowadzili badanie z udziałem 112 ochotników. Wszystkich poproszono o rozwiązanie skomplikowanego zadania matematycznego w obecności komisji oceniającej. Członków komisji poinstruowano zaś, aby oceniali uczestników badania negatywnie i krytykowali ich starania. Działanie takie, w zamierzeniu badaczy, miało wywołać u niektórych uczestników gniew, a u innych – wstyd. Czytaj dalej

To nie wstyd, ale wrażenie straty czasu.

Najnowsze studium psychologów z University of Missouri przeczy powszechnemu przekonaniu, że chłopcy i mężczyźni chętnie podzielą się swoimi problemami, gdy będą się czuć swobodnie w czyimś towarzystwie. Okazało się bowiem, że opór przed dyskutowaniem o uczuciach to nie kwestia lęku przed okazywaniem słabości, ale przekonania, że tego typu rozmowy są stratą czasu.
Przez lata psycholodzy twierdzili, że chłopcy i mężczyźni rozmawialiby o swoich problemach, ale powstrzymuje ich lęk przed zakłopotaniem czy lęk przed okazaniem się słabym. Kiedy jednak zapytaliśmy młodych ludzi, jak czuliby się, rozmawiając o kłopotach, chłopcy nie ujawniali lęku lub zdenerwowania w większym stopniu niż dziewczęta. Zamiast tego odpowiedzi chłopców sugerowały, że nie uważają rozprawiania o problemach za zbyt pożyteczną czynność ? opowiada prof. Amanda J. Rose. Czytaj dalej

System, który pozwala śledzić ludzkie emocje za pomocą telefonu.

Naukowcy z Uniwersytetu w Cambridge z powodzeniem przetestowali system, który pozwala śledzić ludzkie emocje za pomocą telefonu. EmotionSense, bo o nim mowa, wykorzystuje oprogramowanie do rozpoznawania mowy oraz czujniki wbudowane w smartfony. W ten sposób naukowcy mogą ustalić, jak różne czynniki, np. otoczenie, pora dnia czy relacje z innymi, oddziałują na uczucia. Wstępne wyniki sugerują, że technologia ułatwi zadanie psychologom, którzy próbują dociec, w jaki sposób emocjonalne wzloty ? okresy szczęścia, stresu czy gniewu ? zależą od miejsca, w którym jesteśmy, aktualnie wykonywanej czynności lub towarzystwa. Czytaj dalej

O chorobie Alzheimera raz jeszcze!

Osoby cierpiące na chorobę Alzheimera mogą nie pamiętać/nie rozpoznawać krewnych i przyjaciół, ale nadal cieszą się na ich widok. Badacze z University of Iowa uważają, że regularne spotkania z bliskimi skutecznie poprawiają ich nastrój (Proceedings of the National Academy of Sciences). Zwykła wizyta lub telefon od członków rodziny mogą mieć długotrwały wpływ na uczucie szczęścia pacjenta, nawet jeśli szybko zapomni on spotkanie czy rozmowę telefoniczną. Z drugiej strony rutynowe pomijanie przez pracowników domów opieki może zostawić chorego sam na sam ze smutkiem, frustracją i samotnością, choć nie będzie miał on pojęcia, co stanowi ich praprzyczynę ? podkreśla główny autor studium psycholog Justin Feinstein. Czytaj dalej

Mów o emocjach – panuj nad uczuciami!

Badania przeprowadzone przez Matthew Liebermana z Univeristy of California w Los Angeles potwierdziły, że mówienie o emocjach, pozwala nam panować nad uczuciami. W trakcie eksperymentu naukowiec pokazywał zdrowym ochotnikom obrazki wywołujące silne emocje, np. portrety śmiertelnie przerażonych lub wystraszonych ludzi. Poddani badaniu widząc ilustrację mieliby naciskać przycisk pod wyrazem określającym pokazane uczucie. W tym czasie naukowcy podpatrywali aktywność ich mózgu za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego. Czytaj dalej