Witamina D nie jest panaceum.

Suplementy witaminy D niekoniecznie chronią przed chorobami, a jej niedobór jest raczej skutkiem niż przyczyną schorzeń – twierdzi francuski naukowiec na łamach pisma „The Lancet Diabetes and Endocrinology”. Za niedobór witaminy D uważa się jej poziom we krwi niższy od 25 nanomoli na litr. Coraz większa liczba ekspertów uważa, że szkodliwy może być także poziom poniżej 60 nanomoli na litr. Czytaj dalej

Jedzenie tłustych ryb zmniejsza ryzyko zapalnej choroby stawów.

Jedzenie w tygodniu co najmniej jednej porcji tłustych ryb morskich, takich jak makrela czy łosoś, może o połowę zmniejszyć ryzyko rozwoju reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS) – wynika z badań szwedzkich, które publikuje pismo „Annals of the Rheumatic Diseases”. Naukowcy z Karolinska Institutet w Sztokholmie doszli do takich wniosków po przeanalizowaniu danych zebranych w grupie ponad 32 tys. kobiet szwedzkich urodzonych w latach 1914–1948. Informacje na temat ich diety, w tym spożycia ryb zbierano dwukrotnie w trakcie badania przy pomocy kwestionariusza. Czytaj dalej

Witamina D zmniejsza ryzyko mięśniaków macicy.

Odpowiedni poziom witaminy D w organizmie ma związek z o 32-proc. mniejszym ryzykiem powstania mięśniaków macicy – wynika z badań przeprowadzonych przez amerykańskie Narodowe Instytuty Zdrowia. Informację podaje pismo „Epidemiology”. Badania prowadzone były w Waszyngtonie w grupie 1036 kobiet w wieku od 35 do 49 lat. Panie, u których poziom kalcyfediolu (metabilitu witaminy D) we krwi wynosił ponad 20 ng/ml były w znacznie mniejszym stopniu narażone na rozwój mięśniaka gładkokomórkowego niż te, u których poziom ten określono jako niewystarczający. Czytaj dalej

Organizacja ochrony mórz: makrelom dziękujemy.

Brytyjska organizacja ochrony środowiska morskiego Marine Conservation Society (MCS) zdegradowała makrele na swojej liście ryb, które powinno się spożywać – podał portal BBC News. MCS uważa, że międzynarodowy spór na temat kwot połowów wskazuje, że nie jest to już właściwy wybór. Zdaniem organizacji makrele powinno się jeść tylko okazjonalnie i wybierać zamiast nich śledzie i sardynki. Brytyjscy rybacy twierdzą, że zdegradowanie makreli jest przedwczesne i może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego. Makrele stały się w ostatnich latach bardzo popularne, m.in. ze względu na kampanie promujące zalety jedzenia tłustych ryb. Czytaj dalej

Tłuste mleko – chudsze dzieci.

Ośmiolatki, które codziennie piją pełnotłuste mleko ważą średnio o 4 kg mniej niż dzieci pijące je rzadko. Picie mleka chudego lub o średniej zawartości tłuszczu nie wpływa w podobny sposób na masę ciała – wynika z badań szwedzkich. „To ciekawa obserwacja, ale nie potrafimy jej wytłumaczyć. Może być tak, że dzieci, które piją pełnotłuste mleko częściej jedzą też inne produkty korzystnie wpływające na ich wagę. Innym możliwym wyjaśnieniem jest to, że dzieci niepijące mleka pełnotłustego spożywają w jego miejsce większe ilości napojów słodzonych” – komentuje autorka pracy, dietetyczka Susanne Ericsson z Akademii Sahlgrenska. Czytaj dalej

Jedz ryby, a będziesz zdrów, jak… ryba!

Mięso ryb zapobiega chorobie niedokrwiennej serca i udarom mózgu, hamuje też rozwój blaszki miażdżycowej. Mięso ryb jest źródłem pełnowartościowego białka, które łatwo przyswajamy i trawimy. Zawiera również sole mineralne: fosfor, cynk, selen, jod, potas, wapń i magnez. Chude gatunki ryb są źródłem witamin z grupy B, tłuste (makrela, sardynka, łosoś, tuńczyk, śledź, węgorz, halibut) – dobrym źródłem witaminy D. Czytaj dalej