Życie na Sardynii chroni przed depresją – ustalili naukowcy.

Życie na Sardynii chroni przed depresją i gwarantuje szczęście – to nie wakacyjne hasło reklamowe, ale ustalenia naukowców, którzy zbadali mieszkańców włoskiej wyspy pod kątem ich zadowolenia z życia. Okazało się, że ma ona na nich niezwykle dobroczynny wpływ. Do tej pory Sardynia uchodziła przede wszystkim za kolebkę długowieczności, która -jak się uważa – jest rezultatem kontaktu z naturą, czystego środowiska i zdrowej diety śródziemnomorskiej. Czytaj dalej

Czy bankrut może jeszcze kiedyś zaznać szczęścia?

Bankructwo, nagła bieda, utrata dochodów, majątku i statusu społecznego sprawiają, że ludzie przeżywają prawdziwe nieszczęście. To uczucie – jak dowodzą naukowcy z Luksemburga – nigdy nie minie. Nie da się przyzwyczaić do nowej sytuacji życiowej. Zespół badaczy z Uniwersytet w Luksemburgu, we współpracy ze specjalistami z Francji i Włoch, przeprowadził eksperyment, który doprowadził do zaskakujących wniosków. W latach 1992-2011 naukowcy zebrali dane i przeprowadzili rozmowy z ponad 45 tysiącami mieszkańców Niemiec. Ankietowali przedstawiali swoją sytuację finansową i określali samopoczucie z nią związanie. Czytaj dalej

Samoakceptacja kluczem do szczęścia.

Brytyjscy naukowcy doszli do wniosku, że nawyki związane z samoakceptacją najsilniej korelują z poczuciem szczęścia, a są praktykowane najrzadziej – czytamy na stronie Uniwersytetu w Hertfordshire. Analizy wielu badań przeprowadzonych nad poziomem satysfakcji życiowej i jej korelatami wykazały, że istnieje 10 głównych czynników, które wpływają na poczucie szczęścia. Wśród nich wyróżnia się: pomaganie innym (Giving – dawanie), dbanie o dobre relacje (Relating – wiązanie się), dbanie o ciało (Exercising – ćwiczenie), dostrzeganie otaczającego świata (Appreciating – docenianie), uczenie się nowych rzeczy (Trying out – próbowanie), stawianie sobie celów (Direction – ukierunkowanie), nie poddawanie się w trudnych chwilach (Resilience – sprężystość), pozytywne nastawienie (Emotion – emocja), zadowolenie z siebie (Acceptance – akceptacja) i poczucie przynależności do czegoś większego (Meaning – znaczenie). Pierwsze litery angielskich nazw owych czynników układają się w słowa „Great Dream” – wielkie marzenie. Czytaj dalej

Bycie swatką daje szczęście.

Dopasowywanie dwójki ludzi niesie ze sobą dużo satysfakcji, szczególnie, jeśli te osoby nie miałyby zbyt wielkiej szansy same na siebie trafić – informuje czasopismo „Social Psychological and Personality Science”. Naukowcy z Duke University’s Fuqua School of Business oraz Harvard Business School (USA) przeprowadzili kilka badań, których wyniki pokazały, że dobieranie par w nadziei, że ich znajomość przerodzi się w poważniejszą relację daje wiele szczęścia osobie trzeciej – tej, która podjęła rolę swatki. Czytaj dalej

Cztery podstawowe emocje, a nie sześć.

Z punktu widzenia naszej biologii cztery, a nie sześć podstawowych emocji jest najbardziej pierwotnych w ludzkiej twarzy – dowodzą naukowcy na łamach „Current Biology”. Powszechnie uważa się, że ludzka twarz wyraża sześć podstawowych emocji, które są uniwersalnie rozpoznawalne, niezależnie od języka czy kultury, a powstały na drodze ewolucji: szczęście, smutek, strach, gniew, zdziwienie i niesmak. Jednak najnowsze badania sugerują, że u ich podstaw są tylko cztery emocje. Czytaj dalej

Szczęście w miłości to większe zadowolenie ze swojej wagi.

Kobiety będące w udanych związkach są bardziej zadowolone ze swojej wagi – wynika z badań estońskich naukowców. Doktorantka w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Tallińskiego (Estonia) Sabina Vatter przeanalizowała przypadki 256 kobiet w wieku od 20 do 45 lat. 71,5 proc. z nich żyło w konkubinatach, 28,5 w związkach małżeńskich. Kobiety odpowiadały na pytania dotyczące masy ciała, stosowanych wcześniej diet, poczucia własnej wartości i obrazu swojego ciała, a także satysfakcji z relacji z partnerami i intymności w związku. Czytaj dalej

Krótszy czas pracy szczęścia nie daje.

Zmiany wprowadzone w przepisach pracy w Korei Południowej nie przekładają się na zadowolenie pracowników, a wręcz przysparzają im więcej problemów – informuje „Journal of Happiness Studies”. Korea Południowa od 2004 roku dążyła do przeprowadzenia reform związanych z polityką pracy kraju. W celu podniesienia standardu życia obywateli, wsparcia przemysłu wypoczynkowego oraz zneutralizowania niskiej produktywności i częstotliwości popełnianych błędów z powodu zbyt długiego czasu pracy oficjalnie zredukowano tydzień pracy z 44 do 40 godzin, a sobotę uczyniono dniem wolnym. Czytaj dalej

Facebook kradnie nam szczęście.

Korzystanie z portali społecznościowych, jak Facebook, pozwala ludziom w utrzymywaniu kontaktów, ale może pogarszać ich poczucie szczęścia i zadowolenia z życia – wynika z badań, które publikuje pismo „PLOS ONE”. Do takich wniosków doszli naukowcy w University of Michigan w Ann Arbor w USA, którzy przeprowadzili badanie w grupie 82 młodych dorosłych osób, reprezentatywnej dla użytkowników Facebooka. Wszyscy posiadali smartfony i konta na portalu. Czytaj dalej

Badanie: ekstrawertyzm sposobem na szczęście dla introwertyków.

Badania dowodzą, że zazwyczaj ekstrawertycy są w życiu szczęśliwsi, introwertycy zaś czują się szczęśliwsi, jeśli zachowują się ekstrawertywnie. Naukowcy zastanawiają się, dlaczego ekstrawertywne zachowania nie są u introwertyków częstsze. „Jeżeli introwertyk zachowuje się jak ekstrawertyk, to jest szczęśliwszy” – zapewnił doktor psychologii na Wake Forest University w Północnej Karolinie, William Fleeson. Czytaj dalej

Amerykańscy seksuolodzy przyznają: wolny seks szczęścia nie daje.

Rewolucja seksualna odebrała młodym zadowolenie z seksu – wynika z badań przedstawionych w czasopiśmie amerykańskich seksuologów Journal of Sex Research (czerwiec 2013). Jak wykazała analiza zachowań 4 tys. studentów sporadyczne relacje seksualne obniżają satysfakcję z życia płciowego i prowadzą do większego stresu. Czytaj dalej

Materialiści wierzą, że kolejny zakup odmieni ich życie.

Ludzie o nastawieniu materialistycznym wydają dużo pieniędzy na nowe nabytki, bo mają nadzieję, że dzięki temu będą szczęśliwsi – informują amerykańscy naukowcy na łamach „Journal of Consumer Research”.
Badacze z University of Missouri (USA) potwierdzili, że skłonność materialistycznych konsumentów do ciągłego kupowania nowych rzeczy wynika z ich przekonania o tym, iż w momencie, gdy wejdą w posiadanie danego przedmiotu, ich życie ulegnie zmianie, a w związku z tym poprawi się jakość ich relacji z innymi ludźmi, zaczną lepiej myśleć o sobie, będą efektywniejsi przy wykonywaniu codziennych zadań i zaczną czerpać więcej przyjemności z życia – będą po prostu szczęśliwsi.
Tego typu wierzenia sprawiają, że materialiści nieustannie rozmyślają o potencjalnych możliwościach zakupu i często swoje zamierzenia wprowadzają w czyn, przez co wydają więcej pieniędzy niż powinni, zaciągają kredyty i popadają w długi.
Naukowcy postanowili sprawdzić, czy kupno nowej rzeczy faktycznie daje materialistom szczęście. Czytaj dalej

Jesteś dobrym partnerem, będziesz dobrym rodzicem.

Bycie dobrym partnerem może się wiąże się z predyspozycjami do bycia lepszym rodzicem – wynika z badań brytyjskich naukowców, opublikowanych w minionym tygodniu na łamach „Personality and Social Psychology Bulleti”. Za obie te role odpowiada bowiem ten sam zestaw umiejętności. Celem badania była analiza różnych modeli sprawowania opieki w rodzinie. „Chcieliśmy sprawdzić, jak jeden związek wpływa na kolejny – mówi dr Abigail Millings z Uniwersytetu w Bristolu, główna autorka pracy. – I czy romantyczna relacja między dorosłymi partnerami może być związana z tym, jakimi rodzicami oni są”.
Naukowcy objęli badaniem 125 par z dziećmi w wieku od 7 do 8 lat. Zwracali uwagę na kilka czynników: styl wychowawczy, sposób, w jaki para jest ze sobą związana, a także sposób reagowania na potrzeby dziecka. Czytaj dalej

Więzi społeczne w dzieciństwie kluczem do przyszłego szczęścia.

Osoby, które w dzieciństwie i wieku nastoletnim miały dobre relacje z innymi ludźmi, w tym z rówieśnikami, są szczęśliwsze w wieku dorosłym – wynika z badań, które publikuje pismo „Journal of Happiness Studies”.
Wyniki w nauce mają natomiast niewielki wpływ na zadowolenie z życia w przyszłości.
Do takich wniosków doszli naukowcy australijscy z Deakin University w Melbourne oraz Murdoch Children’s Research Institute w Victoria, którzy przeanalizowali dane zebrane wśród 804 uczestników trwającego wiele lat badania nowozelandzkiego (o akronimie DMHDS). Informacje na temat badanych osób dotyczyły ich sytuacji rodzinnej, rozwoju mowy oraz relacji z rówieśnikami i zachowań prospołecznych w dzieciństwie, jak również więzi z innymi ludźmi, w tym rodzicami i rówieśnikami oraz wyników w nauce w wieku nastoletnim. Kontakty dzieci z rówieśnikami oceniano na podstawie opinii rodziców i nauczycieli, którzy wypowiadali się, czy dziecko było lubiane, samotne, czy angażowało się w zabawy z innymi i na ile było pewne siebie. Kontakty społeczne w okresie młodzieńczym oceniano na podstawie relacji z rodzicami, rówieśnikami, kolegami w szkole oraz aktywności podejmowanych w ramach grup zainteresowań czy w klubach sportowych. Czytaj dalej

Rodzice są szczęśliwsi niż ludzie bezdzietni.

Ludzie mający dzieci są bardziej szczęśliwi niż osoby bezdzietne – wynika z badań opublikowanych w czasopiśmie „Psychological Science”. Kanadyjscy i amerykańscy naukowcy odkryli, że posiadanie dzieci, pomimo pojawienia się dodatkowych obowiązków, sprawia, iż ludzie czują się bardziej szczęśliwi. W dodatku doświadczają silniejszego uczucia szczęścia w momencie sprawowania opieki nad pociechami niż w trakcie innych codziennych aktywności.
Jednak nie wszyscy rodzice są równie zadowoleni. Czytaj dalej

Zrównoważona perspektywa czasowa warunkiem szczęścia.

Człowiek, który jednocześnie jest zadowolony z przeszłości, cieszy się teraźniejszością i robi plany na przyszłość, jest najszczęśliwszy – stwierdzili amerykańscy naukowcy. Badacze z San Francisco State University przekonują, że umiejętność zachowania odpowiednich proporcji, co do czerpania radości z przeszłych wydarzeń, obecnych aktywności i potencjalnej przyszłości daje ludziom wiele satysfakcji życiowej i energii witalnej. Najważniejsze, aby nie przesadzać w żadną stronę, czyli na przykład nie skupiać się zanadto na rozpamiętywaniu dawnych czasów lub tylko na teraźniejszych przyjemnościach. Czytaj dalej

Szczęście nie chodzi w jeansach.

Popularne jeansy są tym elementem garderoby, po który sięga większość osób, gdy czuje się przygnębiona. Związek między strojem a nastrojem badali psychologowie z University of Hertfordshire. Wyniki opublikowano na stronie uczelni.

Nie zawsze rano mamy czas na to, by z namaszczeniem komponować garderobę. Po prostu w pośpiechu wrzucamy na siebie to, co akurat jest czyste i uprasowane. Psychologowie sugerują jednak, że te pozornie nieprzemyślane ubraniowe wybory podejmujemy pod wpływem nastroju.

Wykazała to brytyjska psycholog prof. Karen Pine i jej współpracownicy, którzy przebadali setkę kobiet. Panie pytano m.in. o to, co na siebie wkładają, gdy czują przygnębienie. Ponad połowa wskazała jeansy. Tylko jedna trzecia mówi, że wybrałaby je, będąc w znakomitym nastroju. Czytaj dalej

Ogrodnictwo odmładza i uszczęśliwia.

Radość życia ukrywa się w… trawie. Naukowcy dowiedli, że pielęgnacja roślin sprawia niezwykłą radość, uspokaja, relaksuje, a co najważniejsze… przedłuża życie. Mały ogródek pod domem może dać dużo radości. Pielęgnowanie roślin szczególnie sprzyja osobom na emeryturze. Naukowcy z dwóch uniwersytetów w Texasie przebadali niemal 300 osób powyżej 50. roku życia, dzieląc ich na ogrodników i nie-ogrodników. Okazało się, że aż 71 procent wielbicieli roślinek przyznało, że nigdy „nie czuli się starzy”, w porównaniu z 57 procentami uczestników należacych do drugiej grupy. Ogrodnicy są pełni energii, bardziej zorganizowani, a także bardziej optymistycznie podchodzą do życia. Ponadto, dzięki doglądaniu swych zielonych podopiecznych, są bardziej aktywni fizycznie, częściej też ćwiczą z własnej woli. Ich mentalna aktywność zdaje się być również na wyższym poziomie, od osób, które ogrodnictwem się nie zajmują. Czytaj dalej

Błądzący umysł jest nieszczęśliwy.

Ludzie spędzają 46,9% czasu na jawie na myśleniu o czymś innym niż aktualnie wykonywana czynność. Zazwyczaj sprawia to, że czują się nieszczęśliwi. Matthew A. Killingsworth i Daniel T. Gilbert, psycholodzy z Uniwersytetu Harvardzkiego, doszli do przedstawionego wniosku, wykorzystując stworzoną specjalnie do tego celu aplikację sieciową na iPhone’a. Dzięki niej zebrali 250 tys. zapisów dotyczących myśli, uczuć i działań badanych jednostek. Jak żadne inne zwierzę myślimy o przeszłości, przyszłości, a nawet o czymś, co nigdy nie miało i nie będzie mieć miejsca. Błądzenie myślami wydaje się domyślnym trybem pracy naszego mózgu. Ludzki umysł jest umysłem wędrującym, a umysł wędrujący jest nieszczęśliwym umysłem. Zdolność do myślenia o czymś, co się nie dzieje, jest zdobyczą poznawczą obarczoną emocjonalnym kosztem. Czytaj dalej