Raport: stulatkowie najczęściej umierają ze starości.

Stulatkowie najczęściej umierają ze starości lub na zapalenie płuc, a nie na zawał serca czy nowotwory złośliwe – wykazały badania brytyjskich specjalistów opublikowane przez „PLOS Medicine”. Większość osób starszych umiera z powodu chorób sercowo-naczyniowych lub nowotworów złośliwych. Jednak u stulatków te najczęstsze schorzenia nie są główną przyczyna zgonów – twierdzi Catherine Evans z King’s College w Londynie. Czytaj dalej

Rzym: warsztaty na temat starości i niepełnosprawności.

W ramach rocznicowych obrad Papieskiej Akademii Pro Vita na rzymskim Augustinianum trwają dwudniowe warsztaty o problemach starości i niepełnosprawności. Ich celem jest analiza aktualnej sytuacji ludzi schorowanych i w podeszłym wieku wobec pojawiających się w naszych czasach pytań etycznych związanych z ochroną życia i promocją jego wartości. Czytaj dalej

List Franciszka na 20-lecie Papieskiej Akademii „Pro Vita”: choroba czy niepełnosprawność nie mogą powodować eliminacji ludzi ze społeczeństwa.

Na niezwykłą aktualność tematu starości i niepełnosprawności, który podejmuje w tych dniach Papieska Akademia „Pro Vita”, wskazuje Ojciec Święty w specjalnym liście. Dokument jest zarazem uczczeniem 20-lecia tej watykańskiej instytucji, założonej z inicjatywy Jana Pawła II, a zajmującej się problemami biomedycznymi i prawnymi związanymi z ochroną ludzkiego życia w świetle nauczania Kościoła. Czytaj dalej

Proces starzenia się powiązany z rytmem okołodobowym.

Prawidłowe funkcjonowanie rytmu okołodobowego zależy od aktywności genu SIRT1, który zapobiega także rozwojowi chorób podeszłego wieku – informuje o wynikach badań naukowców czasopismo „Cell”. Naukowcy z Massachusetts Institute of Technology (USA) wykazali, że gen SIRT1, odpowiedzialny za zapobieganie chorobom związanym ze starzeniem się organizmu, spełnia również kluczową rolę w kontrolowaniu rytmu okołodobowego u zwierząt, a możliwe, że także u ludzi. Czytaj dalej

Eksperci: nie mówmy o starości – mówmy, że żyjemy dłużej.

Spojrzenie na starość nie z perspektywy zagrożeń, ale korzyści jest tym, czego nam potrzeba w obliczu nowej sytuacji demograficznej; nie mówmy o starości, mówmy, że żyjemy dłużej – przekonywali eksperci uczestniczący w konferencji zorganizowanej w środę w Sejmie.
Konferencję pt. „Czy Polska jest gotowa na zdrową starość?” zorganizowała Koalicja na rzecz Zdrowego Starzenia się.
Jej przewodniczący prof. Bolesław Samoliński, krajowy konsultant w dziedzinie zdrowia publicznego przekonywał, że jesteśmy społeczeństwem zmierzającym do długowieczności, co oznacza nowe wyzwania. Jak pokazał ostatni spis powszechny, liczba osób, które przekroczyły sto lat, wynosi w Polsce ok. 3 tys. To oznacza, że od ostatniego spisu ich liczba podwoiła się (w 2003 r. stulatków było 1 tys. 517). Czytaj dalej

Samotność związana z występowaniem demencji starczej.

Poczucie osamotnienia koreluje z ryzykiem wystąpienia demencji u osób w podeszłym wieku – zauważyli holenderscy naukowcy. Wyniki badania opublikowano w „Journal of Neurology Neurosurgery and Psychiatry”.
Holenderscy badacze w ramach programu Amsterdam Study of the Elderly(AMSTEL) przeprowadzili długoterminowe, trzyletnie badania z udziałem ponad 2 tys. osób i doszli do wniosku, że samotność i izolacja społeczna wiążą się ze znacząco większym prawdopodobieństwem wystąpienia objawów demencji starczej, przy czym najbardziej znamiennym czynnikiem zdaje się być subiektywne poczucie osamotnienia. Wiadomo, iż istnieje wiele czynników ryzyka, które mogą przyczynić się do zachorowania na Alzheimera (najpopularniejszą formę demencji starczej), a wśród nich zaawansowany wiek, ogólna kondycja zdrowotna, geny, problemy poznawcze i depresja. Jednak naukowcy postanowili sprawdzić, czy aspekty społeczne także mogą zwiększać ryzyko wystąpienia demencji. Czytaj dalej

Dobre samopoczucie poprawia się na starość.

Dobre samopoczucie i zadowolenie z siebie rośnie w starszym wieku. Perfekcyjne zdrowie fizyczne nie jest do tego ani konieczne, ani wystarczające – wynika z najnowszych amerykańskich badań, o których informuje pismo „American Journal of Psychiatry”. Do takich wniosków doszli naukowcy z University of California w San Diego oraz ze Stanford University, którzy przebadali ponad 1 tys. mieszkańców San Diego i okolic w wieku 50-99 lat (z przewagą osób po osiemdziesiątce).
Na badanie o akronimie SAGE składała się 25-minutowa rozmowa telefoniczna z seniorami oraz obszerne badanie ankietowe przesyłane mailem. Oprócz danych na temat chorób przewlekłych oraz niepełnosprawności fizycznej, stanu psychicznego i sprawności intelektualnej od badanych zebrano też informacje m.in. na temat cech ich osobowości, kontaktów towarzyskich czy zaangażowania w życie społeczne. Poproszono ich również, by dokonali samooceny swojego zdrowia. Stosując 10-punktową skalę mieli też ocenić, czy okres starzenia się i starości oceniają jako udany i w jakim stopniu. Czytaj dalej

Benedykt XVI do pensjonariuszy rzymskiego domu spokojnej starości: ludzie w podeszłym wieku są cenni dla społeczeństwa i Kościoła.

„Przybywam do was jako Biskup Rzymu, ale również jako wasz rówieśnik”. Tak Papież powitał mieszkańców prowadzonego w Rzymie przez Wspólnotę św. Idziego domu spokojnej starości „Viva gli Anziani”, których dziś odwiedził. Benedykt XVI dobrze zna trudności ludzi w podeszłym wieku, które często pogłębia jeszcze obecny kryzys gospodarczy. Jak stwierdził, w tym wieku nieraz wspomina się ze smutkiem młode lata, gdy było się w pełni sił. Jednak również starość jest piękna, mimo dolegliwości i ograniczeń. „W Biblii długie życie uważane jest za Boże błogosławieństwo. Dziś to błogosławieństwo rozpowszechniło się i powinno się w nim widzieć cenny dar. Jednak społeczeństwo, często zdominowane logiką wydajności i zysku, nie przyjmuje tego jako daru, a nawet nieraz go odrzuca, uważając starców za nieproduktywnych i bezużytecznych” – zauważył Ojciec Święty. Przypominając związane z tym cierpienia, wskazał, że rodziny oraz instytucje publiczne winny zadbać, by ludzie starsi mogli pozostać w swych domach. Według tego, jak są traktowani, można ocenić jakość społeczeństwa i cywilizacji. Nawiązując do trwającego Europejskiego Roku Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej, Papież podkreślił, że ludzie ci są cenni dla społeczeństwa, a zwłaszcza dla młodzieży. W każdym wieku potrzebujemy wzajemnego wsparcia i bliskości. Czytaj dalej

Kłopoty z pamięcią na starość mogą być skutkiem leków na sen.

Używanie leków ułatwiających zasypianie czy antyalergicznych przez osoby starsze może powodować problemy z pamięcią – wynika z badania, które przeprowadziła dr Cara Tannenbaum, geriatra z Uniwersytetu Montrealskiego (Kanada). Prowadząca badanie Tannenbaum oraz współautorzy z Montrealu, Calgary, Australii i Stanów Zjednoczonych przeanalizowali 162 testy dotyczące leków przepisywanych właśnie w przypadkach kłopotów ze snem, stanów lękowych, uczuleń skóry i alergii. To specyfiki określane jako leki antycholinergiczne, antyhistaminowe, GABA-ergiczne i opioidy. Jak można przeczytać w komunikacie Université de Montréal, prawie 90 proc. osób w wieku powyżej 65 lat przyjmuje przynajmniej jeden lek przepisany przez lekarza. W tej grupie 18 proc. skarży się na problemy z pamięcią i lekkie problemy poznawcze. Jak napisano w komunikacie, „istnieją uzasadnione podejrzenia, że przyjmowanie niektórych z tych leków upośledza funkcje pamięci, może też wpływać na funkcje niepamięciowe (w tym uwagę i koncentrację)”. I tak na przykład benzodiazepiny, często przepisywane przez lekarzy w przypadkach problemów ze snem i stanów lękowych czy niepokoju, mają widoczny wpływ na pamięć i koncentrację. Z kolei leki antyhistaminowe, przepisywane w przypadkach alergii, upośledzają zdolności poznawcze. Czytaj dalej

Sprawność w dorosłym wieku chroni przed chorobami na starość.

Sprawność fizyczna w wieku 30, 40 i 50 lat nie tylko przedłuża życie, ale też zwiększa szanse na zdrowe starzenie, bez chorób przewlekłych – wynika z amerykańskich badań, o których informuje internetowe wydanie pisma „Archives of Internal Medicine”.
„Wykazaliśmy, że bycie sprawnym fizycznie nie tylko opóźnia to co nieuchronne, ale naprawdę obniża ryzyko chorób przewlekłych w ostatnim okresie życia” – komentuje dr Jarett Berry z University of Texas Southwestern Medical Center w Dallas (USA).
Jego zespół razem z kolegami z Cooper Institute przeanalizował zbierane latami dane dotyczące stanu zdrowia 18,6 tys. osób – uczestników długofalowego badania o nazwie Cooper Center Longitudinal Study.
Okazało się poprawa sprawności fizycznej w średnim wieku o 20 proc. wiązała się ze zmniejszeniem o 20 proc. ryzyka chorób przewlekłych, takich jak niewydolność serca, choroba Alzheimera i rak jelita grubego kilka dekad później. Czytaj dalej

Picie zielonej herbaty procentuje w starszym wieku?

Osoby pijące regularnie zieloną herbatę zachowują większą sprawność i niezależność w starszym wieku, niż ich rówieśnicy, którzy nie są amatorami tego napoju – wynika z japońskich badań, które publikuje pismo American Journal of Clinical Nutrition.
Do takich wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu Tohoku w Sendai w Japonii, którzy przez trzy lata śledzili stan zdrowia blisko 14 tys. dorosłych osób w wieku 65 lat i starszych.

Okazało się, że w porównaniu z osobami, które piły mniej niż jedną filiżankę zielonej herbaty dziennie, ci, którzy spożywali jej najwięcej, tj. minimum pięć filiżanek w ciągu dnia, byli o jedną trzecią mniej narażeni na niesprawność, problemy z codziennym funkcjonowaniem i wykonywaniem podstawowych czynności, jak mycie się czy ubieranie.

Picie średnio 3-4 filiżanek tego napoju dziennie obniżało ryzyko niesprawności o jedną czwartą. Czytaj dalej

Symulator starości.

Społeczeństwa Zachodu starzeją się. Oznacza to, że trzeba coraz więcej produktów projektować lub przeprojektowywać pod kątem użytkowania przez osoby starsze. Młodym ludziom trudno postawić się na ich miejscu i wyobrazić sobie, co czuje, chodząc, ktoś w wieku 75 lat. Ma w tym pomóc kombinezon AGNES (Age Gain Now Empathy System), który powstał w AgeLab MIT-u. Kombinezon oddający siłę, giętkość, zręczność oraz możliwości ruchowo-wzrokowe osoby w wieku siedemdziesięciu kilku lat powstawał pod czujnym okiem Josepha F. Coughlina. Aby oddać sztywność stawów i zmęczenie mięśni, zastosowano specjalne unieruchamiające szelki. Paski w okolicy nóg spowalniają chodzenie, a mocowania przy hełmie wymuszają przygarbienie. Na tym jednak nie koniec. Pojawiają się żółte okulary, które uniemożliwiają odczytanie małej czcionki i zatyczki do uszu. Czytaj dalej

Starzejące się społeczeństwo mniej niszczy środowisko.

Starzenie się ma dobre strony, gdyż im człowiek starszy, tym mniejszy jego wkład w globalne ocieplenie ? uważa demograf z niemieckiego Instytutu Maksa Plancka. Wyniki swoich badań opublikował w magazynie ?Demography?. Emilio Zagheni, który zaobserwował zależność między wiekiem a emisją dwutlenku węgla przypadającą na jednostkę, badał społeczeństwo amerykańskie, ale jest zdania, że wyniki można odnieść do wszystkich ludzi. ?Zmieniająca się struktura wiekowa populacji może w dłuższym okresie prowadzić do zmniejszenia emisji dwutlenku węgla? ? uważa Zagheni. W Stanach Zjednoczonych struktura wieku zmienia się, ostatnie cztery spisy ludności pokazały, że coraz więcej Amerykanów należy do grupy powyżej 65. roku życia. Jeśli chodzi o populację globalną, jest podobnie. Czytaj dalej

Psycholog: starość nie musi być smutna.

95 proc. skojarzeń, jakie mają młodzi myśląc o starości, to określenia negatywne. Jednak starość nie musi być smutna, bo wiek nie wpływa na poziom zadowolenia z życia ? przekonywała podczas Festiwalu Nauki w Warszawie dr Zuzanna Toeplitz. ?Mówi się: starość nie radość, śmierć nie wesele. Tymczasem starość i śmierć czekają każdego z nas, pytanie tylko czy ta starość musi być smutna? Ja uważam, że nie? ? powiedziała dr Zuzanna Toeplitz z Wydziału Psychologii UW. Zdaniem badaczki, wiek nie ma wpływu na jakość życia. ?Czasami wraz z wiekiem obserwuje się wręcz wzrost zadowolenia, związany ze zmniejszeniem się oczekiwań wobec życia? – zauważyła. Rozmaite badania pokazują jednak, że Polacy coraz bardziej boją się starości. W 2004 roku obawiało się jej 59 proc. z nas, a w 2009 już 83 proc. Najwięcej obaw wśród przyszłych staruszków budzi sytuacja ekonomiczna. ?Boimy się po prostu, że nie będzie nas na nic stać? ? wyjaśniła psycholog. Czytaj dalej

Kto ćwiczy, ten słyszy.

Muzycy słyszą w starszym wieku lepiej od niemuzyków. Choć więc wydaje się, że gra w zespole może uszkadzać słuch, badania naukowców z Baycrest pokazały, że tak nie jest.
Kanadyjczycy chcieli sprawdzić, czy kontynuowane przez całe życie umuzycznienie chroni przed typową dla procesu starzenia utratą słuchu. Skupili się na jednym z mechanizmów zaliczanych do ośrodkowych procesów przetwarzania słuchowego, który leży u podłoża rozumienia mowy. Starsze osoby często wspominają o problemach z rozumieniem mowy, gdy w tle występuje szum, a kilka osób wypowiada się naraz (tzw. cocktail party problem).
Odkryliśmy, że bycie muzykiem może się przyczyniać do lepszego słyszenia w starszym wieku przez opóźnienie niektórych związanych ze starzeniem zmian w ośrodkowych procesach przetwarzania słuchowego ? chwali się dr Benjamin Rich Zendel. Czytaj dalej

Oznaki starzenia mają związek z drobnymi zakrzepami w mózgu.

Przygarbiona postawa, sztywność i drżenie kończyn mogą mieć związek z bardzo małymi zakrzepami w naczyniach mózgowych – informuje pismo „Stroke”. Naukowcy z Rush University Medical Center w Chicago dokładnie (z użyciem mikroskopu) zbadali mózgi 418 zmarłych pacjentów – księży i zakonnic, którzy brali udział w badaniach Religious Order Study. U 29 proc. z tych, którzy nie wykazywali objawów udaru znaleziono uszkodzenia naczyń krwionośnych tak drobne, że nie wykazałyby ich typowe badania obrazowe mózgu w rodzaju tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego. Jak się okazało, im więcej znaleziono uszkodzeń, tym częściej występowały za życia pacjentów objawy zbliżone do występujących w chorobie Parkinsona – powolne ruchy, sztywność, drżenie i przygarbiona postawa. Łagodne objawy tego rodzaju pojawiają się u około połowy osób w wieku 85 lat i nasilają się z wiekiem. Czytaj dalej

W Polsce jest 800 tys. starszych osób wymagających stałej opieki.

W Polsce jest już 800 tys. niesamodzielnych starszych osób wymagających stałej opieki i będzie ich coraz więcej. Po 65. roku życia jest już 5 mln Polaków, a w wieku ponad 80 lat – 1,3 mln osób – podano w środę podczas Forum III Wieku „Polska Starość” w Warszawie. Przewodniczący senackiej Komisji Rodziny i Polityki Społecznej Mieczysław Augustyn (PO) przytoczył badania, z których wynika, że co druga starsza osoba będzie niesprawna przez co najmniej trzy miesiące w ostatnim okresie swego życia. „Aby poradzić sobie z tym wyzwaniem, konieczne jest wprowadzenie spójnego systemu opieki długoterminowej oraz racjonalizacja wydatków” – podkreślił. Dodał, że na opiekę długoterminową przeznacza się od 10 mld zł do 13 mld zł rocznie, nie licząc środków, które pochodzą z prywatnej kieszeni. Jedynie w latach 2006-2008 związane z tym wydatki z budżetu wzrosły o 35 proc., a mimo to nie udało się zaspokoić wszystkich potrzeb. Jednym z powodów jest nieodpowiednia dystrybucja pieniędzy. Wszyscy emeryci po 75. roku życia mogą otrzymać dodatek pielęgnacyjny, ale tylko 15 proc. z nich to osoby niedołężne, które najbardziej takiego wsparcia potrzebują. Czytaj dalej

Społeczeństwo starzeje się – potrzeba zmian w opiece długoterminowej.

Wzrośnie liczba osób starszych, które wymagają stałej opieki. Po 65. roku życia jest już 5 mln Polaków, a w wieku ponad 80 lat – 1,3 mln osób – podano podczas Forum III Wieku Polska Starość.
Przewodniczący senackiej Komisji Rodziny i Polityki Społecznej Mieczysław Augustyn (PO) przytoczył badania, z których wynika, że co druga starsza osoba będzie niesprawna przez co najmniej trzy miesiące w ostatnim okresie swego życia.
- Aby poradzić sobie z tym wyzwaniem, konieczne jest wprowadzenie spójnego systemu opieki długoterminowej oraz racjonalizacja wydatków – podkreślił.
Dodał, że na opiekę długoterminową przeznacza się od 10 mld zł do 13 mld zł rocznie, nie licząc środków, które pochodzą z prywatnej kieszeni. Jedynie w latach 2006-2008 związane z tym wydatki z budżetu wzrosły o 35 proc., a mimo to nie udało się zaspokoić wszystkich potrzeb. Czytaj dalej