Papież do sportowców: sport to dobry sposób na wychowanie i ewangelizację.

Papież do sportowców: sport to dobry sposób na wychowanie i ewangelizację

◊ Idźcie na całość. W życiu nie zadawalajcie się przeciętnym remisem, nie bądźcie letni. Zawsze dążcie do zwycięstwa – apelował Papież podczas spotkania z włoskimi klubami i stowarzyszeniami sportowymi. Franciszek zauważył, że w życiu tak jak w sporcie trzeba iść na całość. Dotyczy to również relacji z Bogiem. Życie trzeba poświęć temu, co liczy się naprawdę i trwa na zawsze. W tym kontekście Ojciec Święty prosił zebranych o modlitwę w jego intencji, aby i on mógł grać w ten sposób aż do końca, aż do chwili, kiedy Pan Bóg powoła go do siebie. Franciszek wskazał na istotną rolę sportu w życiu chrześcijańskim. Czytaj dalej

Suplementy witaminowe niekoniecznie dla sportowców.

Zadaniem norweskich naukowców przyjmowanie niektórych witaminowych suplementów może utrudniać przygotowanie do imprez sportowych wymagających dużej wytrzymałości, na przykład maratonów – informuje „The Journal of Physiology”. Zespół ekspertów z Norweskiej Szkoły Nauk Sportowych w Oslo zbadał wpływ suplementów witaminowych na sportowców. W trwającym 11 tygodni eksperymencie wzięły udział 54 osoby. Część przyjmowała codziennie 1000 miligramów witaminy C plus 235 miligramów witaminy E, pozostali – cukrowe placebo. Treningi odbywały się do czterech razy w tygodniu. Czytaj dalej

Steroidowy dzienniczek sportowca.

Dzięki rutynowym badaniom moczu ma być możliwe wykrycie każdej próby dopingu steroidami – informuje „New Scientist”. Od 1 stycznia 2014 r. u zawodowych sportowców wykonywane będą rutynowe kontrole poziomu steroidów w moczu. Celem tych testów nie jest wykrycie specyficznych środków dopingujących, ale uzyskanie danych pozwalających zarejestrować w przyszłości wszelkie podejrzane odchylenia od normalnej fizjologii sportowca. Testy są dodatkiem do „biologicznego paszportu” – stworzonej przez World Anti-Doping Agency (WADA) procedury monitorowania metabolicznego profilu każdego zawodnika. Czytaj dalej

Doping może działać dłużej niż przypuszczano.

Sportowcy, którzy przez krótki czas przyjmowali steroidy prawdopodobnie mogą dzięki temu odnosić korzyści w ciągu całej kariery – informuje „Journal of Physiology”. Norwescy naukowcy z uniwersytetu w Oslo w przeszłości opublikowali pracę, która wykazała istnienie „pamięci mięśniowej” . Mięśnie osób, które w młodości były aktywne fizycznie łatwiej ulegają powiększeniu podczas ćwiczeń w późniejszym okresie życia. Czytaj dalej

Sportowcy bardziej narażeni na arytmie serca.

Sportowcy, którzy intensywnie ćwiczą, są bardziej narażeni na groźne dla życia arytmie serca – ostrzegli specjaliści podczas kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC), który odbywa się w Amsterdamie. Kolejne już doniesienia na ten temat wywołują wiele kontrowersji. Specjaliści zastrzegają się jednak, że to niepokojące odkrycie dotyczy wyłącznie sportowców, którzy intensywnie trenują. Na arytmie serca nie są narażone inne osoby, nawet te, które mają kłopoty z sercem. Wysiłek fizyczny jest wręcz dla nich zbawienny i może przedłużyć im życie. Czytaj dalej

Prawdziwa sława nie przemija.

Osoba, która raz zyskała światową sławę, pozostanie znana jeszcze przez wiele lat, niezależnie od dziedziny, w jakiej się obraca – świadczą badania zespołu amerykańskich i kanadyjskich naukowców, opisane na łamach „American Sociological Review”. Badacze z McGill University (Kanada) i Stony Brook University (USA) przeanalizowali nazwiska wspominane w amerykańskiej, kanadyjskiej i brytyjskiej prasie (wzięto pod uwagę ponad 2 tys. różnych gazet) przez ostatnie dziesięciolecia. Doszli do wniosku, że ludzie, którzy stali się sławni, wbrew popularnym opiniom i wynikom poprzednich badań, nie znikają ze sceny po upływie krótkiego czasu, lecz błyszczą w świetle reflektorów przez dekady, nieważne, czy są politykami, sportowcami, czy gwiazdami show-biznesu. Czytaj dalej

Czarnorynkowy “dopalacz” dla sportowców może powodować raka.

GW501516, substancja sprzedawana na czarnym rynku jako środek poprawiający wydolność może poważnie szkodzić zdrowiu stosujących ją osób – informuje „New Scientist”. Przed preparatami zawierającymi GW501516 ostrzegła sportowców Światowa Agencja Antydopingowa (WADA), co rzadko się zdarza w przypadku produktów dostępnych tylko na czarnym rynku. Są polecane na stronach internetowych jako kolejny „cudowny środek” dla pragnących mieć szybkie efekty kulturystów i wyczynowców. Kilkakrotnie zostały wykryte podczas badań antydopingowych. Czytaj dalej

Wybitni sportowcy reagują szybciej na sytuacyjne zmiany.

Utalentowani sportowcy szybciej reagują na zmiany sytuacyjne, są bardziej spostrzegawczy i skuteczniej wyłapują z otoczenia potrzebne informacje niż przeciętni ludzie – zawiadamia czasopismo „Frontiers in Psychology”. Badacze z University of Illinois (USA) porównali zdolności poznawcze najlepszych brazylijskich siatkarzy i osób, które nie zajmują się na co dzień sportem i odkryli, że zawodowi sportowcy osiągają lepsze wyniki w niektórych testach. Siatkarze generalnie wykazywali się większym refleksem, potrafili szybciej przerzucać się z wykonywania jednego zadania na inne, szybciej zauważali niewielkie zmiany w zasięgu ich pola widzenia i łatwiej przychodziło im skoncentrowanie się na najważniejszej informacji oraz odrzucanie zbędnych danych. Czytaj dalej

Sportowcy zapuszczają wąsy, by propagować walkę z rakiem.

Sportowcy z całego świata zapuszczają w listopadzie wąsy i w sieci zamieszczają zdjęcia, na których widać efekty ich starań. Biorą oni udział w akcji charytatywnej “Movember”, która propaguje walkę z rakiem prostaty i zachęca mężczyzn do zdrowego trybu życia.
Nazwa inicjatywy zainaugurowanej w 2004 roku w australijskim Melbourne to zbitka słów „wąsy” i „listopad” w języku angielskim („moustache” i „November”). Wszyscy panowie, którzy zadeklarowali chęć włączenia się w przedsięwzięcie, musieli pierwszego dnia tego miesiąca ogolić twarz, a następnie przez kolejne 29 dni mają zapuszczać zarost.
Pomysłodawcy wyszli z założenia, że wąsy, które nie są obecnie zbyt częstym elementem wizerunku, przyciągną uwagę otoczenia. Sportowcy będą mieli wówczas okazję, aby zachęcać do profilaktyki i do wchodzenia na stronę internetową “Movember”, gdzie można wspierać akcję finansowo. Czytaj dalej

Konkurencja dla bułki z bananem – ściskanie piłeczki.

Sportowcy, których wyniki zależą od precyzji ruchów, mogą poprawić swoje osiągnięcia, ściskając przed zawodami w lewej dłoni piłeczkę. Wystarczy też, by zaciskali samą pięść. Czynność ta aktywuje odpowiednie ośrodki w mózgu, dlatego nie trzeba się już uciekać do bułki z bananem…
Niemieccy psycholodzy przeprowadzili serię 3 eksperymentów. Brali w nich udział doświadczeni, wyłącznie praworęczni, piłkarze, trenujący taekwondo i badmintoniści. Najpierw przetestowano ich umiejętności w czasie treningu, a potem w stresujących warunkach przed dużą publicznością lub kamerą. Okazało się, że osoby praworęczne, które ściskały piłeczkę w lewej dłoni, dawały się zjeść nerwom w mniejszym stopniu niż zawodnicy ściskający piłeczkę w prawej dłoni.
W pierwszym eksperymencie 30 piłkarzy wykonywało w czasie treningu 6 rzutów karnych. Następnego dnia mieli zrobić to samo przed 300-osobową publicznością, która czekała na transmisję meczu Niemcy-Austria. Okazało się, że zawodnicy ściskający piłkę w lewej dłoni wypadali tak samo dobrze przy obu okazjach, a gracze korzystający z prawej ręki nie trafiali częściej, demonstrując swoje umiejętności kibicom. Czytaj dalej

Dalekie podróże sprzyjają chorobom sportowców.

Podróżowanie pomiędzy pięcioma lub więcej strefami czasowymi powoduje, że sportowcy są ponad dwa razy bardziej podatni na choroby w porównaniu z okresami, gdy nie podróżują – wynika z nowych badań.
Naukowcy z Instytutu Nauk Sportowych w Południowej Afryce przebadali 259 graczy rugby, który brali udział w dużym, międzynarodowym turnieju w 2010 roku. Grali oni w południowej Afryce, Nowej Zelandii oraz Australii. Wyniki wykazały, że na każde 1000 dni, które zawodnicy spędzili w kraju, chorowali 15,4 dni. Natomiast, gdy podróżowali i byli oddaleni o 5-6 stref czasowych, chorowali średnio 32,6 dni. Gdy sportowcy wracali, liczba dni, w których chorowali, spadała do 10,6 dnia.
Turniej rugby trwał przez 16 tygodni, a gracze podróżowali między krajami gier, przy czym różnica stref czasowych między miejscach wynosiła od dwóch do 11 godzin. Zespół lekarzy przygotował codziennie rejestry wszystkich przypadków zachorowań zgłoszonych do graczy. Przez cały turniej w ciągu czterech miesięcy zanotowano 469 chorób, zgłaszanych przez 72 procent graczy. Czytaj dalej

Nowe testy dla sportowców na obecność hormonu wzrostu.

Tuż przed igrzyskami w Londynie Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) wprowadziła nowe testy na obecność hormonu wzrostu HGH w organizmie. Zostały one zatwierdzone dopiero przed dwoma tygodniami.
„Nasze technologie poszły sporo do przodu, ale również metody przeprowadzania badań są coraz nowsze. Dzięki temu możemy znacznie dłużej przechowywać próbki i wracać do nich po latach” – powiedział szef WADA John Fahey.
Jednocześnie przestrzegł dopingowiczów: „To będzie dla każdego z nich życiowa klęska. Do końca swoich dni będzie nad nim wisiała chmura z oznakowaniem, iż próbował oszukiwać”. Czytaj dalej

Ukazała się „Ewangelia dla sportowca i kibica”.

Na 10 dni przed Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej Euro 2012 duszpasterstwo sportowców oraz Wydawnictwo Edycja Świętego Pawła opublikowały „Ewangelię dla sportowca i kibica”. Ta niewielka książeczka, którą łatwo schować do kieszeni, to cztery Ewangelie z komentarzem, modlitwy zarówno dla samych sportowców, jak i kibiców, oraz krótkie świadectwa nt. wiary najwybitniejszych polskich sportowców, wśród nich m.in. Anity Włodarczyk, mistrzyni i rekordzistki świata w rzucie młotem. „Wiara jest potrzebna nie tylko w życiu sportowym, ale także w życiu codziennym. Ja jestem chrześcijanką, chodzę do kościoła nie tylko wtedy, kiedy muszę, ale choćby, gdy jesteśmy na zgrupowaniach, to zawsze znajdę czas na modlitwę i wiem, że to mi pomaga. Czytaj dalej

Bransoleta ochroni sportowców przed atakiem serca.

Na hiszpańskim uniwersytecie Jaume I w Castellon de La Plana opracowano pierwszą na świecie bransoletę, sygnalizującą możliwość wystąpienia nagłej śmierci u wyczynowych sportowców. Urządzenie „zczytuje” z nadgarstka wszystkie sygnały dotyczące anomalii kardiologicznych użytkownika biorącego udział w zawodach.

Jak poinformował Hugo Alberto Ferrer, autor bransolety, urządzenie posiada możliwość szybkiej analizy pulsu zawodnika i wykrycia wszelkich nieprawidłowości w funkcjonowaniu serca.

„Z dużym wyprzedzeniem, nawet do 60 minut przed jego zatrzymaniem, uruchamiany jest sygnał alarmowy, informujący o możliwości wystąpienia przypadku nagłej śmierci. Ograniczenie do minimum czasu oczekiwania na pomoc medyczną jest niezbędne do uratowania życia sportowca. 4 minuty od wystąpienia ataku serca są decydujące” – powiedział hiszpański badacz.

Bransoleta, o nazwie IC-Life, po wykryciu anomalii kardiologicznych wysyła falami radiowymi trzy sygnały do monitora kontrolnego obsługiwanego podczas zawodów przez ekipę medyczną, a także do najbliższego szpitala.

Poza działaniem ostrzegającym przed możliwością wystąpienia nagłej śmierci sportowca, bransoleta pozwala również wykryć anomalie kardiologiczne spowodowane zażywaniem narkotyków. Czytaj dalej

Większość sportowców źle się rozgrzewa.

Podczas rozgrzewki sportowcy nadużywają rozciągania statycznego, które polega na rozciąganiu ciała i utrzymaniu go w przyjętej pozycji przez napięcie mięśni antagonistycznych. James Zois z Victoria University stwierdził, że zbyt wielu zawodników stosuje statyczne rozciąganie łydek, mięśnia czworogłowego uda czy zginaczy bioder, mimo że tak naprawdę obniża to ich wydolność.
To epidemia: w każdym klubie futbolu amerykańskiego, przed meczem tenisowym czy międzynarodowym spotkaniem piłkarskim widzę sportowców rozciągających się z boku przed grą. Badania Australijczyka wykazały, że statyczne rozciąganie zmniejszało wydajność skokową zawodników o niemal 8%, tymczasem bardziej dynamiczna rozgrzewka wydłużała skok wzwyż z miejsca o 3%. Czytaj dalej

Energetyzujący napój owocowy Mona Vie- jak zamawiać produkt?

To pyszny, rewitalizujący napój,składający się w 80 % z soków owocowych oraz ekstraktu z zielonej herbaty i izomaltulozy, która dostarcza stały strumień energii przez dłuższy czas.
A więc napój Mona Vie dostarcza energię, która trwa, zwiększa wydajność, wzmacnia czujność i wzmaga wytrzymałość. Zawiera wysoką zawartość kofeiny (2 mg/ 100 ml). Produkt nie jest przeznaczony dla osób uczulonych na kofeinę. Nie zalecany dla kobiet w ciąży i dzieci. Nie należy mieszać z napojami alkoholowymi. Energetyzujący napój owocowy.Środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego zaspokajający zapotrzebowanie organizmu przy intensywnym wysiłku fizycznym i umysłowym zwłaszcza sportowców. Jak zamawiać napój Mona Vie? Czytaj dalej

Zasady żywienia młodych sportowców.

Prawidłowe odżywianie, decydujący czynnik wpływający na wzrastanie oraz rozwój młodego organizmu, wywiera także zasadniczy wpływ na osiągane wyniki sportowe. Młody sportowiec pozbawiony odpowiedniego zapasu substancji energetycznych lub prawidłowego nawodnienia może odczuwać pogorszenie siły, szybkości, wytrzymałości, zmniejszone skupienie i większą męczliwość, a ponadto jest zagrożony zwiększonym ryzykiem urazu. Informację na temat odżywiania trzeba przekazać młodym zawodnikom w odpowiedni sposób, w przeciwnym wypadku zostanie ona zlekceważona. Odżywianiu nie przypisuje się bowiem takiego znaczenia jak uzyskiwanym wynikom. Odpowiednie żywienie sportowców ma im pomóc w uprawianiu danej dyscypliny. Aby ten cel osiągnąć, młodzi zawodnicy nie tylko powinni wiedzieć, co mają spożywać, ale także dlaczego, kiedy i w jakiej ilości. Jak ma się odżywiać sportowiec powinna także wiedzieć jego rodzina (rodzice, dziadkowie, opiekunowie). Czytaj dalej

Czy sportowcom powinno się robić EKG przed zawodami.

Zdaniem włoskich specjalistów badanie elektrokardiograficzne serca powinno zapobiec przypadkom nagłej śmierci podczas wysiłku, wciąż zdarzającym się wśród sportowców – informuje „British Medical Journal”.
Jak twierdzą Antonio Pelliccia i Domenico Corrado, badania mogące wykrywać „ciche” choroby serca mogłyby ratować sportowcom życie. Włochy są jedynym krajem, w którym badania EKG sportowców są obowiązkowe, badania przesiewowe wykonuje się tam już od 30 lat.
Wprowadzenie obowiązkowych badań sprawiło, że śmiertelność z powodu nagłej śmierci sportowców spadła o 89 procent. Czytaj dalej