Nocne marki dłużej siedzą.

Osoby późno kładące się spać dłużej przebywają w pozycji siedzącej i trudniej im się zmotywować do regularnej aktywności fizycznej – wynika z nowych badań przeprowadzonych na Northwestern University w Chicago. Deklaracje o późnym chodzeniu spać wiązały się u badanych z dłuższym przebywaniem w pozycji siedzącej. Dodatkowo osoby charakteryzujące siebie jako sowy twierdziły, że mają problemy z utrzymaniem aktywności fizycznej, m.in. z braku czasu lub trudności w realizowaniu planu ćwiczeń, bez względu na porę kładzenia się do łóżka. Czytaj dalej

Nocne marki są bardziej skłonne do ryzyka niż ranne ptaszki.

Chronotyp człowieka jest powiązany nie tylko z jego nawykami dotyczącymi snu, ale również z cechami charakteru i tendencją do określonych sposobów postępowania – informuje „Evolutionary Psychology”. Naukowcy z Uniwersytetu w Chicago (USA) doszli do wniosku, że nocne marki (sowy), czyli osoby chodzące późno spać i wstające późno rano, mają większe skłonności do podejmowania ryzyka niż ranne ptaszki (skowronki) – ludzie budzący się i zasypiający o wczesnych porach. Nocne marki częściej są singlami lub angażują się w krótkoterminowe relacje, gdy tymczasem ranne ptaszki przeważnie pozostają w długoterminowych związkach. Mężczyźni-sowy posiadają też dwa razy więcej partnerek seksualnych niż mężczyźni-skowronki. Czytaj dalej

Praca na nocną zmianę związana z ryzykiem raka jajnika.

Związek istniejący między pracą na nocne zmiany a wyższym ryzykiem raka jajnika zaobserwowali badacze z USA. Artykuł na ten temat zamieszcza pismo „Occupational and Environmental Medicine”. Naukowcy z Fred Hutchinson Cancer Research Center w Seattle (USA) przebadali 1,101 kobiet z rakiem jajnika w zaawansowanym stadium, 389 pań z wczesnym rakiem jajnika i 1,832 kobiet bez tego schorzenia.
Oprócz danych na temat pracy na zmianę kobiety pytano, czy wykazują większą aktywność o poranku (tzw. skowronki), czy wieczorem (tzw. sowy). Czytaj dalej

Sowy i pustułki mają rozwiązać problem szkodników na Bliskim Wschodzie. Zamiast pestycydów.

W Izraelu coraz częściej rezygnuje się ze stosowania toksycznych pestycydów na rzecz naturalnych metod. Wielu farmerów instaluje skrzynki lęgowe dla drapieżnych ptaków, aby przepłoszyły niszczące uprawy gryzonie. Z rolnikami współpracują naukowcy z uniwersytetu w Tel Avivie. Wcześniej wielokrotnie dochodziło do śmiertelnych zatruć wśród ptaków, zjadających padłe od pestycydów szkodniki. Czytaj dalej