Nowe etykiety na żywności mają ułatwić konsumentom wybór produktów.

Ile soli jest w produkcie, czy zawiera on substancje alergenne, skąd pochodzi – takie informacje będą musiały znaleźć się na etykiecie produktu. Nowe wymagania wejdą w życie w grudniu br. – informuje Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Branże spożywcze od kilku miesięcy przygotowują się do wprowadzenia nowych, bardziej czytelnych etykiet ułatwiających konsumentowi świadomy wybór produktów. Dotychczas w UE obowiązują różne przepisy dotyczące znakowania żywności. Często etykiety są mało czytelne i nie zwierają wszystkich niezbędnych informacji o produkcie. Nie ma też obowiązku informowania o kraju jego pochodzenia. Tymczasem konsumenci stają się bardziej świadomi i chcą wiedzieć nie tylko z czego składa się wyrób spożywczy, ale także – jaka jest jego wartość odżywcza. Czytaj dalej

Eksperci przypominają: sól to cichy zabójca.

Statystyczny Polak spożywa codziennie prawie 11 gramów soli. To ponad dwa razy więcej, niż przewidują zalecenia WHO. Nadmierne spożycie soli szkodzi zdrowiu – mówili eksperci podczas konferencji zorganizowanej w czwartek przez Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie. „Sól należy do najważniejszych czynników wywołujących nadciśnienie tętnicze, udary mózgu, zawały serca, raka żołądka czy osteoporozę. Można więc – a nawet trzeba – bić na alarm, ostrzegając konsumentów, że sól to wcale nie sprzymierzeniec, lecz cichy i podstępny zabójca” – mówił prof. Mirosław Jarosz, dyrektor Instytut Żywności i Żywienia (IŻŻ). Czytaj dalej

Chleb z większymi porami wydaje się bardziej słony.

Jak sprawić, by chleb wydawał się przyjemnie słony, dodając mniej soli? Wystarczy zastosować pewien trik – zwiększyć pory w pieczywie. Peter Koehler podkreśla, że w państwach uprzemysłowionych ludzie średnio 2-krotnie przekraczają zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia dotyczące spożycia soli. Większa jej część – 35% w Wielkiej Brytani i ok. 25% w Niemczech – pochodzi właśnie z chleba. Warto przypomnieć, że ograniczenie konsumpcji NaCl może pomóc w zmniejszeniu ryzyka rozwoju nadciśnienia, które diagnozuje się u 40% dorosłych w wieku 25 lat i starszych, oraz chorób serca, które w 2008 r. odpowiadały za 30% zgonów na świecie. Czytaj dalej

Ekspert: świadomość osteoporozy wciąż za mała.

Świadomość zagrożenia osteoporozą w Polsce jest wciąż za mała, zarówno wśród chorych, jak i lekarzy – ocenił w przededniu przypadającego 24 czerwca Światowego Dnia Osteoporozy prof. Wojciech Pluskiewicz ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego (ŚUM) w Katowicach. Choć osteoporoza, polegająca na stopniowym zaniku tkanki kostnej, zwykle przebiega przez wiele lat bezobjawowo, to są pewne przesłanki, które powinny skłonić osoby z grupy ryzyka lub ich lekarzy rodzinnych do rozważenia badania gęstości kości – tzw. badania densytometrycznego. Czytaj dalej

Nowy system oznaczania żywności w Wielkiej Brytanii.

Brytyjski rząd chce wprowadzić nowy, spójny system oznaczania żywności, by ułatwić zdrowe odżywianie – informuje serwis “BBC News”. Dane dotyczące wartości odżywczej mają być umieszczone z przodu opakowania. Kombinacja kolorów i cyfr pokaże, ile dany produkt zawiera tłuszczu, tłuszczu nasyconego, soli oraz cukru, a także ilu kalorii dostarcza 100 gramów. Czytaj dalej

Muszki owocowe wiedzą, że nadmiar soli szkodzi.

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijs Muszki owocowe wiedzą, że nadmiar soli szkodzikiego w Santa Barbara i Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa odkryli mechanizm, dzięki któremu muszki owocowe wiedzą, jaki poziom soli w pokarmie jest dla nich zdrowy i bezpieczny. Badania opublikowane zostały w tygodniku „Science”. Sól w dużych ilościach stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia, jednak jej umiarkowane spożycie jest niezbędne dla organizmu, dlatego nie można jej całkowicie wyeliminować z diety. Wiemy, że zwierzęta preferują pokarm o niskiej zawartości soli, nie było jednak dotąd jasne, w jaki sposób są w stanie ocenić kiedy odpowiedni poziom został przekroczony. Czytaj dalej

Ekspert: osoby zdrowe nie muszą zmniejszać spożycia soli.

Duże kontrowersje budzi zalecanie osobom zdrowym zmniejszenie spożycia soli, bo w ten sposób – jak się twierdzi – można skutecznie obniżyć ryzyko chorób sercowo-naczyniowych – uważa dr hab. Katarzyna Stolarz-Skrzypek z Krakowa. Wśród kardiologów przeważa przekonanie, że mniejsza konsumpcja soli kuchennej zmniejsza narażenie na zawały serca. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w 2013 r. po raz kolejny zatem podtrzymała zalecenie, żeby dziennie jej spożycie nie przekraczało 5 g. Czytaj dalej

Wypiwszy sos sojowy, przedawkował sól i otarł się o śmierć.

Podpuszczony przez kolegów 19-latek wypił prawie litr sosu sojowego. Wkrótce potem zapadł w śpiączkę i dosłownie otarł się o śmierć. Jak wynika z artykułu opublikowanego w Journal of Emergency Medicine, nastolatek jest pierwszą osobą, która w tak dużym stopniu przedawkowała sól i przeżyła bez trwałych zaburzeń neurologicznych. Dr David J. Carlberg zajmował się młodym mężczyzną i podkreśla, że hipernatremia, zwiększone stężenie sodu w surowicy, występuje niejednokrotnie u osób z chorobami psychicznymi (dzieje się tak przez wzmożony pociąg do soli). Jest to stan zagrażający zdrowiu i życiu, bo w wyniku osmozy woda ucieka z tkanek do krwioobiegu. W takich okolicznościach mózg może się skurczyć, występują też krwawienia. Czytaj dalej

Eksperci: dieta dziecka przez pierwsze trzy lata wpływa na całe życie.

To jak odżywia się dziecko podczas tysiąca pierwszych dni życia, gdy rośnie i rozwija się najszybciej, ma wpływ na jego zdrowie przez całe dalsze życie – podkreślali eksperci podczas wtorkowej debaty w Warszawie. Apelowali o odpowiednie żywienie najmłodszych. W debacie na temat edukacji żywieniowej rodziców i opiekunów dzieci do trzeciego roku życia wzięli udział eksperci m.in. z Centrum Zdrowia Dziecka (CZD), Polskiego Towarzystwa Dietetyki, Fundacji Rozwoju Dzieci im. J.A. Komeńskiego, a także przedstawiciele publicznych żłobków z 14 miast Polski. Spotkanie zorganizowano w ramach Programu „1000 pierwszych dni dla zdrowia”, zainicjowanego przez fundację Nutricia. Czytaj dalej

Eksperci przekonują do regularnej kontroli ciśnienia krwi.

„Pod presją – kontroluj swoje ciśnienie krwi” – pod takim hasłem obchodzony będzie w tym roku Światowy Dzień Zdrowia (7 kwietnia). Eksperci podkreślają, że kontrola ciśnienia krwi pozwala na wczesne rozpoznanie chorób układu krążenia m.in. nadciśnienia tętniczego. „W tym roku obchody Światowego Dnia Zdrowia skupiają się na nadciśnieniu tętniczym, ponieważ to obecnie jedna z najgroźniejszych chorób cywilizacyjnych” – podkreślił wiceminister zdrowia Krzysztof Chlebus w piątek na konferencji prasowej zorganizowanej wspólnie z biurem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w Polsce oraz Polskim Towarzystwem Nadciśnienia Tętniczego. Czytaj dalej

Kardiolodzy: Nadużywanie soli powoduje rocznie 2,3 mln zgonów.

W święta, jak i na co dzień, nie należy nadużywać soli. Zbyt duże jej spożycie co roku powoduje na świecie 2,3 mln zgonów, któ-rych bezpośrednia przyczyną są zawały serca i udary mózgu – poinformowano podczas kongresu kardiologów w Nowym Orleanie. W święta, jak i na co dzień, nie należy nadużywać soli. Zbyt duże jej spożycie co roku powoduje na świecie 2,3 mln zgonów, których bezpośrednią przyczyną są zawały serca i udary mózgu – poinformowano podczas kongresu kardiologów w Nowym Orleanie. Czytaj dalej

Sól szkodzi nie tylko sercu.

Od wielu lat naukowcy ostrzegają, że jedzenie nadmiernych ilości soli naraża nas na ryzyko ataku serca czy udaru. Teraz zdobyli dowody, że sól może powodować też choroby autoimmunologiczne. Immunolog David Hafler z Yale School of Medicine zauważył, że osoby, które jedzą dużo fast foodów mają więcej komórek TH17. Te komórki układu odpornościowego pomagają nam walczyć z mikroorganizami, ale są też związane z pojawianiem się m.in. nieswoistych zapaleń jelit, stwardnienia rozsianego i łuszczycy. TH17 dojrzewają z niewyspecjalizowanych limfocytów T i mogą być dla nas korzystne lub szkodliwe. Czytaj dalej

Sól w ranie zadaje ból, cukier przyspiesza gojenie.

Jako dziecko pochodzący z Zimbabwe Moses Murandu często widział, że jego ojciec posypuje rany cukrem. Później chłopak przeprowadził się do Wielkiej Brytanii. Teraz pracuje jako pielęgniarz i testuje rodzinny sposób na pacjentach z Birmingham. Uważa się, że działanie cukru bazuje na higroskopijności. Odciąganie wody zapobiega rozwojowi bakterii. Na razie metodę sprawdzono na 35 osobach i wstępne wyniki są naprawdę obiecujące. Posypywanie cukrem zastosowano m.in. u 62-letniego Alana Baylissa, który przeszedł amputację prawej nogi w miejscowym Szpitalu Królowej Elżbiety. W trakcie zabiegu z drugiej nogi pobrano żyłę, wskutek czego powstała trudno gojąca się rana. Lekarze skontaktowali się z Murandu, który robi doktorat na Uniwersytecie w Birmingham i jednocześnie pracuje jako wykładowca na Uniwersytecie w Wolverhampton. Czytaj dalej

WHO ogłasza nowe wytyczne w sprawie spożywania soli i potasu.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowała w czwartek nowe wytyczne zalecające dorosłym spożywanie mniej soli i określające minimalny poziom potasu w codziennej diecie w celu zmniejszenia ryzyka chorób serca i udarów mózgu.
„Dorośli powinni spożywać mniej niż dwa gramy sodu, mniej niż pięć gramów soli oraz co najmniej 3,51 grama potasu dziennie” – poinformowała oenzetowska agenda w wydanym komunikacie. Do tej pory WHO rekomendowała spożywanie dwóch gramów sodu dziennie – sprecyzował w rozmowie z agencją Reuters rzecznik organizacji Gregory Hartl. Po raz pierwszy – jak podkreślił Hartl – WHO podaje wytyczne co do spożycia sodu i soli dla dzieci w zależności od ich wzrostu i wieku. Odnoszą się one do dzieci powyżej drugiego roku życia. Czytaj dalej

Kampania społeczna zadziałała, Brytyjczycy rzadziej sięgają po sól.

Liczba Brytyjczyków, którzy dosalają sobie jedzenie na talerzach, spadła w ciągu pięciu lat o ponad jedną czwartą. Jest to efekt podjętej w całym kraju kampanii prozdrowotnej – informują naukowcy w „British Journal of Nutrition”.
W 2003 r. brytyjska agencja Food Standards Agency i Ministerstwo Zdrowia rozpoczęły kampanię, która miała doprowadzić do ograniczenia konsumpcji soli wśród mieszkańców Wysp i zwiększyć ich świadomość nt. wpływu soli na zdrowie. Uwzględniono również współpracę z przemysłem spożywczym i związane z tym starania o zmniejszenie zawartości soli w gotowych produktach spożywczych. Już wcześniej naukowcy wykazali, że ogólnokrajowa kampania faktycznie dała efekt w postaci ograniczenia spożycia soli przez Brytyjczyków. Teraz potwierdzono, że kampania wpływa również na ilość soli, po jaką sięgają ludzie podczas posiłku. Czytaj dalej

Biedniejsi więcej solą.

Badanie przeprowadzone w Wielkiej Brytanii i opublikowane w „BMJ Open Journal” wskazuje na to, że ludzie o niskim statusie socjoekonomicznym używają więcej soli niż lepiej sytuowane osoby.
Naukowcy z Warwick Medical School i University of Warwick sprawdzali nawyki żywieniowe związane z używaniem soli kuchennej i ich zależność od wykonywanej profesji i poziomu edukacji wśród mieszkańców Wielkiej Brytanii.
Zauważyli, że ilość wykorzystywanej na co dzień soli zależy głównie od statusu socjoekonomicznego użytkowników – najwięcej soli spożywają pracownicy fizyczni i osoby o niskim wykształceniu. Region zamieszkania nie odgrywa większej roli w przewidywaniu konsumpcji tej przyprawy, choć wyniki badania sugerują, że mieszkańcy Szkocji solą nieco więcej niż obywatele Anglii i Walii. Czytaj dalej

Ser jest za słony, choć nie musi być.

Do serów dodaje się zbyt wiele soli – twierdzą przedstawiciele promującej zdrowie brytyjskiej grupy nacisku, cytowani przez serwis „BBC News/Health”. Organizacja Consensus Action on Salt and Health (CASH) przeanalizowała 722 porcje sera 30 odmian, kupione w ciągu czterech miesięcy w siedmiu supermarketach. Jak się okazało, każda z ważących 30 gramów porcji zawierała więcej soli niż paczka chipsów, powszechnie uchodzących za niezdrowe. Najbardziej słony okazał się rokfor (1,06 grama soli w 30 gramach sera), niewiele ustępowały mu grecki ser feta oraz cypryjski półtwardy halloumi. Z kolei najmniej słone były mozzarella, emmentaler i wensleydale. Jednak w ramach poszczególnych odmian stężenie soli bywało bardzo różne – co sugeruje, że można zmniejszyć istotnie jej poziom. Na przykład najbardziej słona partia gorgonzoli zawierała sześć razy więcej soli niż najmniej słona. Czytaj dalej

Eksperci: konieczne zmiany w odżywianiu dzieci.

Polskie dzieci źle się odżywiają, jeżeli sytuacja się nie zmieni, w 2030 roku koszty pośrednie i bezpośrednie związane z cukrzycą i chorobami serca przekroczą 100 mld zł – podkreślali w środę uczestnicy konferencji w Sejmie. Podczas konferencji „Czy stać nas na złe odżywianie dzieci?” eksperci podkreślali, że choroby cywilizacyjne to obecnie jeden z najważniejszych problemów, jakie stoją przed polskim społeczeństwem. Tylko na cukrzycę i choroby serca cierpi ponad 10 mln Polaków. Według ekspertów przyczyn rozprzestrzeniającej się epidemii chorób cywilizacyjnych należy szukać w stylu życia Polaków: złej diecie i niskiej aktywności fizycznej. Nieprawidłowe żywienie zaczyna się już w wieku niemowlęcym i wczesnym dzieciństwie. Eksperci przytoczyli dane dwóch niezależnych badań dzieci w wieku od 6 do 36 miesięcy wykonane przez ekspertów Instytutu Matki i Dziecka oraz Centrum Zdrowia Dziecka. Okazuje się, że ponad połowa dzieci pomiędzy 1. a 3. rokiem życia ma nieprawidłowy wskaźnik masy ciała (BMI). Dzieci jedzą zbyt wiele posiłków w ciągu dnia, spożywają trzy razy więcej białka niż aktualne zalecenia, z kolei 80 proc. dzieci ma w diecie niedobór wapnia i witaminy D, 90 proc. dzieci spożywa za dużo soli, a 80 proc. za dużo cukru. Ma to bezpośredni wpływ na nieprawidłową dietę w wieku szkolnym i życiu dorosłym, co bardzo często prowadzi do nadwagi i otyłości. Czytaj dalej