Uraz mózgu może skracać życie.

Urazy głowy mogą zwiększać ryzyko przedwczesnej śmierci – informuje pismo „JAMA Psychiatry”. Naukowcy z University of Oxford oraz Karolinska Institutet w Sztokholmie przeanalizowali szwedzkie dane medyczne z lat 1969-2009. Dotyczyły one ponad 2 mln pacjentów, którzy przeżyli co najmniej sześć miesięcy po urazie. Jak się okazało, osoby po urazie głowy były trzykrotnie bardziej narażone na przedwczesną śmierć. Czytaj dalej

Dotyk łagodzi lęk egzystencjalny.

Bezpośredni kontakt interpersonalny wystarcza, by zmniejszyć lęk egzystencjalny u osób z niskim poczuciem własnej wartości – wynika z badań opublikowanych na łamach „Psychological Science”. Naukowcy z VU University Amsterdam (Holandia) potwierdzili hipotezę mówiącą o tym, że ludzie o niskim poczuciu własnej wartości radzą sobie ze swoimi lękami egzystencjalnymi (obawami przed samotnością, utratą sensu życia, a szczególnie przed śmiercią) za pomocą poczucia fizycznej bliskości drugiego człowieka. Czytaj dalej

Nagłe zatrzymanie krążenia poza szpitalem wciąż jest wyrokiem śmierci.

Nagłe zatrzymanie krążenia, do którego dochodzi poza szpitalem, wciąż jest wyrokiem śmierci. W Europie udaje się uratować zaledwie 7 proc. osób, którym się to przytrafiło – zaalarmowali specjaliści podczas kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Prof. Xavier Jouven z Hopital Georges Pompidou w Paryżu powiedział, że z powodu nagłego zatrzymania krążenia w Europie Zachodniej co roku umiera 400 tys. osób. Od ponad 40 lat, mimo wielu inwestycji, nie udaje się tego zmienić. „Doprawdy nie wiemy, dlaczego jest tak źle” – podkreślił specjalista. Czytaj dalej

Stres przed poczęciem zwiększa ryzyko śmierci dziecka.

Dzieci kobiet, które doświadczyły stresującego przeżycia na kilka miesięcy przed zajściem w ciążę, rzadziej dożywają pierwszych urodzin – wynika z szeroko zakrojonego amerykańsko-szwedzkiego badania. Choć ryzyko zgonu pozostawało niskie dla wszystkich badanych dzieci, to maluchy, których matki doświadczyły stresu, miały na niego o 53 proc. większą szansę niż pozostałe. Czytaj dalej

10 proc. populacji dotykają zaburzenia lękowe.

Zaburzenia lękowe są jednym z najczęściej występujących zaburzeń psychicznych. Szacuje się, że na przestrzeni życia mogą dotyczyć ok. 10 proc. ludzi, częściej kobiet niż mężczyzn. O przyczynach i sposobach radzenia sobie z lękiem dyskutowano podczas piątkowej I Interdyscyplinarnej Międzyuczelnianej Konferencji Naukowej pt. „Lęk – nieodłączny towarzysz człowieka od poczęcia aż do śmierci” w Rybniku (Śląskie). Wykłady prezentowali specjaliści w dziedzinie medycyny środowiskowej i epidemiologii, fizjologii, opieki paliatywnej, psychiatrii, psychologii, duchowny, historyk sztuki i polonista – językoznawca. Czytaj dalej

CBOS: większość Polaków zgadza się na oddanie swoich narządów po śmierci.

74 proc. ankietowanych Polaków godzi się na oddanie swoich narządów po śmierci; 15 proc. jest temu przeciwnych – wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W ubiegłym roku zgodę deklarowało 85 proc. Polaków, a w 2009 r. 82 proc.
CBOS informuje jednak, że w porównaniu do dwóch ostatnich badań (w 2009 i 2011 roku) odsetek aprobujących pobranie narządów po śmierci zmniejszył się. W ubiegłym roku na oddanie narządów zgadzało się 85 proc. ankietowanych, a w 2009 r. – 82 proc.
Z deklaracji respondentów wynika, że trzy czwarte Polaków (75 proc.) nie rozmawiało z rodziną na temat przekazania swoich narządów po śmierci. O swojej decyzji w tej sprawie poinformował bliskich mniej więcej co czwarty badany (24 proc.) – częściej są to respondenci wykształceni, młodzi, mieszkańcy dużych miast, dobrze sytuowani, rzadziej – najstarsi oraz z wykształceniem podstawowym. Czytaj dalej

Bioetyczny labirynt: eutanazja.

Dobra śmierć… Takie jest pochodzenie słowa „eutanazja”, ale warto zapytać się, co miałoby być dobrym w śmierci? Dobrą śmiercią jest ta, którą człowiek dopełnia swojego życia nie naruszając swojej godności. Wbrew pozorom, to wcale niekoniecznie jest śmierć dostojna, bezbolesna czy łatwa. Śmierć pozostaje dobrą także wtedy, gdy towarzyszy jej trudny do zniesienia ból, gdy choroba odbiera umierającemu człowiekowi władzę nad ciałem i nad umysłem. Śmierć pozostaje dobrą, jeśli wobec niej człowiek pozostaje człowiekiem – stworzeniem zależnym od Boga i ku Bogu kierującym swoje istnienie. Bo śmierć ma być pieczęcią na życiu człowieka, ma być bramą, przez którą wchodzi on w życie wieczne. Czytaj dalej

Niebezpieczne urodziny.

Badania dotyczące zgonów ponad 2 milionów osób na przestrzeni 40 lat wykazały, że najwięcej osób umiera… w dniu swoich urodzin. Prawdopodobieństwo zakończenia wówczas życia jest aż o 14% wyższe niż w jakimkolwiek innym dniu roku.
Statystyczne ryzyko jest zwiększane przez mężczyzn, którzy częściej wybierają urodziny by popełnić samobójstwo, jednak różnica jest tak duża, że nie można jej tłumaczyć samym wzrostem liczby samobójstw w tym dniu.
Na razie trudno jest powiedzieć, co jest szczególnego w dniu urodzin, że wiąże się on z większym ryzykiem zgonu. Uczeni spekulują, że może mieć to związek ze stresem wywołanym świadomością, iż postarzeliśmy się o rok i dokonywanym wówczas podsumowaniem i porównaniem planów oraz aspiracji z rzeczywistymi osiągnięciami. Stres może prowadzić do zawałów serca, udarów czy wypadków gdy ludzie udowadniają sobie, iż są równie sprawni czy odważni jak wcześniej i świętują urodziny np. skokami spadochronowymi lub wspinaczką górską. Teorię tę wzmacnia fakt, iż najczęściej w dniu urodzin umierają ludzie, którzy ukończyli 60. rok życia. Czytaj dalej

Rzucenie palenia dobre w każdym wieku.

Z artykułu opublikowanego w Archives of Internal Medicine dowiadujemy się, że rzucenie palenia zawsze przynosi korzyści. Bez względu na wiek, w którym zdecydujemy się na rezygnację z papierosów. Większość palaczy nie docenia zagrożenia dotyczącego ich samych. A wielu starszych palaczy uważa, że są zbyt starzy by rzucić palenie lub zbyt starzy, by odnieść z tego jakieś korzyści – napisał w komentarzu do wspomnianego artykułu Tai Hing Lam z Uniwersytetu w Hongkongu. Specjaliści z Niemieckiego Centrum Badania nad Rakiem z Heidelbergu przeanalizowali wyniki 17 szeroko zakrojonych badań, które zostały opublikowane w latach 1987-2011. Badania prowadzono w siedmiu różnych krajach – USA, Chiny, Australia, Japonia, Wielka Brytania, Francja, Hiszpania – i trwały one od 3 do 50 lat. Brało w nich udział od 863 do 877.243 osób. Czytaj dalej

Jamie Lee Curtis o przeciwzmarszczkowej obsesji Ameryki.

Amerykańskie społeczeństwo ma obsesję na punkcie „anti-ageing”, czyli wszystkich działań zmierzających do zachowania „wiecznej młodości” – twierdzi aktorka Jamie Lee Curtis. Gwiazda „Prawdziwych kłamstw” podkreśla, że starzenie stało się tematem tabu. „Jedyny sposób, w jaki mówi się w Ameryce o starzeniu się, to w kontekście przeciwdziałania temu procesowi. Starzenie się jest tak samo naturalne, jak miękka pupa niemowlaka. Starzenie się to ewolucja człowieczeństwa w jej najczystszej postaci. Śmierć, podatki i starzenie się to rzeczy nieuniknione” – napisała na „Huffington Post” Jamie Lee Curtis. Aktorka, która jest żoną reżysera Christophera Guesta i matką dwójki dzieci, przyznała, że oglądanie swoich starszych filmów i zdjęć i porównywanie zmian, jakie zaszły w jej ciele byłoby zwyczajną stratą energii. „Próba odsunięcia od siebie procesu starzenia się prowadzi do rozczarowań”. Czytaj dalej

Badanie: chorzy na nowotwory częściej przechodzili traumy.

Osoby chore na nowotwory doświadczyły w przeszłości większej liczby traumatycznych przeżyć niż cierpiący na choroby przewlekłe i osoby zdrowe ? wynika z badań przeprowadzonych przez uczonych sopockiego wydziału Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. Badanie przeprowadziła Agata Szawińska w ramach pracy magisterskiej pod kierunkiem dr Aleksandry Fila-Jankowskiej z Zakładu Psychologii Emocji i Motywacji sopockiego wydziału SWPS. Badaczki wykazały, że istnieje związek między zapadalnością na chorobę nowotworową a doświadczeniem traumy.
Jak powiedziała PAP dr Aleksandra Fila-Jankowska, w badaniu sprawdzano ile wydarzeń traumatycznych dana osoba doświadczyła w ciągu ostatnich 10 lat. Pytano przede wszystkim o śmierć osoby bliskiej, rozwód i separację. ?Okazało się, że wśród Amazonek takich wydarzeń było 2,1 na 10 lat, u osób chorych na inne nowotwory 1,4, wśród chorych na pozostałe choroby przewlekłe 1. Wskaźnik dla osób zdrowych wyniósł 0,3? – powiedziała rozmówczyni PAP. Osoby chore na nowotwory przeżyły też więcej wydarzeń takich jak: zwolnienie z pracy, zmiana stanu zdrowia członka rodziny, pogorszenie pozycji materialnej. Czytaj dalej

Watykańska konferencja medyczna o Janie Pawle II.

W Rzymie rozpoczęła się doroczna konferencja dla środowisk medycznych, zorganizowana przez Papieską Radę ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia. Tym razem tematyka obrad nie jest ściśle medyczna. Mowa jest bowiem o nauczaniu i świadectwie bł. Jana Pawła II. Czym Papież Polak może zainteresować środowisko medyczne? Zdaniem jednego z polskich uczestników ks. Piotra Krakowiaka SAC, świadectwo życia bł. Jana Pawła II ukazała jego własna relacja do chorych. ?Mówił o tym na konferencji kard. Stanisław Dziwisz ? zaznaczył krajowy duszpasterz hospicjów. ? Karol Wojtyła osobiście doświadczył straty: matki, brata, który był lekarzem i zmarł pomagając innemu, potem straty ojca i wszystko to w wieku młodzieńczym czy dziecięcym. A później ta wrażliwość na chorych, która się przewijała w pracy księdza, arcybiskupa i kardynała Wojtyły, a nade wszystko w jego posłudze papieskiej w tak wielu formach. Czytaj dalej

Rodzice, którzy stracili dziecko, bardziej zagrożeni przedwczesną śmiercią.

Rodzice, których dzieci zmarły przed pierwszymi urodzinami, mają znacznie zwiększone ryzyko przedwczesnej śmierci – wynika z analizy wykonanej przez brytyjskich naukowców.
Wyniki swoich prac badacze z University of York i University of Sterling opisali w artykule opublikowanym on-line przez BMJ Supportive and Palliative Care.
Głównym celem badaczy było ustalenie, o ile zwiększa się ryzyko śmierci rodzica w przypadku przedwczesnej śmierci dziecka.
Na podstawie losowej próby z rejestru zgonów na przestrzeni 35 lat badacze porównali częstość zgonów wśród rodziców, którzy stracili dziecko w ciągu jego pierwszych 12 miesięcy życia, włącznie z przypadkami urodzenia martwego dziecka, z częstością śmierci nie dotkniętych tragedią rodziców. Czytaj dalej

Mózg może przeżyć dekapitację?

Ostatnie eksperymenty na szczurach wykazały, że wystąpienie tzw. fali śmierci ? wolnej fali o dużej amplitudzie ? wcale nie musi wskazywać na śmierć neuronów mózgu i nie oznacza, że procesy, które zaszły, są nieodwracalne. Zespół Michela van Puttena z Universiteit Twente dekapitował gryzonie. Minutę później pojawiało się trwające ok. 5-15 s wyładowanie (PLoS ONE). Czytaj dalej

Sposób myślenia o śmierci wpływa na zachowanie.

Ludzie, którzy myślą o własnej śmierci, skupiając się przy tym na konkretach, są bardziej skłonni do działania na rzecz innych. Doktorantka Laura E.R. Blackie i jej promotor Philip J. Cozzolino z University of Essex zwerbowali w centrum miasta grupę 90 osób. Niektórzy odpowiadali na konkretne pytania dotyczące śmierci (opisywali swoje uczucia związane ze śmiercią i przekonania nt. tego, co stanie się z nimi po śmierci). Innych proszono, by wyobrazili sobie, że giną w pożarze mieszkania. Potem zadano im 4 pytania dotyczące sposobów radzenia sobie z tym doświadczeniem i o reakcje rodziny na tragedię. Grupa kontrolna myślała o bólu zęba. Później badanym dano do czytania artykuł na temat krwiodawstwa. Część ochotników zapoznawała się z wersją, której autor donosił o rekordowo dużych zapasach krwi i niewielkim zapotrzebowaniu na uzupełnienia. Reszta czytała o fatalnej sytuacji i ogromnym zapotrzebowaniu na krew. Na końcu wszystkim oferowano broszurę gwarantującą szybką rejestrację w centrum krwiodawstwa. Broszurę mieli brać tylko ci ludzie, którzy zamierzali oddać krew. Czytaj dalej

Kiedy nadchodzi kres. Jak rozmawiać z pacjentem o tym co nieuchronne?

Lęk przed śmiercią jest jak mgła złożona z wielu cząsteczek, które lekarz musi rozpoznać – mówi prof. Krystyna de Walden-Gałuszko, psychiatra, prezes Polskiego Towarzystwa Psychoonkologicznego, były konsultant krajowy w dziedzinie medycyny paliatywnej.
? Ile rozmów na temat śmierci Pani przeprowadziła?
? Gdzieś około tysiąca, nie prowadziłam statystyki. Ale nie dotyczyły wyłącznie śmierci. Nie da się wyodrębnić określonych wątków. Myślę w ogóle o rozmowach z ciężko chorymi na temat ich stanu zdrowia. W pewnym sensie rozmową o śmierci jest też przekazanie choremu wiadomości, że skończyła się część leczenia przedłużająca życie, że rokowanie jest złe.
? Jak rozmawiać z ciężko chorym, o którym wiadomo, że niebawem umrze? Czytaj dalej

Żałoba zwiększa ryzyko problemów z sercem.

U niedawno owdowiałych lub przeżywających śmierć dziecka osób w fazie ostrej żałoby, czyli po uznaniu faktu śmierci, występują przyspieszone tętno i inne niekorzystne zmiany w rytmie serca. Może to zwiększać ryzyko zawału oraz nagłej śmierci sercowej. Autorem badań jest Tom Buckley z Uniwersytetu w Sydney, który już w 2009 r. opublikował na łamach Internal Medicine Journal swój pierwszy raport na temat wpływu żałoby na psychologiczne i behawioralne czynniki ryzyka chorób serca. Na tegorocznym forum Amerykańskiego Stowarzyszenia Serca (American Heart Association, AHA) Australijczyk przedstawił kolejne ustalenia dotyczące tego zagadnienia. Dr Buckley podkreśla, że powinno się zwracać szczególną uwagę na żałobników, którzy już wcześniej mieli problemy z sercem. Przydałyby im się nie tylko zapobiegawcze badania kontrolne, ale i obligatoryjna wizyta u lekarza przy wystąpieniu jakichkolwiek objawów ze strony układu sercowo-naczyniowego. Czytaj dalej

Glukozamina niebezpieczna dla trzustki.

Glukozamina, organiczny związek chemiczny, który stosuje się pomocniczo przy leczeniu choroby zwyrodnieniowej stawów, prowadzi przy długotrwałym stosowaniu lub zażywaniu wysokich dawek do śmierci komórek trzustki. Zwiększa to ryzyko rozwoju cukrzycy (Journal of Endocrinology). Prof. Frédéric Picard z Université Laval wykazał, że ekspozycja na działanie glukozaminy znacząco nasila śmiertelność komórek beta wysp Langerhansa trzustki. Wskaźnik śmiertelności wzrasta z dawką i czasem ekspozycji. W naszych eksperymentach stosowaliśmy dawki 5-10-krotnie przewyższające dozy zalecane przez większość producentów, czyli 1500 mg dziennie. Wcześniejsze badania wykazały, że znaczna liczba osób zażywających glukozaminę zwiększa dawkę, by uzyskać lepsze efekty ? wyjaśnia Picard. Czytaj dalej