W Czechach i na Słowacji coraz więcej zachorowań na grypę.

Główny inspektor sanitarny Czech Vladimir Valenta poinformował w piątek, że w kraju na powikłania pogrypowe zmarło już 51 osób a 264 dalszych znajduje się w stanie ciężkim. Grypa szaleje również na Słowacji, gdzie choruje ponad 100 tys. osób.
„Epidemia trwa i nadal nie widać jej szczytu. Grypa jest w tym sezonie wyjątkowo groźna. Na sto tysięcy obywateli mamy już 1818 przypadków zachorowań. W porównaniu z ubiegłym tygodniem liczba zachorowań wzrosła o ponad 30 proc.” – poinformował dziennikarzy Valenta. Największą ilość zachorowań odnotowano w północnych i wschodnich Czechach, przy granicach z Polską i Słowacją. Główny inspektor sanitarny ostrzegł, że w grupie największego ryzyka zachorowania są dzieci w wieku do 5 lat oraz ludzie powyżej 65 roku życia. Czytaj dalej

Tatry: rozpoczęło się liczenie kozic.

Około 200 osób rozpoczęło w Tatrach licznie kozic. Akcja odbywa się równocześnie po polskiej i słowackiej stronie gór. Jak powiedział PAP dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego, Paweł Skawiński akcja liczenia kozic musi być realizowana równocześnie ze Słowakami, ponieważ zwierzęta te swobodnie przechodzą wzdłuż grani granicznej na Słowację i odwrotnie. Skawiński wyjaśnił, że okres jesienno – zimowy sprzyja liczeniu kozic z kilku powodów. Na otwartych przestrzeniach pokrytych śniegiem, kozice są bardzo dobrze widoczne, ponieważ właśnie zmieniły sierść na czarną. Ponadto w okresie jesiennym kozice przechodzą ruję dlatego są mniej płochliwe i mniej wrażliwe na obecność człowieka. Podobnie zachowują się samce kozic czyli capy, które goniąc rywali zapominają o obecności człowieka. „W ubiegłym roku obserwowaliśmy tak zaciekłą rywalizację capów, że jeden zapędził drugiego do Czarnego Stawu Gąsienicowego” – wspominał Skawiński. „Dodatkowym atutem liczenia kozic w tym okresie jest fakt, że po górach wędruje niewielu turystów” – dodał. Czytaj dalej