Rozmywanie sieci w starzejącym się mózgu.

W starzejącym się mózgu spada liczba połączeń w obrębie sieci mózgowych, rośnie zaś liczba połączeń międzysieciowych. Linda Geerligs, doktorantka z Uniwersytetu w Groningen, znalazła także dowody sugerujące, że ograniczenie intrałączności można powiązać z wolniejszym czasem reakcji i pogorszeniem pamięci (Human Brain Mapping).
Nasz mózg składa się z różnych rejonów, które współpracują, intensywnie się komunikując. Tak tworzą się sieci skupione na określonych zadaniach. Sieć czuciowo-ruchowa odgrywa np. ważną rolę w smaku oraz w planowaniu i wykonywaniu ruchów. Z kolei sieć domyślna uaktywnia się, gdy człowiek myśli o sobie, swojej przeszłości albo planach na przyszłość. Ta szczególna sieć staje się mniej aktywna, gdy zadanie jest już realizowane. Podobnie jak rejony mózgu, sieci też są ze sobą połączone, ale w o wiele mniejszym stopniu. Wg Geerligs, optymalna wydajność zależy od odpowiedniego połączenia w obrębie poszczególnych sieci i wydajnej transmisji danych między sieciami. Już wcześniej wykazano, że w mózgach starszych osób dochodzi do spadku intrałączności w sieci domyślnej. Mając to na uwadze, Holenderka postanowiła sprawdzić, czy związane z wiekiem pogorszenie funkcjonowania poznawczego to skutek procesów zachodzących w konkretnych sieciach, czy również w połączeniach między nimi. Czytaj dalej

Ekspert: w sieci nie zamieszczajmy o sobie za dużo informacji.

Informacje, które zamieszczamy w sieci mogą być wykorzystane przeciwko nam – ostrzega w rozmowie z PAP ekspert z Zespołu Bezpieczeństwa Poznańskiego Centrum Superkomputerowo-Siecowego (PCSS). „Jeśli korzystamy ze społecznościowych usług internetowych, to nie wiemy, kto siedzi przy komputerze po drugiej stronie. Czasami wydaje się nam, że kiedy z domu rozmawiamy przez komunikator internetowy czy piszemy na portalu społecznościowym, to nic nam nie grozi ? jesteśmy przecież u siebie. A może być tak, że po drugiej stronie jest osoba, która stara się zgromadzić o nas informacje dla swoich celów” – zwraca uwagę w rozmowie z PAP Gerard Frankowski. Zdaniem eksperta, internauci czasem zamieszczają o sobie zbyt dużo informacji na portalach społecznościowych: udostępniają zdjęcia domu i drogocennych sprzętów, czasem podają swój adres domowy, numer telefonu. „A ktoś może nas śledzić, i próbować wybadać, gdzie mieszkamy, czy jesteśmy dobrze sytuowani. Możemy się stać obiektem najzwyklejszego włamania dlatego, że ktoś dowiedział się o tym, że może na tym skorzystać” – ostrzega ekspert. Czytaj dalej

Ludzie, którzy mają w domu dostęp do Internetu, z większym prawdopodobieństwem pozostają w związkach.

Ludzie, którzy mają w domu dostęp do Internetu, z większym prawdopodobieństwem pozostają w związkach. Wg autorów studium, dzieje się tak, ponieważ randkowanie online stało się obecnie wyjątkowo skutecznym sposobem znajdowania swojej drugiej połówki.
Zespół profesora Michaela J. Rosenfelda, socjologa z Uniwersytetu Stanforda, przeprowadził wywiady z 4002 dorosłymi, z których 3009 pozostawało w związku. Okazało się, że w grupie z domowym dostępem do Sieci żonę/męża bądź stałego partnera/partnerkę miało 82,2% ankietowanych, podczas gdy wśród przedstawicieli grupy pozbawionej możliwości korzystania z Internetu w domowych pieleszach odsetek ten spadał do 62,8%. Czytaj dalej

Ostrzeżenie burgerowe.

Tajwańscy stomatolodzy zaapelowali do restauracji fast food, by specjalnie oznaczały swoje gigantyczne burgery, przestrzegając klientów przed nadmiernym otwieraniem ust podczas jedzenia. Wiele osób musi się potem konsultować ze swoim dentystą ze względu na problemy związane z bolesnością okolic stawu skroniowo-żuchwowego. Czytaj dalej

Europejskie badania: Co czyha na dzieci w sieci?

Ujawnianie osobistych informacji, kontakt z treściami pornograficznymi, nasyconymi przemocą i zastraszanie – to najczęstsze zagrożenia, które czekają na dzieci korzystające z internetu. Do takich wniosków doszli autorzy badań przeprowadzonych w ramach I. etapu międzynarodowego programu EU Kids Online. Polskimi badaniami kierowała dr Lucyna Kirwil, psycholog ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. „Jednym z celów projektu badawczego EU Kids Online była analiza doświadczanych przez dzieci zagrożeń w internecie i przy korzystaniu z internetowych technologii” – mówi dr Kirwil, psycholog z SWPS. Naukowcy zanalizowali trzy typy zagrożeń internetowych: związanych z dostępem do niepożądanych treści w sieci, z niepożądanymi kontaktami społecznymi w sieci oraz z niebezpiecznymi zachowaniami w sieci. Czytaj dalej

Internetowa depresja.

Ludzie, którzy spędzają dużo czasu w Sieci, częściej mają objawy depresji. Psycholodzy z Uniwersytetu w Leeds stwierdzili, że u niektórych osób wykształcił się przymus korzystania z Internetu (kompulsja), przez co czaty i serwisy społecznościowe zastąpiły kontakty z realnego życia. Wielu z nas korzysta z Internetu, by zapłacić rachunki, kupić coś czy wysłać maile, ale niewielki podzbiór populacji ma problem z kontrolowaniem czasu spędzanego online, co w pewnym momencie zaczyna kłócić się z codziennymi zadaniami i czynnościami ? wyjaśnia dr Catriona Morrison. Uzależnieni spędzają proporcjonalnie więcej czasu, przeglądając zawartość witryn erotycznych czy grając online. Czytaj dalej

Kto może się uzależnić?

Psycholodzy z Tajwanu zidentyfikowali zaburzenia psychiczne, które zwiększają prawdopodobieństwo, że dziecko uzależni się od Internetu (Archives of Pediatrics & Adolescent Medicine). Zespół Chih-Hung Ko z Kaohsiung Medical University Hospital (KMUH) przez dwa lata śledził wzorce korzystania z Sieci 2300 jedenastolatków. Co pół roku dzieci wypełniały kwestionariusze dotyczące czasu spędzanego online. U ok. 11% rozwinęły się objawy uzależnienia od Internetu. Czytaj dalej

Koniec z elektrowstrząsami w terapii młodych ludzi uzależnionych od internetu.

Chińskie Ministerstwo Zdrowia zarządziło w poniedziałek (13 lipca), by jeden z tamtejszych szpitali przestał stosować elektrowstrząsy w terapii młodych ludzi uzależnionych od Internetu. Powód? Brak naukowych dowodów z kraju i ze świata, że takie podejście w ogóle działa. Czytaj dalej

Odkryto sieć zapasowych naczyń krwionośnych ratujących mózg.

Organ tak ważny, jak mózg, musi być należycie zabezpieczony. Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego zaobserwowali na jego powierzchni sieć „zapasowych” naczyń krwionośnych, które w normalnych warunkach niemal nie przenoszą krwi, lecz w sytuacji zablokowania naturalnych dróg dopływu krwi natychmiast otwierają się, przywracając krążenie życiodajnego płynu. Czytaj dalej