Naukowcy: tłuszcze nasycone nie są takie złe.

Wbrew temu, co głoszono przez lata, spożywane z umiarem tłuszcze nasycone nie wydają się zwiększać ryzyka zawału serca i innych chorób układu krążenia – informuje pismo „Annals of Internal Medicine”. Przez całe dziesięciolecia autorytety medyczne głosiły, że nasycone kwasy tłuszczowe – a co za tym idzie tłuste mięso, boczek, kiełbasa, śmietana, masło czy ser, ale także olej kokosowy czy palmowy – są szkodliwe dla serca. Proponowano zastępowanie ich tłuszczami nienasyconymi, zawartymi na przykład w orzechach, rybach, ziarnach lub olejach roślinnych – oliwie czy oleju słonecznikowym. Czytaj dalej

W środę Europejski Dzień Śniadania.

Śniadania na polskich stołach to głównie kanapki popijane herbatą. Jednak aż 15 proc. Polaków tego posiłku w ogóle nie je i coraz częściej dotyczy to uczniów i studentów – wynika z raportu przygotowanego w związku z obchodzonym w środę Europejskim Dniem Śniadania. Z opracowania wykonanego na zlecenie firmy Kraft Foods Polska wypływa wniosek, że Polacy sięgają po tradycyjne, proste śniadania w postaci kanapek z wędliną lub serem popijane herbatą. Zmiany w menu na korzyść np. produktów pełnoziarnistych są domeną lepiej wykształconych kobiet mieszkających w miastach – 14 proc. z nich sięga po produkty pełnoziarniste, jak płatki czy muesli zbożowe. Czytaj dalej

Mam kota na punkcie mleka.

„Mam kota na punkcie mleka” – rusza kampania skierowana do uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych oraz rodziców. Ma wspierać spożycie mleka i jego przetworów. Polacy piją średnio 200 litrów mleka rocznie, tymczasem średnia w Unii Europejskiej to około 370 litrów. Agnieszka Maliszewska z Polskiej Izby Mleka podkreśla, że kampania ma uświadomić młodzieży oraz rodzicom korzyści płynące ze spożywania mleka i jego przetworów. Ma wprowadzić wśród dzieci i młodzieży modę na picie mleka – wyjaśnia. Dodaje, że mleko jest potrzebne naszemu organizmowi od wczesnego dzieciństwa aż do późnego wieku. Maskotką kampanii został kolorowy kociak. Pediatra, profesor Janina Danuta Piotrowska-Jatrzębska z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku podkreśla, że mleko, które dostarcza organizmowi wiele cennych składników, powinno być elementem każdej dobrze zbilansowanej diety. Profesor wyjaśnia, że mleko ma bardzo dużą wartość odżywczą oraz dużą ilość dobrze przyswajalnego wapnia, szczególnie potrzebnego podczas wzrostu kości. Do tego dużą ilość białka oraz aminokwasów, których organizm ludzki sam nie potrafi wytwarzać. Mleko bogate jest również w witaminy oraz sole mineralne takie jak magnez, potas i jod – wylicza profesor Janina Danuta Piotrowska-Jatrzębska. Czytaj dalej

Ser jest za słony, choć nie musi być.

Do serów dodaje się zbyt wiele soli – twierdzą przedstawiciele promującej zdrowie brytyjskiej grupy nacisku, cytowani przez serwis „BBC News/Health”. Organizacja Consensus Action on Salt and Health (CASH) przeanalizowała 722 porcje sera 30 odmian, kupione w ciągu czterech miesięcy w siedmiu supermarketach. Jak się okazało, każda z ważących 30 gramów porcji zawierała więcej soli niż paczka chipsów, powszechnie uchodzących za niezdrowe. Najbardziej słony okazał się rokfor (1,06 grama soli w 30 gramach sera), niewiele ustępowały mu grecki ser feta oraz cypryjski półtwardy halloumi. Z kolei najmniej słone były mozzarella, emmentaler i wensleydale. Jednak w ramach poszczególnych odmian stężenie soli bywało bardzo różne – co sugeruje, że można zmniejszyć istotnie jej poziom. Na przykład najbardziej słona partia gorgonzoli zawierała sześć razy więcej soli niż najmniej słona. Czytaj dalej

Eksperci: od października do marca należy spożywać więcej witaminy D.

Od października do marca należy spożywać w Polsce i innych krajach powyżej 40. stopnia szerokości geograficznej suplementy zawierające witaminę D – przekonywali eksperci podczas międzynarodowej konferencji, która w piątek rozpoczęła się w Warszawie.
Niedobory witaminy D występują u prawie 1 mld ludzi na świecie. W USA dotyczą aż 77 proc. osób dorosłych. W Polsce najbardziej brakuje jej dzieciom, kobietom i osobom starszym. Z badań specjalistów Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie wynika, że aż 75-80 proc. dzieci w wielu szkolnym (od 9. do 15. roku życia) ma za mało witaminy D, szczególnie po okresie zimowym.
Jej stężenie w naszym organizmie wzrasta jedynie w okresie lata. Do powierzchni ziemi w naszej strefie klimatycznej dociera wtedy zdecydowanie więcej promieni słonecznych. Dzięki niemu w skórze człowieka wytwarzana jest witamina D. Od października nasłonecznienie jest już mało intensywne, a w ślad za tym spada poziom witaminy D.
Dlatego od października do marca powinniśmy zażywać dodatkowe ilości witaminy D w postaci tranu lub preparatów wielowitaminowych – przekonują eksperci. Zalecają, by dzieci i młodzież (od 2. do 18. roku życia) przyjmowały w tym okresie średnio 400, a dorośli od 800 do 1000 jednostek tej witaminy dziennie. Osoby starsze, powyżej 65. roku życia, powinny przyjmować witaminę D przez cały rok. Czytaj dalej

Spożycie nabiału nie zwiększa ryzyka zawału serca.

Naukowcy z Brown University analizowali spożycie nabiału i ryzyko zawału u tysięcy dorosłych Kostarykanów. Nie natrafili jednak na istotny statystycznie związek. Wygląda więc na to, że choć zawierają one sporo tłuszczów nasyconych, niekoniecznie są niedobre dla serca. Prawdopodobnie zawierają bowiem inne działające ochronnie związki.
Produkty takie jak mleko i ser są bardzo złożonymi substancjami, co skłoniło Stellę Aslibekyan i jej opiekunkę naukową Anę Baylin do wysnucia wniosku, że nie tyle wchodzące w ich skład nasycone tłuszcze są nieszkodliwe, co występują tam inne chroniące serce substancje; podejrzewano, że mogą to być wapń, witamina D, potas, magnez i kwas rumenowy (sprzężony kwas linolowy, CLA). Działają one u wszystkich poza przedstawicielami najwyższego kwintyla, nie chronią więc osób spożywających najwięcej nabiału. Czytaj dalej

Francja „przegrała” walkę o ser ze Szwajcarią!

Przegrana. Francuscy producenci sera, a dokładniej – gruyera – po trzech latach zaciętej walki złożyli broń – wynika z informacji opublikowanych przez szwajcarską prasę. Gruyere jest serem szwajcarskim i w terminologii Unii Europejskiej tak pozostanie, orzekła wiosną Komisja Europejska. W ubiegły weekend z tą decyzją pogodzili się wreszcie francuscy producenci sera. Od tej pory oryginalny szwajcarski gruyere jako jedyny będzie oznaczony plakietką AOP, („appelation d”origine protegee”), która oznacza nie tylko jakość, ale i pewne pochodzenie. Sprawa ciągnęła się od trzech lat. Zarówno Szwajcaria, jak i Francja produkują gruyere, ale – choć nazwa brzmi identycznie – w smaku i w wyglądzie to niebo a ziemia. Francuski gruyere pęka dumnymi dziurami, podczas gdy szwajcarski jest jednolity, a jego aspekt bardziej przypomina… francuski ser comte. Czytaj dalej

Ser wzmacnia układ odpornościowy staruszków.

Fińscy naukowcy stwierdzili, że będący nośnikiem bakterii probiotycznych ser może zwiększyć sprawność układu odpornościowego starszych ludzi. Akademicy z Uniwersytetu w Turku zaobserwowali, że uwzględnianie w codziennym menu probiotycznego sera pozwala zwalczyć związane z wiekiem zmiany dotyczące układu odpornościowego (zbiorczo określa się je mianem immunosenescencji). Czytaj dalej

Sześć przypadków śmiertelnego zakażenia listeriozą od sera.

Sześć osób zmarło w ubiegłym roku na listeriozę w następstwie zjedzenia zakażonego sera, pochodzącego z firmy Prolactal w austriackim kraju związkowym Styria – poinformowało we wtorek ministerstwo zdrowia Austrii. Cztery zgony nastąpiły w Austrii, a dwa w Niemczech. Według ministerstwa, wszystkie austriackie ofiary były osobami w starszym wieku. Czytaj dalej

Czym pachnie frytka?

Frytki są lubiane na całym świecie, więc zamiłowanie do tak przyrządzonych ziemniaków nie mogło ominąć także Europy. Słynne brytyjskie fish and chips to danie niemal narodowe, a i Duńczycy słyną ze swoich frytek, podawanych z majonezem w gazetowych rożkach. Czym pachną? Wbrew pozorom, nie tylko ziemniakami i rozgrzanym olejem, ale również toffi, kakao, cebulą, serem i deską do prasowania. Czytaj dalej

Rozszyfrowano główne nuty zapachowe potu mężczyzn i kobiet.

Firmenich, genewska firma specjalizująca się w badaniach nad zapachami i smakami dla przemysłów spożywczego oraz kosmetycznego, rozszyfrowała główne nuty zapachowe potu mężczyzn i kobiet. Wg szefa zespołu badawczego Christiana Starkenmanna, u panów przeważa woń sera, a u pań cebuli lub grejpfruta (Chemical Senses). Czytaj dalej

Fosforany w żywności mogą sprzyjać rakowi płuc.

Powszechnie stosowane jako dodatek do żywności fosforany mogą pobudzać wzrost nowotworów płuca u myszy – informuje „American Journal of Respiratory and Critical Care Medicine”. Nieorganiczne fosforany są dodawane między innymi do sera, przetworów mięsnych i napojów gazowanych. Ponieważ związki fosforu są nam potrzebne do życia (wchodzą na przykład w skład kości), mogłoby się wydawać, że taki dodatek nie jest szkodliwy. Czytaj dalej