Bezdech senny zwiększa ryzyko nagłej śmierci sercowej.

Osoby cierpiące na obturacyjny bezdech senny są znacznie bardziej narażone na nagłą śmierć sercową – wynika z badań opublikowanych przez „Journal of the American College of Cardiology”. O bezdechu sennym mówi się, gdy podczas snu człowiek przestaje oddychać na minimum 10 sekund przynajmniej pięć razy na godzinę. Objawami są głośne chrapanie, duszenie się, problemy ze złapaniem tchu i senność w ciągu dnia. Zaburzenia oddechu mają związek z chorobami układu krążenia. Przyczyniają się m.in. do nadciśnienia, migotania przedsionków i zawału. Czytaj dalej

Jedzenie wpływa na poziom pobudzenia w ciągu dnia.

Uczucie senności, bądź pobudzenia w ciągu dnia zależy od składu stosowanej diety – wynika z artykułu opublikowanego w czasopiśmie „SLEEP” i na stronie internetowej American Academy of Sleep Medicine. Naukowcy z Penn State College of Medicine (USA) przekonują, że ludzie spożywający pokarmy bogate w tłuszcze doświadczają na co dzień wzmożonego uczucia senności, natomiast osoby przyjmujące duże ilości węglowodanów czują nasilone pobudzenie. Czytaj dalej

Ćwiczenia pomagają się wyspać.

Jak wynika z przeprowadzonego przez National Sleep Foundation sondażu „Sleep in America”, ćwiczenia fizyczne mają kluczowe znaczenie dla dobrego snu. Choć zarówno ćwiczący, jak i niećwiczący zgłaszali taki sam czas trwania snu (średnio 6 godzin i 51 minut), ćwiczący częściej czuli się wyspani. O ile ćwiczący intensywnie byli wyspani w 67 proc. przypadków, a uprawiający lekkie ćwiczenia – w 56 proc., to niećwiczący – tylko w 39 proc. Ponadto ponad 3/4 ćwiczących (zależnie od nasilenia ćwiczeń – 76 do 83 proc.) twierdziło, że jakość ich snu w ciągu ostatnich dwóch tygodniu była bardzo dobra lub dość dobra. W przypadku niećwiczących twierdziła tak nieco ponad połowa (56 proc.). Ćwiczący rzadziej budzili się w nocy i mieli problemy z ponownym zaśnięciem. Niećwiczący dwa razy częściej byli senni przez cały dzień (24 proc. wobec 12 – 15 proc.). Ponadto niećwiczący dwa razy częściej mieli objawy bezdechu sennego, sprzyjającego chorobom serca i udarowi. Czytaj dalej

Szczepionka przeciwko świńskiej grypie zwiększa ryzyko narkolepsji.

Szczepionka przeciwko świńskiej grypie H1N1 z 2009 r. tak jak wcześniej podejrzewano mogła jednak wywoływać u dzieci narkolepsję, chorobę powodująca nadmierną senność i napady snu w ciągu dnia – informuje w najnowszym wydaniu „British Medical Journal”.
Pismo twierdzi, że znaleziono „związek przyczynowy” między podawanymi wtedy preparatami, takimi jak Pandemrix koncernu farmaceutycznego GlaxoSmithKline, oraz zwiększonym ryzykiem zachorowania na narkolepsją. Z dotychczasowych obserwacji wynika, że najbardziej narażone są dzieci od 4. do 18. roku życia. BMJ powołuje się na najnowsze badania brytyjskich specjalistów. Przeanalizowano przypadki 245 dzieci w Wielkiej Brytanii, spośród których u 75 stwierdzono narkolepsję po 2008 r. Jedenaścioro z tych dzieci otrzymało szczepionkę przeciwko świńskiej grypie zawierającej tzw. adjuwant o symbolu AS03, czyli substancję chemiczną wzmacniającą jej działanie. Czytaj dalej

Zrzucenie zbędnych kilogramów poprawia jakość snu.

Amerykańscy naukowcy przekonują, że osoby z nadwagą, którym udało się schudnąć, mogą cieszyć się lepszą jakością snu. Wyniki badania zostały zaprezentowane podczas American Heart Association Scientific Sessions.
Badacze z Johns Hopkins University School i Yale University School of Nursing stwierdzili, że zmniejszenie wagi u osób borykających się z jej nadmiarem lub wręcz otyłych dobrze wpływa na efektywność nocnego wypoczynku. Szczególne znaczenie odgrywa w tej kwestii zredukowanie masy tłuszczowej na brzuchu. „Odkryliśmy, że poprawa jakości snu była znacząco powiązana z ogólną utratą wagi, a szczególnie z pozbyciem się tłuszczu z okolic brzucha” – zawiadamia starszy autor badania, Kerry Stewart.
Osoby badane zostały poddane dwóm programom odchudzającym, z których jeden opierał się na zastosowaniu specjalnej diety, a drugi oprócz diety przewidywał wykonywanie ćwiczeń fizycznych. Dodatkowo wypełniali kwestionariusze, dotyczące pomiaru jakości snu, który uwzględniał takie problemy, jak: bezsenność, bezdech senny, zmęczenie w ciągu dnia, niespokojny sen, nadmierny sen, ogólną senność i konieczność stosowania środków uspokajających. Czytaj dalej

Leczenie bezdechu sennego może chronić przed niewydolnością serca.

Leczenie zespołu bezdechu sennego nie tylko poprawia jakość snu, ale może też chronić przed niewydolnością serca – wynika z badań, które publikuje pismo “Circulation: Heart Failure”.

Za najbardziej znany objaw bezdechu sennego uważa się chrapanie. Jednak nie każda chrapiąca osoba cierpi na bezdech, a może być nim tylko bardziej zagrożona. Z bezdechem mamy do czynienia dopiero wówczas, gdy w trakcie snu występują okresowe zatrzymania oddechu powodujące niedotlenienie tkanek (m.in. nerwowej i mięśnia sercowego), wahania ciśnienia krwi oraz wzmożenie pracy serca.

Dolegliwości tej nie powinno się bagatelizować. Z badań wynika bowiem, że nieleczona powoduje nie tylko senność i zmęczenie w ciągu dnia, ale zwiększa ryzyko poważnych schorzeń, np. chorób układu krążenia czy cukrzycy typu 2. Czytaj dalej

Senność – zawodowy problem konduktorów, pilotów i kierowców.

Co czwarty konduktor i pilot przyznaje, że co najmniej raz w tygodniu senność przeszkadza mu w wykonywaniu pracy. Do błędu w pracy wskutek senności przyznaje się co piąty pilot – wynika z amerykańskiego sondażu na zlecenie National Sleep Foundation (NSF).

Walka z sennością jest jednym z większych problemów w czasie pracy pilotów i kierowców – wynika z przeprowadzonego w 2012 r. sondażu „Sleep in America”. Na zlecenie NSF przeprowadziła go firma WB&A Market Research. Badano ponad tysiąc dorosłych Amerykanów, wśród których było 202 pilotów, 203 kierowców ciężarówek, 180 pracowników kolei i 210 kierowców autobusuów, taksówek i limuzyn oraz 292-osobowa grupa kontrolna (ludzi nie zatrudnionych w transporcie). Czytaj dalej

Starsi kierowcy rzadziej zasypiają za kółkiem.

Kiedy trzeba prowadzić auto i jednocześnie walczyć z sennością po zarwanej nocy, starsi mężczyźni radzą sobie lepiej, niż młodzi – czytamy na internetowej stronie „Biological Psychology”.

Zasypianie za kółkiem może prowadzić do wypadków groźniejszych, niż jazda po alkoholu – zwraca uwagę dr Ashleigh Filtness z Centrum Badań Wypadków na Monash University, która wraz z zespołem badała brytyjskich kierowców. „To nie to samo. Kiedy jesteś pijany i prowadzisz, twoje reakcje są wolniejsze niż zwykle. A kiedy zaśniesz, w ogóle nie reagujesz… nie zahamujesz” – tłumaczy.

Z brytyjskich statystyk wypadków wynika, że najbardziej podatną na zasypianie za kółkiem grupą są młodzi mężczyźni – zauważa Filtness. Zdaje się to zgodne z badaniami, które dowodzą, że niewyspanie u młodych mężczyzn najczęściej odbija się na czasie reakcji i umiejętności rozwiązywania problemów. „Jest to dobrze udokumentowane, że starsi lepiej sobie radzą z niedoborem snu niż młodsi” – dodaje Filtness, cytowana przez serwis „News in Science”. Czytaj dalej

Senny? Sięgnij po białko, nie po cukier.

Wiele osób, gdy dopada je popołudniowa senność, a drzemka w biurze lub na uczelni jest przecież wysoce niewskazana, sięga po coś słodkiego. Okazuje się jednak, że to nie cukier, ale białko podtrzymuje stan czuwania oraz reguluje wydatkowanie energii, sprzyjając zachowaniu szczupłej sylwetki. Naukowcy z Uniwersytetu w Cambridge sprawdzali, jak poszczególne składniki odżywcze wpływają na neurony oreksynowe – grupę komórek podwzgórza i pnia mózgu (ich zmniejszona aktywność skutkuje narkolepsją, wiąże się też ze wzrostem wagi). Podczas eksperymentów na myszach okazało się, że aminokwasy stymulują neurony oreksynowe silniej niż cokolwiek innego. Czytaj dalej

Już wiadomo, czemu czujemy się senni w czasie choroby.

System sygnałowy w mózgu, który wcześniej okazał się regulować sen i czuwanie, odpowiada także za senność podczas choroby. Naukowcy z Oregon Health & Science University Doernbecher Children?s Hospital uważają, że nowa klasa leków na narkolepsję może się sprawdzić w usuwaniu wyczerpania towarzyszącego innym niż zaburzenia snu chorobom, w tym przeziębieniu (The Journal of Neuroscience).
Wszyscy wiemy, co znaczy czuć się źle, kiedy jesteśmy poważnie chorzy. W szczególności przewlekle chorzy pacjenci doświadczają spadku motywacji. Nie mają ochoty wstawać i wykonywać jakichkolwiek czynności. Co ciekawe, dotąd mechanizmy mózgowe stojące za tym zjawiskiem były owiane tajemnicą. Badania wykonane przez nasze laboratorium wykazały, że system neuroprzekaźników biorący udział w wywoływaniu snu jest bardzo istotny także dla podtrzymywania motywacji i ruchliwości podczas ostrych i przewlekłych chorób ? podkreśla dr Daniel L. Marks. Czytaj dalej

Senność uwarunkowana genetycznie.

Gen o nazwie P2RY11, kodujący białko aktywne w komórkach układu odpornościowego, jest związany z narkolepsją, neurologicznym zaburzeniem snu ? informują naukowcy z USA na łamach pisma ?Nature Genetics?. Narkolepsja to dziedziczny zespół chorobowy objawiający się niepohamowanymi, niekontrolowanymi napadami senności, trwającymi zwykle około 10?20 minut, najczęściej spowodowany silnymi emocjami (np. radość, strach, podniecenie). Ataki mogą występować nawet kilka razy dziennie (średnio co 2?3 godziny). Według statystyk narkolepsja dotyka jedną na 2000 osób. Powodem rozwoju choroby jest zmniejszenie liczby populacji wyspecjalizowanych neuronów w mózgu. Emmanuel Mignot wraz z kolegami ze Stanford University badał materiał genetyczny 3.406 Europejczyków, 2.414 Azjatów oraz 302 Afrykańczyków i odkrył, że warianty genu P2RY11 predysponują do narkolepsji. Gen P2RY11 koduje białko aktywne w komórkach układu odpornościowego. Czytaj dalej

Nie mam już pomysłu co mam robić ze sobą? List od Internautki.

Witam Doktorze! chciałabym bardzo zasięgnąć Pana porady a mianowicie od dłuższego czasu mam problemy zdrowotne a mianowicie od jakiegoś roku. To jest: senność, osłabienie, pogorszenie wzroku w prawym oku. Do tego doszły problemy skórne tzn swędzenie skóry bez jakiś widocznych plam. Problemy z jelitami częste wizyty w ubikacji luźne o bardzo nie przyjemnym zapachu stolce i gazy. Najbardziej niepokoi mnie spadek wagi ważyłam 52 kg teraz mam 49. Robiłam teraz badania krwi, moczu, cukier, tarczyca lekarz powiedział że wyszły w porządku. W czerwcu miałam robione tez ekg, prześwietlenie płuc, usg i wszystko niby jest w porządku a ja nadal źle się czuję już nie wiem jakie badania powinnam porobić żeby w końcu dojść do przyczyny mojego samopoczucia. Pracy nie mam stresującej w życiu osobistym też nie mam problemów dlatego nie bardzo rozumiem mojego organizmu. Poza tym Doktorze graniczy z cudem znalezienie lekarza który leczy przyczyny a nie tylko objawy. Czytaj dalej

Kongres w Paryżu o znaczeniu ziewania.

W jednym z największych szpitali Paryża – Salpetriere obradował pierwszy międzynarodowy kongres poświęcony ziewaniu. W obradach uczestniczyli najwięksi specjaliści z USA, Kanady, Indii, Francji, Belgii, Włoch, Izraela oraz wielu innych krajów. Nie osiągnęli oni jednak jednomyślności w kwestii przyczyn ziewania. Liczne badania naukowców amerykańskich wykazują, że ziewanie spełnia bardzo ważną funkcję w organizmie człowieka. Naukowcy wskazywali na szeroko rozpowszechniony pogląd, iż ziewanie jest spowodowane przez senność, znudzenie i zmęczenie. Czytaj dalej

„Sztuka spania i wstawania”- premiera publikcji Wydawnictwa „Złote Myśli” w dniu 31.03.10 r.

W środę, 31.03., ma premierę publikacja „Sztuka spania i wstawania”,

http://sztuka-spania.zlotemysli.pl/profilaktyka,premiera/!

Bezsenność i jej powikłania towarzyszą wielu Waszym klientom. Publikacja „Sztuka spania i wstawania” jest pierwszą książką w Polsce, która rozwieje mity na temat „ilości potrzebnego snu”. Pokaże metody, które pozwolą pozbyć się uciążliwej bezsenności i tym samym zyskać więcej zdrowotnej energii w ciągu dnia. Warto także wspomnieć internautom, że książka pokaże im, jak pozbyć się wszystkich negatywnych nawyków związanych ze spaniem i wstawaniem. Czytaj dalej

Nawykowe drzemki związane z wyższym ryzykiem cukrzycy typu 2.

Starsze osoby, które nawykowo drzemią w ciągu dnia, mają podwyższone ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2 – wykazały badania chińsko-brytyjskie. Informację na ten temat podaje czasopismo „Sleep”. Fakt, że nie leczonej lub źle leczonej cukrzycy (tj. zaburzeniu w metabolizmie glukozy) może towarzyszyć nadmierna senność jest powszechnie znany. Najnowsze badania pokazują jednak, że narażone na nią są również osoby, które drzemią w ciągu dnia nawykowo, a nie z powodu większej senności. Na tej podstawie autorzy pracy spekulują, że drzemki same w sobie mogą przyczyniać się do zaburzeń w metabolizmie glukozy. Teoria ta wymaga jednak weryfikacji w dalszych badaniach – podkreślają. Czytaj dalej

Ibuprofen skuteczniej niż paracetamol uśmierza ból miesiączkowy.

Niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ), w tym najbardziej popularny z nich ibuprofen, są skuteczniejsze w łagodzeniu bólu miesiączkowego niż paracetamol – informują naukowcy z Nowej Zelandii na łamach „Cochrane Review”. Do zbadania pozostaje jeszcze czy któryś z leków z tej dużej grupy jest bezpieczniejszy lub bardziej skuteczny niż pozostałe. Niesteroidowe leki przeciwzapalne w skrócie NLPZ to duża, zróżnicowana pod względem budowy chemicznej grupa leków o działaniu przeciwzapalnym, przeciwbólowym i przeciwgorączkowym. Do najbardziej znanych NLPZ należą aspiryna, ibuprofen i naproksen. Leki te są często stosowane przez kobiety dla złagodzenia objawów bolesnych miesiączek. Czytaj dalej

3 tys. dzieci zatrutych ołowiem.

U ponad tysiąca dzieci mieszkających w okolicy zakładów metalurgicznych w mieście Jiyuan w prowincji Henen w Chinach stwierdzono poważne zatrucie ołowiem. Blisko 15 tys. osób będzie musiało opuścić swoje domy położone w pobliżu zakładów i przeprowadzić się winne rejony. Czytaj dalej

Usypiające mleko matki.

Jeśli mamy chcą, by ich dziecko dobrze przespało noc, powinny je karmić piersią, a nie ściągniętym wcześniej mlekiem. Naukowcy wykazali bowiem, że powodujące senność nukleotydy, znane lepiej jako cegiełki budulcowe kwasów nukleinowych, występują w najwyższych stężeniach w mleku wytwarzanym właśnie wieczorem i nocą (Nutritional Neuroscience). Jakiś czas temu zauważono, że nukleotydy występują w ludzkim mleku. Ponieważ ich stężenia rosną w ciągu kilku tygodni po porodzie, naukowcy przypuszczali, że spełniają one ważną rolę w rozwoju tkanek. Na tym jednak nie koniec. Czytaj dalej