Psycholog: trauma powstaje, gdy uświadamiamy sobie zagrożenie.

Żeby jakieś zdarzenie było odebrane jako traumatyczne, człowiek musi sobie zdać sprawę z zagrożenia – powiedziała psycholog dr Agnieszka Bratkiewicz zapytana o to, co mogli przeżywać pasażerowie Boeinga 767, który we wtorek lądował awaryjnie na „Okęciu”.
Jak powiedziała PAP zajmująca się interwencją kryzysową Bratkiewicz ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, niezależnie od tego, czy ktoś w wypadku uczestniczył jako pasażer, pilot czy stewardessa, może różnie zareagować na zagrożenie potencjalną katastrofą. „To jak się zareaguje, zależy od psychiki konkretnej osoby. Ale kluczową kwestią jest to, na ile człowiek jest świadom tego zagrożenia” – powiedziała. Czytaj dalej

Metan z Oceanu Arktycznego.

Prowadzone przez trzy lata badania wskazują, że w obecnie obowiązujących modelach klimatycznych trzeba będzie zmienić dane dotyczące emisji metanu z wód Oceanu Arktycznego. Okazuje się bowiem, że uwalniają one ?znaczące ilości” tego gazu.
Badania prowadzono za pomocą specjalnie wyposażonego samolotu, który odbył serię lotów pomiędzy biegunami. Jego zadaniem było mierzenie koncentracji gazów cieplarnianych oraz sadzy na różnych wysokościach, w różnych miejscach i o różnych porach roku.
Program miał pozwolić na stworzenie przekrojowego modelu atmosfery. Znaleźliśmy coś, czego wcześniej nie podejrzewaliśmy – mówi profesor Steven Wofsy z Uniwersytetu Harvarda. Czytaj dalej

Samoloty ?zaklinają? chmury.

Sam fakt przelatywania samolotów przez pewne typy chmur powoduje, że na ziemi więcej pada ? stwierdzili naukowcy z USA. Mechanizm ten opisują w najnowszym ?Science?. Niektóre chmury zawierają tzw. przechłodzoną wodę. Jej krople nie zamarzają mimo panującej wewnątrz chmury, niskiej temperatury. Zaczynają zamieniać się w lód dopiero przy około minus czterdziestu stopniach Celsjusza.
Naukowcy od dawna obserwowali, że przelatujące przez chmury samoloty pozostawiają za sobą coś w rodzaju korytarza lub dziury. Teraz udało im się wyjaśnić, że ? o ile dana chmura zawiera wspomnianą wyżej, przechłodzoną wodę, to sam przelot przez nią maszyny może sprawiać, że bezpośrednio poniżej spadnie więcej śniegu albo deszczu. Czytaj dalej

Jak samoloty wpływają na klimat.

Większość z nas, słysząc o wpływie lotnictwa na klimat, pomyśli zapewne o emisji węgla, tym bardziej, że samoloty spalają olbrzymie ilości paliwa. Tymczasem, jak dowiadujemy się z nowo powstałego pisma Nature Climate Change, chmury tworzone obecnie przez samoloty, mają większy wpływ na klimat niż cała historyczna emisja produktów spalania paliwa lotniczego. Autorzy artykułu informują, że wydzielanie węgla przez silniki to tylko jeden z wielu sposobów, w jaki samoloty wpływają na klimat. Istotny jest też fakt, że emisja ma miejsce wysoko nad Ziemią, że wydzielane są też tlenki azotu, jednak najbardziej znaczący jest udział samolotów w tworzeniu się chmur.
Obserwując lecący samolot, widzimy ciągnący się za nim ślad, smugę kondensacyjną. To nic innego jak chmura typu cirroculumus zbudowana z kryształków lodu. Z czasem kształt takich smug się zmienia tak, że są nie do odróżnienia od naturalnie powstałych cirrocumulusów. Czytaj dalej

Coraz mniej jeździmy.

Niewykluczone, że dotychczasowe szacunki dotyczące wzrostu emisji dwutlenku węgla i innych pochodnych spalania ropy naftowej trzeba będzie skorygować w dół. Najnowsze badania wykazały bowiem, że ludzie – przynajmniej w krajach rozwiniętych – coraz rzadziej podróżują. Od lat 70. ubiegłego wieku w krajach rozwiniętych notowany jest ciągły wzrost liczby kilometrów przebytych samochodem i samolotem przez przeciętnego obywatela. Dotychczas przewidywano, że przez najbliższe kilkadziesiąt lat tych kilometrów będzie przybywało. Tymczasem Lee Schipper z University of California, Berkeley i Stanford University oraz Adam Millard-Ball ze Stanford University twierdzą, że od kilku lat podróżujemy liczba kilometrów nie rośnie. Czytaj dalej

Czemu jedzenie w samolocie wydaje się niedobre?

Szum tła oddziałuje zarówno na intensywność smaku, jak i na postrzeganie kruchości. To dlatego, wg naukowców, jedzenie w samolocie lub na statkach wydaje się często tak niesmaczne (Food Quality and Preference). Podczas dwóch eksperymentów 48 ochotnikom zawiązywano oczy i proszono o ocenę intensywności smaku (słodyczy i słoności), kruchości pokarmów, a także ich ogólnego smaku/stopnia, w jakim dana pozycja w menu im smakowała. W tym czasie przez słuchawki odtwarzano im szum biały o różnym natężeniu (głośny lub cichy) albo w pomieszczeniu panowała cisza. Okazało się, że głośniejsze dźwięki zmniejszały wrażenie słodyczy i słoności, zwiększając jednocześnie subiektywne wrażenie chrupkości. Badani kosztowali m.in. ciastek i chipsów. Czytaj dalej

Naukowcy: chorzy na serce mogą bezpiecznie podróżować samolotem!

Nawet osoby z poważnymi schorzeniami serca mogą bezpiecznie podróżować samolotem pod warunkiem, że będą przestrzegać kilku zasad, np. unikać kofeiny i alkoholu oraz regularnie spacerować podczas lotu – rekomendują brytyjscy naukowcy na łamach pisma „Heart”. Ich opinie są znacznie bardziej optymistyczne niż wcześniejsze ostrzeżenia na temat podróży powietrznych odbywanych przez osoby z chorobami układu krążenia. Koncentrowały się one głównie na zwiększonym podczas lotu ryzyku powstawania zakrzepów w tętnicach, a co za tym idzie zawału, udaru i zgonu oraz zakrzepów w żyłach głębokich, np. w żyle płucnej, które również mogą zakończyć się tragicznie. Czytaj dalej

W samolocie jak w kabinie rtg.

Fizycy oszacowali, że jeśli w pobliżu samolotu uderzy piorun lub dojdzie do ziemskiego błysku gamma (ang. terrestrial gamma ray flash, TGF), załoga i pasażerowie narażeni są na dawkę promieniowania rentgenowskiego, promieni gamma i elektronów wysokoenergetycznych, która stanowi odpowiednik 400 prześwietleń klatki piersiowej. Czytaj dalej

W samolocie jak w kabinie rtg.

Fizycy oszacowali, że jeśli w pobliżu samolotu uderzy piorun lub dojdzie do ziemskiego błysku gamma (ang. terrestrial gamma ray flash, TGF), załoga i pasażerowie narażeni są na dawkę promieniowania rentgenowskiego, promieni gamma i elektronów wysokoenergetycznych, która stanowi odpowiednik 400 prześwietleń klatki piersiowej. Czytaj dalej

Odbyłam długi lot na linii Warszawa- Bombaj. W trakcie lotu odczułam ból pod lewym kolanem. Co to mogło być? List od Katarzyny.

Witam! Bardzo proszę o pomoc. W niedzielę odbyłam długi lot samolotem z Warszawy do Bombaju (8-9 godzin). W samolocie po ok 5-6 godzinach lotu wstałam, aby pójść do toalety i wtedy poczułam ból pod lewym kolanem, na samej górze łydki. Po przejściu paru kroków ból ustał. Jednak gdy wysiadałam z samolotu ból był znowu bardzo silny, ale zniknął po „rozchodzeniu” nogi. Następnie powracał po kilkunastominutowym siedzeniu, to znaczy nie czułam bólu gdy siedziałam, ale bolało jak stawałam na tej nodze, ale przestawało po rozruszaniu. Noga była też lekko spuchnięta od kostki do kolana i pod kolanem. Nie wyczuwam zgrubienia pod kolanem i nie widzę zmiany koloru skory. Dzisiaj jest dużo lepiej, ale tez boli. Wczoraj wzięłam acard i voltaren, dzisiaj znowu voltaren. Co to jest i czy powinnam się tym martwić? Czytaj dalej

Róża czy zapalenie zakrzepowe żył po wielogodzinnym locie w samolocie?. List od Violetty.

Niedawno odwiedziła mnie koleżanka z Australii, leciała z Polski z postojem w Singapurze -3 dni  i po paru dniach zaczęła gorączkować a na drugi dzień miała dwie nieregularne czerwone plamy jedna nad kostka druga w okolicach krocza, długi lot ponad 24 godziny mógł spowodować zakrzep ale wzięła leki na rozrzedzenie krwi, lekarz tutaj wykonał usg i zaaplikował zastrzyk penicyliny…w Polsce kazał kontynuować antybiotyk …koleżanka jest już w kraju i napisała mi jedno słowo „róża”????? Proszę mi powiedzieć czy to możliwe?, jak to leczyć?, martwię się o nią….List od Violetty. Czytaj dalej