Debata w PAP: nie wystarczy szczepić, trzeba też edukować.

Oprócz niezbędnych dla zdrowia populacji szczepień potrzebna jest też edukacja, która pozwoli się przeciwstawić coraz silniejszym ruchom antyszczepionkowym – mówili uczestnicy czwartkowej debaty PAP. Choć zaszczepianie populacji chroni przed wieloma chorobami, a o części z nich pozwoliło wręcz zapomnieć, coraz więcej osób poddaje w wątpliwość potrzebę i bezpieczeństwo tej praktyki – mówili lekarze i przedstawiciele służb związanych ze zdrowiem. Czytaj dalej

Więcej rtęci ryby wchłaniają na większych głębokościach.

Akumulacja rtęci w organizmach ryb – silnie toksycznej dla większości zwierząt – następuje w oceanie na większych głębokościach. Płycej żerujące zwierzęta są chronione za sprawą reakcji fotochemicznych zachodzących tylko przy powierzchni wody – odkryli badacze ze Stanów Zjednoczonych. Mikroorganizmy w oceanie przekształcają związki rtęci w toksyczną metylortęć, która kumuluje się w organizmach ryb, skorupiaków i mięczaków. Duże drapieżniki mają jej w sobie więcej, gdyż zjadają dużo małych skażonych nią ryb. Już w 2009 roku badacze z UH stwierdzili, że jest to powiązane z głębokością żerowania i miejscem w łańcuchu pokarmowym. Czytaj dalej

Wysoki poziom metali ciężkich związany z autyzmem.

Dzieci cierpiące na autyzm mają wyższy poziom metali ciężkich w krwi i moczu – wykazały badania przeprowadzone przez naukowców z Arizona State University, opisane w „Biological Trace Element Research”. Grupa licząca 55 dzieci autystycznych w wieku od 5 do 16 lat porównywana była z grupą kontrolną liczącą 44 dzieci, u których nie zdiagnozowano zaburzeń. W pierwszej grupie zaobserwowano znacznie wyższy poziom ołowiu we krwi oraz ołowiu, talu, cyny, rtęci i kadmu w moczu. „Są to metale ciężkie, które mogą negatywnie wpływać na rozwój mózgu, a także upośledzać pracę innych układów i narządów. Podejrzewamy, że zmniejszenie wczesnej ekspozycji na metale ciężkie i usuwane ich z organizmu może złagodzić objawy autyzmu. Aby potwierdzić tę hipotezę, należy przeprowadzić kolejne analizy. Coraz więcej badań świadczy jednak na jej korzyść” – piszą naukowcy z Arizona State University. Czytaj dalej

Badania: 54 proc. Polaków nie wie, co zrobić z rozlaną rtęcią.

Ponad połowa Polaków nie wie, jak zneutralizować rozlaną rtęć i uniknąć zatrucia – wynika z badań TNS Polska, zrealizowanych w ramach kampanii społeczno edukacyjnej „Zielone okno – wyrzuć rtęć ze swojego życia”.
To niepokojące, oceniają jej organizatorzy, gdyż rtęć – drugi po plutonie najbardziej toksyczny pierwiastek na Ziemi – nie ulega biodegradacji i ma bardzo szkodliwy wpływ na nasze zdrowie i środowisko.
Rtęć magazynuje się w organizmach żywych, także u ludzi, i zakłóca wiele niezbędnych do życia procesów biochemicznych. Po rozbiciu termometru lub świetlówki opary zawierające cząsteczki rtęci mogą szybko doprowadzić do zatrucia. Jak podaje amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (US Environmental Protection Agency), rtęć tylko z jednego termometru (1 gram) jest w stanie zatruć jedno małe jezioro o powierzchni 8 ha.
Dlatego na początku powinno się przewietrzyć pomieszczenie, w którym doszło do stłuczenia i zamknąć drzwi, aby nikt nie wszedł do pokoju i nie rozniósł resztek rtęci po całym mieszkaniu. Resztki szkła powinno się zebrać w gumowych rękawiczkach, następnie przetrzeć podłogę jednorazowymi wilgotnymi ręcznikami papierowymi, a to wszystko umieścić w szczelnym zamkniętym worku plastikowym (wraz z rękawiczkami). Następnie trzeba umyć dokładnie ręce, a worek oddać do punktu zbierania świetlówek. Czytaj dalej

Albatrosy z Pacyfiku coraz bardziej skażone rtęcią.

Badania ptasich piór ze zbiorów muzealnych dostarczyły informacji na temat rtęci w wodach Pacyfiku. W skali 120 lat stężenie tego szkodliwego metalu w oceanie i w żyjących tam organizmach wyraźnie wzrosło. Przede wszystkim z winy człowieka ? informuje ?Proceedings of the National Academy of Sciences?. Naukowcy sprawdzali, ile rtęci można znaleźć w ptasich piórach – eksponatach ze zbiorów amerykańskich muzeów historii naturalnej, np. Museum of Comparative Zoology na Harvard University oraz Burke Museum of Natural History and Culture na University of Washington. „Te stare, ptasie pióra są jak pamięć oceanu. Zaś wyniki ich badania są czymś w rodzaju okna z widokiem na historyczne i współczesne warunki, jakie panują w Pacyfiku ? łowiska o światowym znaczeniu? ? mówi jeden z autorów badania, Michael Bank z Department of Environmental Health w Harvard School of Public Health. Badacze analizowali gromadzone od ponad wieku pióra albatrosów szaronogich (Phoebastria nigripes) ? wodnych ptaków żerujących na Pacyfiku, głównie wzdłuż wybrzeży Ameryki Północnej. Prześledzili, jak z biegiem lat (w okresie 1880-2002) w ciałach ptaków zwiększało się stężenie dimetylortęci. Jest to trwała forma rtęci, która dostaje się do organizmów (np. wraz ze zjedzonym pokarmem ? w tym przypadku rybami), rozpuszcza w tłuszczach i kumuluje. Taka rtęć jest silnie toksyczna, zakłóca przebieg wielu ważnych procesów, prowadząc do uszkodzenia organów wewnętrznych, a nawet do śmierci. Jej obecność w organizmie dzieci może prowadzić do nieodwracalnych zmian układu nerwowego. Czytaj dalej

Rtęć czyni ptaki homoseksualistami.

Naukowcy z University of Florida zaobserwowali, że zwiększenie ilości rtęci przyjmowanej przez ibisy białe wraz z pożywieniem, prowadzi do zmiany ich zachowań seksualnych. Szkodliwy związek czynił z nich homoseksualistów. Uczeni chcieli potwierdzić swoje przypuszczenia, że to zanieczyszczenie pokarmu przyjmowanego przez ptaki prowadzi do zmniejszonej liczby urodzin młodych. Jednak nie spodziewali się, odbywa się to poprzez zmianę zachowań seksualnych samców.
Wiedzieliśmy, że rtęć negatywnie wpływa na hormony. Jednak w tych badaniach najbardziej zaniepokoiło nas to, ża nawet niewielkie ilości rtęci miały wpływ na hormony i dobieranie się w pary. To oznacza, że cała fauna może być dotknięta tym problemem – mówi profesor Peter Frederick, który kierował pięcioletnią pracą zespołu badawczego.
Po raz pierwszy dowiedziono, że rtęć wpływa na zachowania seksualne ptaków i wykazano związek pomiędzy zanieczyszczeniem środowiska tym pierwiastkiem a zmniejszoną populacją młodych. Czytaj dalej

Ryby zawierają mniej rtęci, a powinny więcej.

Ryby żyjące w pobliżu elektrowni węglowych zawierają mniej rtęci niż zwierzęta występujące na innych obszarach. Naukowcy uważają, że dzieje się tak przez wysokie stężenia selenu, które także nie są dobre, bo mogą zagrażać nawet śmiercią. Zatrucie selenem zwiększa np. ryzyko rozwoju nowotworów, o uszkodzeniach skóry nie wspominając.
Odkryliśmy, że u ryb z jezior położonych co najmniej 30 km od elektrowni węglowych poziom rtęci jest ponad 3-krotnie wyższy niż u przedstawicieli tego samego gatunku z jezior zlokalizowanych w promieniu 10 km od zakładu ? opowiada Dana Sackett, doktorantka z Uniwersytetu Stanowego Karoliny Północnej. Naukowcy byli bardzo zaskoczeni wynikami, ponieważ w skali globalnej elektrownie węglowe są jednym z wiodących emitentów atmosferycznych zanieczyszczeń rtęcią, a duże ilości Hg osadzają się w obrębie 10 km od kominów. Czytaj dalej

Jedzenie mięsa wielorybów szkodzi zdrowiu

Mięso wielorybów jest zbyt zanieczyszczone, by nadawało się do jedzenia – uważają przeciwnicy polowań na walenie. O ich inicjatywie informuje serwis „BBC News/Science & Environment”. Koalicja przeciwników wielorybnictwa chce, by Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła odpowiednie wytyczne na temat wielorybiego mięsa, w którym można znaleźć znaczne ilości rtęci. Kraje dokonujące połowów twierdzą, że mają już swoje wytyczne. Na przykład polujący głównie na grindwale mieszkańcy Wysp Owczych nie powinni jeść steku z wieloryba częściej niż dwa razy na miesiąc. Zwolennicy tego intensywnie czerwonego mięsa podkreślają, że zawiera wiele korzystnych dla zdrowia kwasów tłuszczowych omega-3. Przeciwnicy są zdania, że korzyści nie równoważą zagrożeń. Czytaj dalej

Czemu rtęć jest groźniejsza w oceanie?

Rtęć jest jednym z najbardziej trujących pierwiastków. Niestety, wiele z używanych przez człowieka technologii powoduje skażanie środowiska, w tym środowiska wodnego, związkami rtęci. Jak się okazuje, mimo znacznie niższych stężeń rtęci w oceanach, jest ona tam znacznie bardziej niebezpieczna niż w wodzie słodkiej.
Jednym z najpowszechniejszych związków rtęci, a przy tym wyjątkowo trującym jest metylortęć. Ten organiczny związek jest silną neurotoksyną, powodującą uszkodzenie między innymi nerek, mózgu i wątroby. Może przenikać do organizmu zarówno w pożywieniu, jak i poprzez układ oddechowi, czy przez skórę, ponadto kumuluje się w organizmie. Czytaj dalej

Ptaki zanieczyszczają wodę metalami.

Ptaki żerujące w okolicach wybrzeża oceanu przenoszą metale ciężkie, np. rtęć i ołów, do ekosystemów arktycznych. Ptaki żywiące się różnymi pokarmami będą przekaźnikami odmiennych koktajli zanieczyszczeń metalicznych, które zostaną zawleczone z oceanu z powrotem do ekosystemów lądowych. Nie da się ukryć, że może to wpłynąć na pozostałe bytujące tu organizmy ? opowiada Neal Michelutti z Queen’s University. Czytaj dalej

Sushi z rtęcią.

Stężenie rtęci w mięsie tuńczyków i robionym z niego sushi bywa różne, a zależy przede wszystkim od tego, do jakiego gatunku należy ryba. Odkrycie to pozwala miłośnikom japońskiej potrawy unikać pochłaniania zbyt dużych ilości szkodliwego pierwiastka – informuje pismo „Biology Letters”. Rtęć trafia do organizmów przede wszystkim przez układ oddechowy i pokarmowy, np. wraz ze skażonym pokarmem. Szczególnie dużo bywa jej w tuńczykach, krabach i ślimakach oraz dzikich ptakach żyjących na terenach, gdzie stosuje się środki grzybobójcze. Z biegiem czasu rtęć odkłada się w tkankach, a w dużych stężeniach może spowodować w organizmie wielkie spustoszenie, m.in. uszkodzić układ nerwowy i doprowadzić do śmierci. Czytaj dalej

Luminofory XXI wieku, czyli nowe źródła światła.

Nowoczesne luminofory ? czyli związki chemiczne o właściwościach luminescencyjnych ? opracowują naukowcy z Instytutu Niskich Temperatur i Badań Strukturalnych PAN we Wrocławiu we współpracy z Wydziałem Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego i Wydziałem Fizyki Uniwersytetu Gdańskiego. Dzięki ich pracy powstaną m.in. tańsze i ekologiczne źródła światła o właściwościach zbliżonych do naturalnego światła słonecznego, pozbawionego jednak szkodliwych składowych UV. Czytaj dalej

Brak związku stężenia rtęci z autyzmem.

Zwolennicy teorii o zdolności rtęci oraz zawierających ją szczepionek do wywoływania autyzmu mają kolejny twardy orzech do zgryzienia. Jak wynika z badań należącego do Uniwersytetu Kalifornijskiego Instytutu MIND, nie istnieje statystyczna zależność pomiędzy poziomem tego metalu oraz występowaniem u dzieci autyzmu bądź jego brakiem. Czytaj dalej

Termometry rtęciowe nie będą wycofywane z aptek i domów.

Od 3 kwietnia 2009 r. termometry rtęciowe nie mogą być już wprowadzane do obrotu, ale nie będą wycofywane ze sprzedaży czy bezpośrednio od użytkowników – podkreślali specjaliści z Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych na konferencji prasowej w Warszawie. Czytaj dalej

Termometry rtęciowe od kwietnia będą wycofane z aptek.

Od kwietnia w Polsce nie będzie można kupić wyrobów medycznych zawierających rtęć, m.in. termometrów i ciśnieniomierzy. Chociaż rtęciowe termometry i aparaty do pomiaru ciśnienia krwi zostaną wycofane ze sprzedaży, będzie można ich nadal używać. Ograniczenie, które zacznie obowiązywać od 3 kwietnia, wynika z konieczności dostosowania polskich przepisów dot. produkcji i sprzedaży wyrobów medycznych do dyrektywy UE z 2007 r. Czytaj dalej

Caravaggio – wyprzedził o 200 lat erę fotografii.

Profesor Roberta Lapucci, specjalistka z zakresu historii sztuki, utrzymuje, że Caravaggio posługiwał się rozmaitymi technikami optycznymi i camera obscura na 200 lat przed wynalezieniem fotografii. Jego modelki i modele pozowali w ciemnym pokoju, oświetlanym jedynie przez dziurę w suficie. Obraz był rzutowany na płótno za pomocą układu soczewek i luster. Szesnastowieczny artysta utrwalał go za pomocą światłoczułych substancji na ok. 30 minut. Czytaj dalej