Szef weterynarii: karmienie zwierząt mączką mięsno-kostną jest zakazane.

Mimo zakazu dodawania mączek mięsno-kostnych do pasz, część rolników wykorzystuje je w karmieniu zwierząt – poinformował PAP w poniedziałek Główny Lekarz Weterynarii Janusz Związek. Przypomniał, że za karmienie zwierząt mączką mięsno-kostną grożą kary do ponad 1 mln zł. „Każdy rolnik, który podejmuje decyzję o nielegalnym zastosowaniu w żywieniu zwierząt gospodarskich mączek mięsno-kostnych, musi liczyć się z dotkliwymi sankcjami finansowymi i karnymi” – podkreślił szef weterynarii. Za nielegalne stosowanie takiej mączki grozi kara nawet do 1 mln 160 tys. zł, a nawet pozbawienia wolności – przypomniał. Czytaj dalej

Rolnicy okupują… Konsumenci wspierają!

ROLNICY OKUPUJĄ…KONSUMENCI WSPIERAJĄ!
Prosimy o nagłaśnianie i wspieranie dobrych rolników bo od nich zależy nasze zdrowie i zachowanie różnorodności biologiczno-kulturowej. Nie oddajmy naszej niezależności, dobrej żywności i tradycyjnych nasion w ręce korporacji i związanych z nimi polityków i naukowców. Czytaj dalej

Apel pszczelarzy do rolników: opryski dopiero po ustaniu lotów pszczół.

Pszczelarze apelują do rolników, by opryskiwali pola dopiero późnym popołudniem lub wieczorem, kiedy już niewiele pszczół wylatuje z uli. Przez niewłaściwe opryski giną pszczoły, które są głównymi zapylaczami roślin i od nich zależy wielkość plonów.
Prezes Okręgowego Związku Pszczelarskiego w Sandomierzu (Świętokrzyskie) Jan Świś powiedział PAP, że wielu pszczelarzy interweniuje w sprawie oprysków przeprowadzanych w ciągu dnia. Skandaliczne jest – jego zdaniem – stosowanie preparatów o godz. 8 czy 10. Według niego niektórzy rolnicy nie reagują na apele pszczelarzy.
„Pszczoły nie są wrogami, lecz przyjaciółmi rolników. Dzięki pracy pszczół wzrastają plony” – podkreślił. Według niego sadownicy są bardziej świadomi problemu i pryskają sady w godzinach nocnych. Zdaniem sandomierskiego pszczelarza ośrodki doradztwa rolniczego zbyt mało mówią o nadmiernej chemizacji rolnictwa. Czytaj dalej

Pszczelarze: pszczoły giną masowo; sytuacja tragiczna.

Pszczoły giną masowo nie tylko w Polsce, ale na całym świecie; sytuacja jest tragiczna – uważa Grzegorz Stańczyk z Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Gdańsku. Ostatniej zimy np. na Pomorzu wyginęło 30 proc. tych owadów.
„Jest tragicznie i możemy mówić o masowym ginięciu pszczół i dotyczy to nie tylko Pomorza, ale całego kraju, Europy i świata” – alarmuje Stańczyk. Tłumaczy, że nie ma jednej przyczyny ginięcia pszczół. Główną winę ponoszą jednak – jak mówił – środki ochrony roślin, a zwłaszcza pestycydy z grupy neonikotynoidów. Wchodzą one w skład popularnych środków owadobójczych stosowanych do zaprawiania nasion (które polega na dodawaniu środków chemicznych chroniących nasiona w okresie kiełkowania przed szkodnikami) oraz do oprysków. Zwrócił też uwagę na niefrasobliwość rolników, którzy nie zawsze wiedzą, jak prawidłowo wykonywać opryski. „Opryski nie powinny być wykonywane na kwitnące rośliny. Zawsze mówimy rolnikom, żeby opryski wykonywali w porze popołudniowej, ok. godziny 19, kiedy lot pszczół zamiera” – dodał. Czytaj dalej

Coraz więcej rolników stosuje biopreparaty.

W Polsce wzrasta liczba rolników stosujących biopreparaty przy produkcji roślinnej i zwierzęcej. Według specjalistów, w około 50 tys. gospodarstw (ok. 3 proc.) w całym kraju wykorzystywane są preparaty na bazie szczepów probiotycznych mikroorganizmów.
Preparaty na bazie szczepów probiotycznych mikroorganizmóww wykorzystuje około 3 proc. gospodarstw w Polsce

Uczestniczący w Gdańsku w konferencji nt. biotechnologii dla rolnictwa i obszarów wiejskich dyrektor Krajowego Centrum Mikroorganizmów, Sławomir Gacka poinformował PAP, że „wprowadzanie naturalnych metod w rolnictwie jest kluczem dla poprawy rentowności gospodarstwa konwencjonalnego”.

Jak tłumaczył, „dla rolnictwa nie ma alternatywy, bo ilość środków chemicznych i nawozów zastosowanych w minionych latach pokazała słabość tego kierunku”. „Stosowaliśmy szkodliwe dla środowiska preparaty, które zdegradowały gleby w Polsce” – podkreślił. Czytaj dalej

Maniok – roślina uprawna doskonała na czas globalnego ocieplenia.

Uprawa manioku może pomóc afrykańskim rolnikom w zmaganiach ze skutkami globalnego ocieplenia- informuje serwis „BBC News”.
Maniok to krzew z rodziny wilczomleczowatych. Pochodzi z Ameryki Południowej i Środkowej, uprawia się go również w Afryce czy Indonezji. Maniok to główny składnik diety ponad 800 mln ludzi na świecie i ma największy po pszenicy i ryżu wkład w światową podaż kalorii.
Częścią użytkową są bulwy o długości 30-60 cm, grubości 10 cm i ciężarze do 25 kg. Zawierają 20-40 proc. skrobi, do 5 proc. cukru i do 2 proc. białka. W stanie surowym są trujące, ponieważ występuje w nich glikozyd manihotoksyna, który łatwo przechodzi w silnie trujący kwas pruski. Aby pozbyć się trucizny wystarczy maniok ugotować, upiec lub wysuszyć. Czytaj dalej

Program „Zdrowa Krowa” poprawi jakość polskiego mleka .

Mleczarnia z Radzynia Podlaskiego w nietypowy sposób inwestuje w swoich rolników. Wystartował właśnie program „Zdrowa Krowa”, którego celem jest poprawa stanu zdrowia stad poprzez edukację ich właścicieli – podała TVP Info.
W programie bierze udział 35 rolników indywidualnych. W ich gospodarstwach została przeprowadzona diagnostyka zdrowotna stad oraz ocena efektywności ekonomicznej hodowli i produkcji mleka. Czytaj dalej

Rabaty od 1.500,00- do 3.000,00 zł przy zakupie mlekomatów! Skorzystaj!

Rabat 3.000,00 zł przy zakupie Mlekomatu w granicach cen 85 tys.zł- 108 tys. zł (netto)!
Przy powołaniu się na poniższą informację lub moje nazwisko, gdy ktoś zakupi następujące mlekomaty:
1.Mlekomat ze zbiornikiem 100 litrów: cena 85 tys. zł netto,
2. Mlekomat ze zbiornikiem 200 litrów: cena 90 tys. zł netto,
3. Mlekomat ze zbiornikiem 2 x 200 litrów: cena 108 tys. zł netto
to uzyska 3.000,00 zł rabatu.

A gdy ktoś zakupi mlekomaty w zakresie cen od 32.000 zł do 64.000 zł, to otrzymuje rabat 1.500,00 zł. W tym celu proszę podać?. Czytaj dalej

Boni: od 2012 roku nowe zasady płacenia składki zdrowotnej rolników.

Od 2012 roku będą nowe rozwiązania w sprawie płacenia przez rolników składki na ubezpieczenie zdrowotne; za osoby, które nie mają dochodów, składkę będzie nadal płacił budżet – poinformował w środę (31 sierpnia) minister w kancelarii premiera Michał Boni.
Sprawa dotyczy orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził niezgodność z Konstytucją przepisów związanych z ubezpieczeniem zdrowotnym rolników i wyznaczył 15 miesięcy na poprawienie przepisów. Nowe rozwiązania powinny obowiązywać najdalej od 4 lutego 2012 roku. – Jeżeli nie ukażą się nowe przepisy, to minister finansów nie będzie miał podstawy prawnej do finansowania rolników, a to oznacza, że duża ich część będzie musiała płacić za leczenie prywatnie. Czy rząd przygotował już projekt nowej ustawy? – pytał w Sejmie Wojciech Szczęsny Zarzycki (PiS). Czytaj dalej

Coraz więcej firm i rolników inwestuje w mlekomaty.

Coraz więcej rolników sprzedaje mleko za pośrednictwem automatów, czyli tzw. mlekomatów – czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.
Takie maszyny kupują np. przetwórcy owocowo-warzywni. W warszawskim centrum handlowym na Skoroszach mlekomat umieściła Dawtona, producent m.in. groszku w puszce i keczupu. Jednak najpopularniejsze są wśród rolników. Czytaj dalej

Moda na mlekomaty!

Mlekomaty jako urządzenia do sprzedaży bezpośredniej mleka mogą być także kupowane przez spółdzielnie mleczarskie. Rolnik mający umowę ze spółdzielnią, wstawia mleko, ale właścicielem jest spółdzielnia. Może to być źródło dodatkowych przychodów – uważa Donat Palimąka z firmy Eko-mleko.
Urządzenie do sprzedaży mleka może być oklejone barwami i logiem danej spółdzielni. – Mlekomaty są urządzeniami mobilnymi, więc można je ustawiać w dowolnych miejscach i przenosić w razie potrzeby. Lokalizowane są często przy wejściach do centrów handlowych i supermarketów, co może być bardzo korzystne dla spółdzielni, które nie współpracują z danymi sieciami – mówi Donat Palimąka. Czytaj dalej

Mniej insektycydów, czyli mniej mszyc.

Rolnicy stosujący na swoich polach insektycydy przeciwko mszycom osiągają jedynie krótkotrwały efekt. Szybko okazuje się, że ich uprawy atakuje jeszcze więcej szkodników, niż na polach, których nie poddaje się opryskom. Do takich wniosków doszli naukowcy z niemieckiego Uniwersytetu w Wuerzburgu, którzy badali bioróżnorodność upraw pszenżyta – podaje magazyn „PloS ONE”. Zboże to uprawiane jest na całym świecie ze względu na to, że daje wysokie plony nawet w niesprzyjających warunkach. Kiedy Jochen Krauss, Iris Gallenberger i Ingolf Steffan-Dewenter porównali pszenżyto poddawane opryskom środkami owadobójczymi z uprawami, wobec których się ich nie stosuje, doszli do wniosku, że opryski nie mają większego sensu. „Stosowanie insektycydów przeciwko mszycom nie ma żadnych zalet, a jedynie pochłania czas i pieniądze” – ocenia Jochen Krauss. Czytaj dalej

Nowe unijne zasady dotyczące ochrony roślin, zwierząt i żywności.

Wraz z nowym rokiem polscy rolnicy muszą spełniać nowe unijne zasady dotyczące ochrony roślin, zwierząt i żywności – informuje „Nasz Dziennik”. Chodzi m.in. o zakaz stosowania w hodowli zwierząt sterydów i hormonów, ostrzejsze zasady używania środków ochrony roślin i preparatów biobójczych. Są to niektóre z unijnych wymogów wzajemnej zgodności (cross compliance), których od tego roku muszą przestrzegać nasi rolnicy. Czuwać nad tym będzie Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Z kolei rolnicy będą musieli m.in. prowadzić dokumentację dotyczącą ewidencji i magazynowania środków ochrony roślin, atestów bezpieczeństwa i kontroli stanu technicznego opryskiwaczy, posiadać zaświadczenia o ukończeniu kursów przez osoby wykonujące zabiegi agrotechniczne.
Jednak najszerszy zakres kontroli będzie dotyczył bezpieczeństwa żywności i pasz. Czytaj dalej

Międzynarodowe seminarium pt. „Suwerenność i samowystarczalność żywnościowa a rodzinne gospodarstwa.”

Szanowni Państwo, serdecznie zapraszamy na międzynarodowe seminarium pt. „Suwerenność i samowystarczalność żywnościowa a rodzinne gospodarstwa.” Spotkanie to będzie wspaniałą szansą aby usłyszeć jakie działania i projekty realizują rolnicy i konsumenci w innych krajach wdrażając w praktykę ideę „Myśl globalnie, produkuj i jedz lokalnie”. Będzie również szansą aby spróbować pysznej, chłopskiej kuchni, odwiedzić małopolskich rolników oraz zwiedzić EKOCENTRUM ICPPC. Czytaj dalej

Z Polski do Bałtyku trafia 30 proc. fosforu i 24 proc. azotu.

Polska odpowiada za wpuszczanie do Bałtyku ponad 30 proc. fosforu i ok. 24 proc. azotu ze wszystkich zanieczyszczeń, które trafiają do morza. To najwięcej z krajów leżących nad Bałtykiem – podał Główny Inspektor Ochrony Środowiska Andrzej Jagusiewicz.
Jednak spośród mieszkańców wszystkich dziewięciu krajów leżących nad Bałtykiem (oprócz Polski również Niemiec, Danii, Szwecji, Finlandii, Rosji, Estonii, Łotwy i Litwy), każdy Polak ma najmniejszy udział w zanieczyszczeniu morza – wyjaśnił w piątek na spotkaniu z dziennikarzami Jagusiewicz. Z kolei w przeliczeniu na kilometr kwadratowy powierzchni zlewni, Polska jest na trzecim miejscu wśród krajów najbardziej zanieczyszczających morze związkami fosforu i na piątym miejscu, jeśli chodzi o związki azotu – podał Jagusiewicz. Te niekorzystne statystyki zmieniają się, jeśli przeliczyć zanieczyszczenia na jednego mieszkańca zlewni Bałtyku – tłumaczył. W takim porównaniu jesteśmy na przedostatnim miejscu, jeśli chodzi o związki fosforu i ostatnim w przypadku związków azotu. Czytaj dalej

Komitet Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk (PAN) wystosował bezprecedensowy apel w sprawie zagrożenia zdrowia i środowiska ze strony GMO.

Eksperci PAN wskazują na realne zagrożenie bioróżnorodności Polski ze
strony wprowadzanych do środowiska organizmów modyfikowanych genetycznie (GMO).Uwalnianie tego typu organizmów do środowiska może wywołać bardzo poważne i dalekosiężne konsekwencje, których ostateczne rozmiary mogą okazać się daleko bardziej groźne niż dające się obecnie przewidzieć. W połowie lat dziewięćdziesiątych zespół Dr Árpáda Pusztaia ze Szkocji stwierdził, że modyfikowane genetycznie ziemniaki szkodziły nie tylko mszycom (do czego zostały zaprojektowane), ale także wielu innym organizmom, w tym pożytecznym owadom, jak biedronka dwukropka, która w naturze kontroluje populacje mszyc. Czytaj dalej

Wyhodowano odporne na ciepło ziemniaki w Indiach!

Żeby skutecznie walczyć z niekorzystnymi skutkami globalnego ocieplenia, Centralny Instytut Badawczy Ziemniaka (CPRI) w Shimla stan Uttar Pradesh, w Indiach wyhodował nową odmianę ziemniaka mającego większą odporność na ciepło – informuje serwis ppr.pl. Odmiana ?Kufri Surya’ może wytrzymać upał przekraczający 40 stopni Celsjusza. Temperatura w nocy do 18 stopni Celsjusza jest idealna dla hodowli zwykłych ziemniaków ale odmiana Kufri Surya może wytrzymać ciepło nawet do 22 stopni Celsjusza. Czytaj dalej

Rząd przyjął projekt Prawa o GMO, który zakłada tworzenie stref wolnych od tego typu upraw.

Projekt Prawa o organizmach genetycznie zmodyfikowanych (GMO) zakłada powoływanie stref wolnych od GMO – mogliby je stworzyć z własnej inicjatywy właściciele gospodarstw rolnych. Strefa będzie obejmowała obszar sąsiadujących ze sobą działek, a rolnicy muszą zawrzeć umowę na jej stworzenie na określony czas – podało w komunikacie Centrum Informacyjne Rządu. Rząd przyjął we wtorek projekt Prawa przygotowany przez ministra środowiska – podało CIR. Projekt ma dostosować polskie przepisy do unijnych, które m.in. zezwalają na uprawy roślin GMO, uwzględniając odrębne stanowisko Polski co do tworzenia stref wolnych od GMO. Nowe przepisy mają uporządkować nadzór i kontrolę nad GMO w Polsce i zastąpić dotychczasową ustawę o GMO z 2001 r. Czytaj dalej