Greenpeace: pestycydy zagrażają pszczołom i produkcji żywności.

Intensywne wykorzystanie pestycydów w rolnictwie zagraża pszczołom miodnym i dzikim owadom zapylającym, a przez to – stabilności europejskiego łańcucha dostaw żywności – ostrzegają autorzy raportu nt. kryzysu pszczół, przygotowanego dla Greenpeace. Raport „Spadek populacji pszczół – przegląd czynników zagrażających owadom zapylającym i rolnictwu w Europie” powstał na zlecenie Greenpeace. Naukowcy z naukowcy z Laboratorium Badawczego Greenpeace na Uniwersytecie Exeter ocenili w nim sytuację pszczół i innych owadów zapylających rośliny analizując dane z ponad 70 raportów i publikacji naukowych. Czytaj dalej

Prof. Benbrook: uprawy GMO zniszczą tradycyjne rolnictwo.

Wprowadzenie nowych odmian roślin genetycznie modyfikowanych spowoduje zniszczenie tradycyjnego europejskiego rolnictwa i pogorszy jakość żywności – uważa prof. Charles Benbrook z Uniwersytetu Stanu Waszyngton.
Benbrook oraz przedstawiciele amerykańskich środowisk rolniczych Wes Shoemyer i Wendel Lutz, którzy uczestniczyli w poniedziałkowej konferencji prasowej, przyjechali do Polski, by przestrzec rolników przez uprawą roślin GMO.
Greenpeace zlecił Benbrookowi przeprowadzenie symulacji dotyczącej upraw modyfikowanych genetycznie.
W swojej pracy prof. Benbrook pokazał konsekwencje dopuszczenia w UE do uprawy kukurydzy, soi i buraków odpornych na stosowanie herbicydów. UE bierze pod uwagę dopuszczenie takich upraw na terenie Wspólnoty. Decyzja w tej sprawie ma zapaść na początku 2013 r. Czytaj dalej

Producenci warzyw porzuceni przez Unię.

Komisja Europejska ograniczyła do 10 mln euro rocznie pakiet wsparcia dla grup producentów świeżych owoców i warzyw z Europy Środkowej. To jeden z najskuteczniejszych programów modernizacji polskiego rolnictwa – stwierdza „Dziennik Gazeta Prawna”.
Największym beneficjentem programu w 2011 r. była Polska, która otrzymała 200 mln euro. W rozporządzeniu KE wyjaśnia, że cięcie było konieczne z powodu utrzymania „dyscypliny finansowej”. Minister rolnictwa Marek Sawicki rozważa zaskarżenie tego rozporządzenia do Trybunału Sprawiedliwości UE. „Dziennik Gazeta Prawna” podkreśla, że celem programu, który KE de facto zlikwidowała, było ułatwianie rolnikom produkującym warzywa i owoce organizowania się w większe grupy, by mogli realizować zamówienia sieci hipermarketów, koncernów spożywczych czy hurtowni. Czytaj dalej

Grzyby niszczą coraz więcej upraw.

Grzyby oraz organizmy grzybopodobne (lęgniowce) wywołują choroby roślin uprawnych, zmniejszając znacząco plony. Stracone w ten sposób pożywienie mogłoby wyżywić 600 milionów ludzi – informuje wyborcza.pl.
Na zakażenie groźnymi grzybami i lęgniowcami narażone są także koralowce, pszczoły, raki, ryby i żółwie morskie. Wiele z takich infekcji jest śmiertelnych. Czytaj dalej

Niemcy: Nawet 30 proc. pszczół zginęło tej zimy.

Złe wieści nadchodzą z niemieckich pasiek: tej zimy mogło zginąć w Niemczech od 20 proc. do nawet 30 proc. wszystkich rojów pszczelich – szacuje niemiecki naukowiec Bernd Gruenewald. Główną przyczyną wysokich strat jest roztocze Varroa destructor.
Zimowe straty wynoszące od 5 do 10 proc. uważane są za stan normalny – powiedział Gruenewald agencji dpa. Od dziesięciu lat roczne straty wahają się na poziomie od 10 do 15 proc. Jednak odsetek pszczół, które nie przeżyły obecnej zimy, jest wyjątkowo wysoki – ofiarą roztoczy padło prawie 300 000 rojów – ocenia kierujący Instytutem Pszczelarstwa Oberursel w Hesji naukowiec. Jego zdaniem, przyczyną wysokiej śmiertelności pszczół mogły być wysokie temperatury panujące w ubiegłym roku, pozwalajace roztoczom na długą aktywność. Pszczelarze znaleźli się w groźnej sytuacji – podkreślił Gruenewald. „Musimy działać” – dodał. Pomór pszczół dotknął przede wszystkim Bawarię na południu Niemiec. Czytaj dalej

Coraz mniej zajęcy na polskich polach i łąkach.

Rozwój cywilizacyjny i zmiany w rolnictwie, to niektóre z przyczyn zmniejszenia populacji zajęcy w Polsce – powiedział PAP rzecznik prasowy Polskiego Związku Łowieckiego Marek Matysek. W kraju populacja zajęcy liczy obecnie zaledwie ok. pół miliona.

Rzeczniczka Lasów Państwowych Anna Malinowska podała, że zajęcy, których jeszcze w latach 70. było w Polsce ok. 3,5 mln, obecnie jest tylko ok. 500 tys. sztuk. Według leśników spadek ich populacji zatrzymał się na takim poziomie.

Rzeczniczka poinformowała PAP, że generalnie pogłowie drobnej zwierzyny spada, m.in. zajęcy, kuropatw, a rośnie populacja zwierzyny grubej – dzików, saren, jeleni, łosi. Według statystyk Lasów Państwowych obecnie jest w Polsce 180 tys. jeleni, 800 tys. saren i – najwięcej od początku prowadzenia statystyk – 250 tys. dzików. Czytaj dalej

Apel Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi- siejmy przyszłość dla rolnictwa wolnego od GMO!

Szanowni Państwo,
w dniach 14-29 kwietnia 2012 odbywają się W CAŁEJ POLSCE
różne wydarzenia w ramach międzynarodowej akcji WSPÓLNIE SIEJEMY PRZYSZŁOŚĆ DLA ROLNICTWA WOLNEGO OD GMO.
Działania polegają na wspólnym siewie ekologicznych i tradycyjnych nasion i promocji tych nasion. Siejemy NA WSI – w gospodarstwach rolnych i W MIEŚCIE – do doniczek. Prowadzimy akcje edukacyjno-informacyjne i wymieniamy się swoimi, dobrymi nasionami.
Wspierają nas artyści m. in. będą także akcje malowania ścian. Czytaj dalej

Debata: ryzyko GMO w uprawach rolniczych niemożliwe do oszacowania.

Wprowadzenie roślin genetycznie modyfikowanych do rolnictwa ma trudne do przewidzenia skutki długofalowe. Nie jesteśmy w stanie oszacować ryzyka, jakie jest z tym związane. Dlatego eksperci w tej dyskusji mają tak odmienne zdania – mówił w czwartek w Warszawie uczestnik debaty o GMO, socjolog dr Piotr Stankiewicz.

Zdaniem dr. Stankiewicza z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu nawet gdybyśmy wykorzystali całą aparaturę świata, nie będziemy w stanie wyliczyć, z jakimi konsekwencjami związane jest wprowadzenie do rolnictwa roślin genetycznie modyfikowanych. Czytaj dalej

ONZ: Erozja gleby postępuje, a z nią – globalne ocieplenie.

Globalne ocieplenie może być jeszcze gorsze, ponieważ metody stosowane w rolnictwie przyspieszają erozję gleb i zmniejszają ilość dwutlenku węgla, jaką ziemia jest w stanie zmagazynować – mówi opublikowany w poniedziałek raport UNEP.

W glebie znajduje się bardzo dużo węgla zawartego w materii organicznej, która dostarcza składników odżywczych niezbędnych do wzrostu roślin, poprawia żyzność ziemi oraz odpowiednie nawilżenie. Materia organiczna – żyjące organizmy glebowe, szczątki martwych organizmów w różnych stadiach rozkładu – jest podstawowym składnikiem zdrowej gleby.

Z danych Programu Narodów Zjednoczonych na rzecz Ochrony Środowiska (UNEP) wynika, że sama tylko górna warstwa gleby głębokości 1 metra jest magazynem około 2,2 mld ton węgla – ilości trzykrotnie większej od obecnego poziomu CO2 w atmosferze Ziemi.

„Węgiel z gleby traci się łatwo, ale bardzo trudno jest odbudować jego zawartość – stwierdza raport UNEP. – Jego zasoby są bardzo wrażliwe na działalność człowieka”. Czytaj dalej

W Japonii ryż będą uprawiały roboty.

Rząd Japonii postanowił stworzyć zautomatyzowane ekologiczne farmy, na których będą pracować roboty – donosi rosyjska agencja ITAR-TASS.
Jak poinformowało japońskie ministerstwo rolnictwa, farmy będą znajdowały się w prefekturach Miyagi i Iwate, które najbardziej ucierpiały podczas trzęsienia ziemi i tsunami w marcu. Na farmach uprawiane mają być m.in. ryż, pszenica i soja. Prace polowe wykonywać będą automatyczne pługi i siewniki. Japończycy chcą w maksymalnym stopniu wykorzystywać pojazdy elektryczne, które będą ładowane w specjalnych punktach wykorzystujących energię słoneczną. Praca wszystkich urządzeń sterowana będzie poprzez system nawigacji satelitarnej. Czytaj dalej

Tradycyjne rolnictwo pomaga przetrwać gatunkom.

Wielu gatunkom zagrożonym, zwłaszcza w krajach rozwijających się, będzie łatwiej przetrwać, jeśli przetrwa też rolnictwo wierne tradycyjnym metodom upraw – wynika z badań naukowców z University of East Anglia (UEA).
Rolniczo wykorzystywane tereny stanowią dla wielu gatunków zwierząt nie tylko dopełnienie naturalnego środowiska, ale także pomagają przetrwać – czytamy w „Conservation Letters”. Od sąsiedztwa ludzi i ich tradycyjnego rolnictwa zależą np. ibis szarogłowy z Kambodży, czajka towarzyska z Kazachstanu czy etiopski skowronek (Heteromirafra sidamoensis).
Zwierzętom tym służy istnienie lokalnych społeczności, wiernych tradycyjnym praktykom rolniczym – wypasaniu bydła w okolicach, gdzie jednocześnie żerują i rozmnażają się zagrożone ptaki, albo uprawie zbóż, która gwarantuje bogate źródło pokarmu. Przy okazji ważne jest, że takie rolnictwo nie wpływa zbyt silnie na środowisko. Czytaj dalej

Nowy projekt ustawy o nasiennictwie bez GMO .

Ministerstwo rolnictwa przedstawiło nowy projekt ustawy o nasiennictwie. Tym razem bez zapisów o GMO, które w poprzednim projekcie zostały zawetowane przez prezydenta – informuje serwis farmer.pl.
Uchwalona przez Sejm RP w dniu 1 lipca 2011 r. ustawa o nasiennictwie została zawetowana przez Bronisława Komorowskiego z powodu niezgodności z prawem Unii Europejskiej, dlatego też konieczne było opracowanie nowego projektu ustawy przez Ministerstwo Rolnictwa.
Nowy projekt nie zawiera przepisów związanych z GMO, które były przedmiotem veta prezydenta RP, natomiast w pozostałym zakresie projekt ustawy jest tożsamy z tekstem ustawy o nasiennictwie uchwalonej przez Sejm 1 lipca. Czytaj dalej

Nakarmić głodnych i ochronić planetę – zdaniem naukowców to możliwe.

Można jednocześnie nakarmić głodujących i nie zaszkodzić środowisku naturalnemu – przekonuje międzynarodowa grupa badaczy, która opracowała globalny plan zrównoważonego rolnictwa.
Problem jest poważny, gdyż obecnie miliard ludzi na świecie cierpi z powodu niedożywienia. Szacuje się, że do 2050 roku takich osób będzie ponad dziewięć miliardów – podaje serwis EurekAlert.
Tymczasem, obecne praktyki rolnicze stanowią największe zagrożenie dla środowiska naturalnego. Oznacza to, że jeśli nie zostaną wypracowane bardziej zrównoważone metody, planeta nie będzie w stanie zapewnić pożywienia rosnącej populacji. Czytaj dalej

Lisowska: uprawa GMO to rolnictwo bez rolnika.

Wprowadzenie w Polsce upraw GMO może doprowadzić do upadku drobnych gospodarstw rolnych – uważa dr hab. Katarzyna Lisowska. ?Uprawa GMO to rolnictwo bez rolnika. Polska to nie jest miejsce, gdzie można promować ten rodzaj rolnictwa? ? powiedziała PAP.
Przyjęta przez parlament ustawa o nasiennictwie nie reguluje sprawy upraw genetycznie modyfikowanych, ale też ich nie zakazuje. Określa tryb rejestracji i wytwarzania materiału siewnego, głównie tradycyjnych odmian. Zawiera jednak zarazem, wywołujący duże kontrowersje, przepis dotyczący możliwości rejestracji odmian transgenicznych. Ustawa czeka na podpis prezydenta, który ma czas na podjęcie decyzji do 24 sierpnia. Zdaniem dr Katarzyny Lisowskiej z Instytutu Onkologii w Gliwicach, najważniejszym problemem związanym z GMO, w kontekście wspomnianej ustawy, jest wpływ tej technologii na polskie rolnictwo. Czytaj dalej

Watykan w ONZ: kryzys żywnościowy wymaga przemyślanych strategii.

Zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego całej ludzkości to zadanie bardzo złożone, ale bynajmniej nie jest ono niewykonalne, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, jak wieloma terenami uprawnymi dysponuje ludzkość ? zauważył na forum ONZ przedstawiciel Watykanu. Abp Silvano Tomasi wziął udział w debacie Rady Praw Człowieka w Genewie na temat prawa do wyżywienia.
Watykański dyplomata zauważył, że niemal miliard ludzi nie ma dziś zagwarantowanego prawa do wyżywienia. Przyczyny tego są różne. Abp Tomasi wspomina o regionach, które do niedawna słynęły z produkcji rolnej, a dziś same mają ograniczone zasoby żywności. Do rozkładu rolnictwa może na przykład prowadzić rozdawnictwo żywności, które na tyle obniża ceny, że lokalna produkcja staje się po prostu nierentowna. Ustalenie właściwej ceny produktów rolnych to zdaniem watykańskiego dyplomaty jedno z najpoważniejszych wyzwań. Z jednej strony musi ona być na tyle niska, by było na nie stać ubogich. Z drugiej strony musi gwarantować odpowiednie dochody rolnikom. Stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy genewskich agendach ONZ przypomina, że we współczesnym świecie utrzymuje się z roli 2,5 mld ludzi. Trzeba zatem zapewnić, by produkcja rolna odgrywała centralną rolę w gospodarce ? podkreślił abp Tomasi. Czytaj dalej

Nowe unijne zasady dotyczące ochrony roślin, zwierząt i żywności.

Wraz z nowym rokiem polscy rolnicy muszą spełniać nowe unijne zasady dotyczące ochrony roślin, zwierząt i żywności – informuje „Nasz Dziennik”. Chodzi m.in. o zakaz stosowania w hodowli zwierząt sterydów i hormonów, ostrzejsze zasady używania środków ochrony roślin i preparatów biobójczych. Są to niektóre z unijnych wymogów wzajemnej zgodności (cross compliance), których od tego roku muszą przestrzegać nasi rolnicy. Czuwać nad tym będzie Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Z kolei rolnicy będą musieli m.in. prowadzić dokumentację dotyczącą ewidencji i magazynowania środków ochrony roślin, atestów bezpieczeństwa i kontroli stanu technicznego opryskiwaczy, posiadać zaświadczenia o ukończeniu kursów przez osoby wykonujące zabiegi agrotechniczne.
Jednak najszerszy zakres kontroli będzie dotyczył bezpieczeństwa żywności i pasz. Czytaj dalej

Papież Benedykt XVI: rolnictwo ponowną szansą dla cywilizacji.

Nadszedł czas, by ponownie docenić rolnictwo, ale nie w sensie nostalgicznym, ale jako niezastąpione bogactwo przyszłości. Mówił o tym Benedykt XVI w czasie rozważania przed modlitwą Anioł Pański, którą odmówił z wiernymi zgromadzonymi na placu św. Piotra w Watykanie. Papież nawiązał do obchodzonego we Włoszech Dnia Dziękczynienia za Plony. Jego zdaniem światowy kryzys gospodarczy obnażył wiele problemów i teraz domaga się przemyślenia globalnych modeli ekonomicznych, które go spowodowały. ?Jest to wyraźny symptom bieżącego kryzysu, do którego dołączyły się jeszcze inne i dobrze znane trudności, jak utrwalenie dysproporcji między bogatymi i biednymi, skandal głodu, zagrożenie ekologiczne czy problem bezrobocia ? mówił Ojciec Święty. ? W tym kontekście decydujące może być ponowne odkrycie rolnictwa. Proces industrializacji zepchnął na margines tę dziedzinę, która, choć ze swej strony czerpała zyski z nowoczesnej wiedzy i techniki, to jednak straciła na znaczeniu także na płaszczyźnie kulturowej?. Czytaj dalej

Świeże warzywa na księżycu, a może w… mieście.

Naukowcy pracują na księżycową szklarnią, zaprojektowaną tak, aby na Księżycu można było uprawiać ziemniaki, orzeszki ziemne, pomidory i paprykę – informuje Physorg. Phil Sadler z Sadler Machine Co. i Gene Giacomelli z University of Arizona opracowali szklarnię o długości 18 stóp, która byłaby schowana pod powierzchnią Księżyca w celu uniknięcia śmiertelnego promieniowania kosmicznego i rozbłysków słonecznych. Rośliny mogłyby rosnąć bez gleby, dzięki technologii hydroponicznej, pożywkom mineralnym i długim kopertom, które utrzymywałyby nasiona. Czytaj dalej