Znaczne wydłużenie życia chorych na szpiczaka.

Ogromny postęp w leczeniu pozwolił znacznie wydłużyć życie chorych na szpiczaka, nowotwór układu krwiotwórczego – podkreślali specjaliści podczas XIV międzynarodowego sympozjum na temat tej choroby, które w czwartek rozpoczęło się w Kioto w Japonii. W obradach uczestniczą polscy lekarze i przedstawiciele stowarzyszeń pacjentów. Jeszcze 10 lat temu od chwili rozpoznania choroby do śmierci pacjenta mijały średnio 2 lata. Dziś 10-letnie przeżycia, a nawet jeszcze dłuższe, przestały być czymś wyjątkowym. „Udało się tego dokonać dzięki wprowadzeniu nowych leków, a także lepszemu ich dobieraniu i wykorzystania u poszczególnych chorych” – powiedział na otwarcie obrad Kazuyuki Shimizu, prezydent XIV International Myeloma Workshop. Czytaj dalej

Zdrowe komórki niechcący chronią komórki nowotworu.

Po chemioterapii u wielu osób dochodzi do remisji, jednak w pewnych sytuacjach choroba nawraca, w dodatku często guzy są oporne na leki, które wcześniej działały. Teraz naukowcy z MIT-u zademonstrowali na myszach z chłoniakami, że część komórek nowotworowych ukrywa się w grasicy, gdzie przed działaniem leków zabezpieczają je czynniki wzrostu (cytokiny). Prof. Michael Hemann uważa, że to właśnie ci uciekinierzy odpowiadają za nawroty choroby.  Amerykanie planują eksperymenty, podczas których wypróbowano by leki zaburzające działanie ochronnych czynników. Pierwotnie opracowano je do walki z zapaleniem stawów i obecnie trwają testy kliniczne oceniające ich przydatność w terapii tej grupy schorzeń. Specjaliści z MIT-u mają nadzieję, że gdy lek ten zastosuje się razem z chemią, zostaną wyeliminowane wszystkie komórki nowotworowe, także te, którym dotąd udawało się umknąć. Czytaj dalej

Polscy pacjenci na Stwardnienie Rozsiane mogą prowadzić on-line samoobserwację swojej choroby i leczenia jako pierwsi w Europie.

Częstość i charakter rzutów oraz remisji stwardnienia rozsianego (SM), a także dynamika objawów są ważną informacją dla lekarza prowadzącego. Rzuty SM mogą różnic sie od siebie szybkością rozwoju objawów (nagły lub stopniowy początek rzutu), nasileniem (ciężkie, umiarkowanie nasilone, łagodne objawy neurologiczne), a także czasem trwania (krótki np. tygodniowy lub dłuższy np. kilkutygodniowy) . Mogą także dotyczyć za każdym razem różnych układów i narządów, np. : narządu ruchu, wzroku, innym razem zaburzeń odbioru bodźców czy zaburzeń n mowy. Niestety podczas wizyty u lekarza, która odbywa się średnio co 3-6 miesiące, chory nie zawsze jest w stanie przypomnieć sobie w sposób dokładny i chronologiczny zmian, jakie zachodzić będą w jego organizmie od czasu ostatniego spotkania z lekarzem. Czytaj dalej

Zbigniew Wojtasiński „101 mitów o zdrowiu”- mit 1: „Optymizm chroni przed rakiem i może go nawet zwalczyć”.

Patronem chorych na raka jest św. Peregryn, który zachorował,gdy był młodym księdzem. Nie tracił nadziei, żarliwie się modlił, aż pewnego dnia przyśniło mu się, że jest zdrowy. Guz podobno zniknął, a lekarze zrezygnowali z operacji. Całe późniejsze życie Peregryn poświęcił opiece nad ciężko chorymi. Zmarł w 1345 roku, dożywszy osiemdziesiątki (był kanonizowany w 1726 roku). Ze zgromadzonych na całym świecie danych wynika, że spontaniczne cofnięcia się raka zdarzają się tylko raz na 100 tysięcy. To tyle, ile o roku wykrywa się w Polsce zachorowań na nowotwór złośliwy. Trudno się zatem dziwić, że z takimi remisjami nawet onkolodzy stykają się niezwykle rzadko…. Czytaj dalej

Praca umożliwia okresy remisji w chorobie psychicznej.

Praca rozwiązuje wiele problemów osób po kryzysach zdrowia psychicznego, przede wszystkim pozwala utrzymać dłuższe okresy remisji w chorobie, co oznacza rzadsze pobyty w szpitalu – uważa dziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu i Środowisku Wyższej Szkoły Umiejętności w Kielcach, dr Danuta Kossak. Uczestniczyła ona w debacie o możliwościach podejmowania pracy przez osoby po kryzysach zdrowia psychicznego, którą zorganizował w czwartek Kielecki Dom pod Fontanną. Psycholog powiedziała, że przeżycie kryzysu psychicznego powoduje, iż człowiek jest wytrącony z bardzo wielu ról. To sprawia, że doświadcza alienacji. Gdy jego stan się poprawia, zmniejsza się cierpienie, ale pozrywane zostają kontakty, m.in. możliwości realizacji na gruncie zawodowym. To powoduje, że człowiek zaczyna się czuć nieprzydatny, traci poczucie sensu życia i poczucie własnej wartości. Czytaj dalej