Strzykawka do tamowania krwotoków.

Firma RavMedx zaprezentowała specjalną strzykawkę, która służy do błyskawicznego tamowania krwotoków z ran znajdujących się głęboko w ciele. Urządzenie powstało z myślą o ranach odniesionych przez żołnierzy w czasie walki. Obecnie w przypadku postrzału i związanego z nim krwotoku ranę wypełnia się gazą, a postrzelony powinien jak najszybciej trafić do szpitala. Wypełnianie rany gazą jest bolesne, mało precyzyjne i wymaga częstej zmiany opatrunku. Czytaj dalej

Pianka zatamuje krwotok wewnętrzny.

W 2010 roku DARPA rozpoczęła program Wound Stasis System, którego celem jest znalezienie sposobu na tamowanie krwotoków wewnętrznych na polu bitwy. Wielu żołnierzy umiera z powodu ran, które same w sobie nie są śmiertelne, jednak niemożność zatamowania krwotoku w warunkach polowych oznacza dla nich wyrok śmierci. Żołnierz z krwotokiem wewnętrznym, niemożliwym do zatamowania na miejscu, powinien w ciągu godziny trafić do szpitala polowego. Często jednak transport rannego odbywa się na tyle późno, że nie można go już uratować. Firma Arsenal Medical, która bierze udział w programie Wound Statis System, opracowała specjalną piankę, która może co najmniej przez godzinę powstrzymywać krwawienie w jamie brzusznej. Piankę może podać lekarz na polu bitwy i jest ona łatwa do usunięcia w szpitalu. Czytaj dalej

Gazowo-proszkowe odkażanie.

Na Uniwersytecie Kalifornijskim w Santa Cruz (USCS) opracowano nowy sposób eliminowania z ran lekoopornych bakterii. Do porowatego, biokompatybilnego materiału, który można wykorzystywać jako puder w spreju, wprowadza się fotoaktywną substancję. Po oświetleniu zaczyna ona wydzielać tlenek azotu. Podczas eksperymentów laboratoryjnych za pomocą tej metody udało się wyeliminować wysoce lekooporny szczep Acinetobacter baumannii. Tlenek azotu działa antybakteryjnie, wpływa na wiele mechanizmów immunologicznych, a także sprzyja gojeniu ran. Co prawda gaz wykorzystywano już wcześniej w leczeniu zainfekowanych ran, ale bezpieczne obchodzenie się z toksycznym i reaktywnym gazem nastręczało sporo trudności. Z tego powodu Amerykanie zaczęli pracować nad innymi metodami jego podawania. Tlenek azotu wydaje się tym cenniejszy, że wpływa na wiele związków występujących w mikroorganizmach, w tym na DNA, białka i lipidy. Wniosek? Bakteriom nie będzie łatwo wytworzyć oporności. Czytaj dalej

Komórki szpiku naprawiają skórę.

Specjaliści z Królewskiego College’u Londyńskiego i Uniwersytetu w Osace zidentyfikowali specyficzne komórki szpiku, które mogą się przekształcać w komórki skóry, by naprawić uszkodzenia tkanki (Proceedings of the National Academy of Sciences). Głębsze zrozumienie procesów naprawczych skóry może, wg naukowców, zrewolucjonizować podejście do leczenia ran, w tym ran chronicznych, np. owrzodzeń nóg, oparzeń czy odleżyn. Rodzi to również nadzieję dla chorych z genetycznymi chorobami skóry, np. pęcherzowym oddzielaniem się naskórka. Już wcześniej podejrzewano, że szpik kostny może odgrywać pewną rolę w gojeniu ran skóry, ale dotąd nikt nie wiedział, jakie komórki szpiku biorą udział w tym procesie, co go uruchamia i jak kluczowe komórki trafiają do uszkodzonego rejonu skóry. Czytaj dalej

Opatrunek monitoruje gojenie.

By sprawdzić, czy rana nie uległa zakażeniu, trzeba zdejmować opatrunek. Dzięki nowemu materiałowi naukowców z Fraunhofer-Einrichtung für Modulare Festkörper-Technologien (EMFT) w Monachium nie będzie to już konieczne, ponieważ w razie infekcji plaster zmieni kolor z żółtego na różowy. Zdejmowanie materiałów opatrunkowych przy większych ranach jest nie tylko bolesne dla pacjenta, ale i stwarza możliwość dostania się do nich kolejnych bakterii. Dzięki wynalazkowi Niemców rana spokojnie się zagoi, a wszelkie patologiczne zmiany widać będzie na pierwszy rzut oka. Opracowaliśmy barwnik wskaźnikowy, który reaguje na różne wartości pH. Zintegrowaliśmy go z gazą i plastrem. Zdrowa skóra i wygojone rany mają zazwyczaj pH poniżej 5. Jeśli wartość wskaźnika rośnie i odczyn zmienia się z kwasowego na zasadowy, sugeruje to komplikacje. Gdy pH wynosi od 6,5 do 8,5, często mamy do czynienia z zakażeniem i papierek wskaźnikowy staje się różowy ? tłumaczy dr Sabine Trupp. Czytaj dalej

Legioneloza po pracy w ogrodzie.

Po tym, jak zaciąwszy się w rękę łopatką, 67-letni mężczyzna trafił na szpitalny oddział intensywnej terapii, ogrodników zaczęto przestrzegać przed możliwością zakażenia podczas ulubionych prac bakterią wywołującą legionelozę – ciężką chorobę dróg oddechowych.
Wg informacji podanych w periodyku medycznym The Lancet, staruszek w pełni wyzdrowiał. Zanim w marcu powaliła go silna gorączka, był zdrowym i sprawnym fizycznie człowiekiem. Po 8 dniach drgawek, splątania i walki ze spłyconym oddechem mężczyzna trafił do Royal Alexandra Hospital w Paisley w Szkocji. Niestety, początkowo lekarze nie umieli zdiagnozować tajemniczej choroby. Udało się to dopiero po przepłukaniu płuc, by uzyskać próbkę do badań. Test na obecność bakterii Legionella longbeachae, niewykrywalnych po zastosowaniu standardowych metod, wypadł pozytywnie. Czytaj dalej

Spokojnym rany goją się szybciej.

Spokojni ludzie zdrowieją do dwóch razy szybciej od osób spiętych. Naukowcy zadali zdrowym ochotnikom niewielkie rany kłute. Najpierw jednak ocenili za pomocą kwestionariusza stres doświadczany przez nich na co dzień. Różnice w stężeniu hormonu stresu kortyzolu przekładały się na tempo gojenia ran (u najmniej lękowych dochodziło do 2-krotnie szybszego zasklepienia rany niż u najbardziej podminowanych). Podobne wzorce odkryto podczas metaanalizy danych zgromadzonych w ramach 22 badań nad wpływem stresu na gojenie. Zebrani na Festiwalu Nauki w Cheltenham dowiedzieli się o tym z referatu profesora Johna Weinmana z Królewskiego College’u Londyńskiego. Czytaj dalej

Koń trojański na bakterie!

Brytyjscy naukowcy opracowali powłokę do ran czy oparzeń, która zachęca bakterie do popełnienia samobójstwa. Znajdują się w niej pęcherzykowate twory, do złudzenia przypominające komórki stanowiące cel patogenów. Gdy bakterie zaczynają atakować, ku ich „zdumieniu” z pułapek zaczyna się wydzielać zabójcza dla nich substancja. Toby Jenkins z Uniwersytetu w Bath opowiada, że wcześniej stosowano opatrunki ze srebrem. Metal mógł jednak uszkadzać komórki, które próbowano odtworzyć, poza tym ginęły słabsze bakterie, a te pozostałe przy życiu mogły się jeszcze bardziej wzmocnić. Czytaj dalej

Gojenie przez zadrukowanie!

Na amerykańskim Wake Forest University powstało inspirowane drukarką atramentową urządzenie, które umożliwia bezpośrednie pokrycie poparzeń czy ran komórkami skóry i tkanki łącznej. Uszkodzone miejsce zostaje skutecznie zabezpieczone, przez co wielu postrzega ten wynalazek jako alternatywę dla przeszczepów i ratunek dla ofiar pożarów, wojen lub stopy cukrzycowej. Czytaj dalej

Błyskawiczny opatrunek w piance!

Remedium Inc., niewielka firma z amerykańskiego stanu Maryland, otrzymała pierwszą nagrodę w kategorii „Najbardziej obiecująca idea związana z bezpieczeństwem” w konkursie Global Security Challenge 2009. Wyróżnionym wynalazkiem jest specjalna pianka błyskawicznie hamująca krwawienie. Preparat opracowany przez specjalistów z firmy Remedium oparty jest na chitosanie – polisacharydzie wytwarzanym m.in. przez skorupiaki. Substancję tę umieszczono w specjalnym roztworze i zamknięto pod ciśnieniem tak, by w razie zranienia można ją było rozpylić nad uszkodzonym fragmentem skóry. Bardzo ważny jest fakt, iż do aplikacji środka nie potrzeba stosować miejscowego ucisku, co ma znaczny wpływ m.in. na ograniczenie ryzyka infekcji oraz wywołania bólu u poszkodowanego. Czytaj dalej

Bakterie decydują o gojeniu się ran?

Choć bakterie żyjące na skórze ssaków są dla naszych oczu niewidoczne, ich obecność jest dla zwierząt i człowieka niezwykle ważna. Okazuje się jednak, że skład flory bakteryjnej organizmu, zwanej także mikrobiomem, zmienia się w zależności od stanu zdrowia. Wyraźnie widać to po wynikach najnowszych badań nad myszami chorymi na cukrzycę. Czytaj dalej

Niebezpieczne komputery.

Z artykułu opublikowanego w piśmie American Journal of Preventive Medicine dowiadujemy się o gwałtownym wzroście problemów zdrowotnych związanych z używaniem komputerów. Badacze z Center for Injury Research and Policy, The Research Institute of Nationwide Children’s Hospital oraz The Ohio State University College of Medicine donoszą o siedmiokrotnym wzroście liczby wypadków. Czytaj dalej

Woda utleniona jest związkiem o ogromnym znaczeniu dla układu immunologicznego.

Nadtlenek wodoru, czyli popularna woda utleniona (H2O2), jest związkiem o ogromnym znaczeniu dla układu immunologicznego. Od wielu lat wiadomo, że komórki odpornościowe wytwarzają go w celu zniszczenia ciał obcych, lecz najnowsze badania wskazują na jeszcze jedną, bardzo istotną rolę tej substancji. Jak wykazali naukowcy z Uniwersytetu Harvarda, wzrost stężenia nadtlenku wodoru w tkance pozwala komórkom odpornościowym na zidentyfikowanie miejsca uszkodzenia tkanki. Czytaj dalej

Jakie czynniki, oprócz naturalnych predyspozycji organizmu, determinują tempo gojenia się ran?

Jakie czynniki, oprócz naturalnych predyspozycji organizmu, determinują tempo gojenia się ran? Od pewnego czasu wiemy, że proces ten zachodzi znacznie wolniej, gdy zwierzęta lub ludzie przebywają w samotności. Okazuje się jednak, że negatywny wpływ izolacji można zniwelować dzięki urozmaiceniu otoczenia. Czytaj dalej

Klej z małży może zastąpić szwy chirurgiczne.

Wykorzystując kleistą substancję, za pomocą której morskie małże przytwierdzają się do skał, oraz zmodyfikowaną drukarkę atramentową, można przyspieszyć proces gojenia się ran pooperacyjnych i zapobiec powstawaniu blizn. Nowa metoda miałaby zastąpić tradycyjne szwy. Czytaj dalej