Eksperci: zła dieta może nawet w 50 proc. odpowiadać za powstanie raka.

Nieprawidłowa dieta nawet o 50 proc. może zwiększyć ryzyko niektórych nowotworów złośliwych – przekonywali specjaliści podczas konferencji „Żywność, żywienie a nowotwory”, która w piątek rozpoczęła się w Warszawie. Dyrektor warszawskiego Instytutu Żywności i Żywienia prof. Mirosław Jarosz powiedział, że co druga osoba, która zachorowała na takie nowotwory jak rak jelita grubego, żołądka i przełyku, mogłaby uniknąć tej choroby, gdyby odpowiednio wcześnie zmieniła swą dietę. „Niektóre choroby nowotworowe są ewidentnie związane ze stylem życia i sposobem odżywiania się. Na przykład alkohol zwiększa ryzyko raka jamy ustnej, gardła, krtani, przełyku i wątroby” – pokreślił specjalista. Czytaj dalej

Te złośliwe papierosy.

Obecnie do Krajowego Rejestru Nowotworów wpisywanych jest ponad 140 tys. zgłoszeń rocznie, a onkolodzy szacują, że rzeczywista liczba zachorowań może być nawet o kilkanaście tysięcy wyższa. Z diagnozą „mam raka” usłyszaną w ciągu ostatnich pięciu lat żyje ok. 350 tys. Polaków.
Do głównych przyczyn wzrostu liczby zachorowań epidemiolodzy zaliczają:
¨ przyrost ludności – na początku lat 60. było Polaków niespełna 30 mln, teraz – 38,5 mln; ¨ starzenie się społeczeństwa – ludzi powyżej 65. roku życia było w latach 60. ok. 2 mln, teraz jest ponad 5 mln, a im jesteśmy starsi, tym większe ryzyko nowotworu, między innymi z powodu spadku odporności; ¨ zwiększenie ekspozycji na czynniki rakotwórcze, czyli zanieczyszczenie środowiska, monotonna dieta (za dużo mięsa, za mało jarzyn) i rozpowszechnienie zachowań sprzyjających rozwojowi raka, jak palenie tytoniu. Rak wydaje się groźniejszy dla mężczyzn niż kobiet. W 1963 r. liczba zgonów z powodu nowotworów była podobna w obydwu grupach: zmarło wtedy ok. 17 tys. mężczyzn i 17,5 tys. kobiet. Cztery dekady później epidemiolodzy odnotowali istotną różnicę: liczba zgonów u mężczyzn wynosi 51 tys., u kobiet – ok. 40 tys. Czytaj dalej

Wielkopolskie: nowe metody leczenia nowotworów w WCO.

Zakład Brachyterapii Wielkopolskiego Centrum Onkologii (WCO) jako jedyny ośrodek w Polsce oferuje pacjentom wszystkie metody brachyterapii, w tym leczenie raka gruczołu krokowego z wykorzystaniem implantów stałych. Rozpoczął też leczenie wczesnego raka piersi metodą samodzielnej przyspieszonej brachyterapii.

Jak informuje WCO, procedura leczenia raka gruczołu krokowego z zastosowaniem implantów stałych jest na ostatnim etapie kwalifikacji do listy procedur gwarantowanych przez NFZ, co umożliwi jej szersze stosowanie również w innych ośrodkach.

Lekarze z WCO podkreślają, że brachyterapia przy pomocy implantów stałych umożliwia skrócenie pobytu w szpitalu do dwóch dni i nie wymaga stosowania innego inwazyjnego leczenia uzupełniającego, co jest znaczącym udogodnieniem dla pacjentów. Dzięki zastosowaniu tego typu leczenia chory po kilku dniach może wrócić do codziennych zajęć.

Wszyscy pacjenci Zakładu Brachyterapii są przyjmowani bez długiego oczekiwania, w zaplanowanym i uzgodnionym terminie. Zakład ma możliwości leczenia chorych z regionu wielkopolskiego, a także osób z terenu całej Polski. Czytaj dalej

Nowa metoda leczenia przełyku Barretta.

Pięciu pacjentów cierpiących na tzw. przełyk Barretta, chorobę często poprzedzającą raka przełyku, zostało w czwartek zoperowanych w Instytucie Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie nową mało inwazyjną metodą o nazwie Halo.
Na briefingu prasowym poinformowano, że zabieg jest refundowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
?To nowatorska i skuteczna metoda leczenia, a przy tym bezpieczna dla chorego? ? powiedział dziennikarzowi PAP dr n. med. Wojciech Dąbrowski z Kliniki Chirurgii Ogólnej i Hematologicznej warszawskiego IHiT. W Polsce jest wykorzystywana od dwóch lat, głównie Warszawie, gdzie wykonano dotąd ponad 30 takich zabiegów.
Amerykańska metoda Halo stosowana jest też w Łodzi, Tychach i Poznaniu, ale na razie przeprowadzane są tam jedynie pojedyncze zabiegi. To wciąż nowa metoda, w innych krajach również wykorzystuje się ją zaledwie od kilku lat. Z dotychczasowych obserwacji wynika, ze jej skuteczność sięga 80-90 proc. Czytaj dalej

Brokuły i brukselka pomogą w walce z rakiem!

Substancja o nazwie indolo-3-karbinol (I3C) dostarczana naszemu organizmowi podczas jedzenia brokułów i brukselki blokuje proliferację komórek nowotworowych dzięki usuwaniu z nich białka niezbędnego do podziałów komórek raka – informują naukowcy z USA na łamach pisma „Cancer Prevention Research”. Z wcześniejszych badań wiadomo, że obecny w warzywach kapustowatych indolo-3-karbinol (I3C) ma działanie przeciwnowotworowe i generalnie pozytywny wpływ na zdrowie. Teraz naukowcy zbadali jak dokładnie wpływa na komórki raka.
Okazało się, że I3C powoduje rozkład białka o nazwie Cdc25A – niezbędnego komórkom nowotworowym do podziałów i rozwoju, dzięki czemu hamuje wzrost między innymi guzów sutka. Czytaj dalej

Otyłość przyczyną ponad 100 tys. przypadków raka rocznie w USA.

W Stanach Zjednoczonych ponad 100 tys. zachorowań na raka rocznie można by uniknąć, gdyby Amerykanie zrzucili zbędne kilogramy. Jak zapowiadają specjaliści z Amerykańskiego Instytutu Badań nad Rakiem (AICR), liczba ta będzie rosła, gdyż Amerykanie wciąż tyją. Naukowcy obliczyli, że nadmiar tkanki tłuszczowej jest odpowiedzialny za prawie połowę zachorowań na raka trzonu macicy i jedną trzecią przypadków nowotworów przełyku. Problem z otyłością ma ponad 26 proc. Amerykanów (BMI wyższe niż 30), a prawie jedna trzecia ma nadwagę (BMI od 25 do 30). Czytaj dalej

Zielona herbata może zmniejszać ryzyko nowotworu u osób z leukoplakią.

Ekstrakt z zielonej herbaty może być nadzieją dla pacjentów cierpiących na leukoplakię, czyli nieprawidłowe rogowacenie nabłonka błon śluzowych w obrębie jamy ustnej i przełyku, które może prowadzić do raka. Badania zostały opublikowane w piśmie „Cancer Prevention Research”. Naukowcy z Uniwersytetu Teksasu po raz pierwszy zbadali działanie zielonej herbaty jako czynnika chemoprewencyjnego u pacjentów znajdujących się w grupie podwyższonego ryzyka zachorowania na raka płaskonabłonkowego. Czytaj dalej