Prof. Rutkowski: nowe terapie szansą w walce z rakiem.

Nowe terapie lekowe oraz tzw. leczenie celowane znacznie zmniejszą umieralność na nowotwory – uważa prof. Piotr Rutkowski z Centrum Onkologii – Instytutu im Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie. Jednak w Polsce dostępność do nowych terapii stanowi jedynie 15 proc. wszystkich metod leczenia.
Jak mówił prof. Rutkowski, uczestniczący w III Kongresie Onkologii Polskiej we Wrocławiu, w ostatnich kilkunastu latach w onkologii dokonał się znaczny postęp. „Do tradycyjnych metod leczenia nowotworów – chirurgii onkologicznej, radioterapii i chemioterapii – doszło tzw. leczenie celowane” – mówił lekarz.
Leczenie celowane polega dziś przede wszystkim na terapii lekowej. „To nowoczesne leki, które są albo przeciwciałami, albo lekami drobnocząsteczkowymi hamującymi receptory bądź przekazywanie sygnałów komórce. Bo musimy wiedzieć, że zaburzenie określonych sygnałów jest charakterystyczne dla konkretnych nowotworów” – tłumaczył onkolog. Czytaj dalej

Chłoniaki- nowotwory wywodzące się z układu chłonnego. Jak rozpoznać chłoniaka?

Szanowni Państwo!
Stowarzyszenie Przyjaciół Chorych na Chłoniaki „Przebiśnieg” sprawdziło stan wiedzy o chłoniakach. Wyniki wskazują, że blisko 80% zapytanych Polaków nie wie, jakie objawy są związane z pojawieniem się tego nowotworu.
Rocznie w Polsce wykrywa się ok. 8000 przypadków zachorowań na chłoniaki (dane obejmujące przewlekłą białaczkę limfocytową), czyli choroby nowotworowe wywodzące się z układu chłonnego. Szacuje się, że na świecie liczba chorych przekracza 1 mln. Ryzyko zachorowania na chłoniaka wzrasta wraz z wiekiem i dotyczy najczęściej osób po 60. roku życia. Symptomy towarzyszące chłoniakom przypominają często objawy zwykłego przeziębienia, dlatego są lekceważone zarówno przez pacjentów, jak i lekarzy. Choroba w większości przypadków jest wykrywana „przy okazji” i już w stadium zaawansowanym.
Posiadanie wiedzy na temat objawów chłoniaka zwiększa szanse na wczesne rozpoznanie choroby i rozpoczęcie skutecznego leczenia ratującego życie. Dlatego Stowarzyszenie Przyjaciół Chorych na Chłoniaki „Przebiśnieg” postanowiło zwrócić uwagę społeczeństwa i zbadało stan wiedzy Polaków o chłoniakach. W Poznaniu, Krakowie i w Warszawie przeprowadzono sondy uliczne, w których ankieterzy przepytali 1284 Polaków, jakie są objawy tego nowotworu. Wyniki badania wskazują, iż wiedza o chłoniaku nie jest powszechna. Objawów tego nowotworu nie znało blisko 80% przechodniów. Czytaj dalej

Post może zwiększyć skuteczność radioterapii.

Guz mózgu może szybciej poddać się działaniu radioterapii, jeżeli przed leczeniem pacjent przejdzie krótki okres postu – informuje pismo „PLOS One”. Valter Longo z Uniwersytetu Południowej Kalifornii wykazał wcześniej, że odstawienie pożywienia na 48-godzin pozwala zdrowym komórkom przetrwać ekspozycję na toksyczne działanie chemioterapii, podczas gdy komórki nowotworowe stają się bardziej podatne na niszczenie. W czasie postu energia zdrowych komórek zostaje skierowana do wewnątrz. Zamiast w inwestować w proces wzrastania, komórka koncentruje się więc na utrzymaniu swoich funkcji życiowych. Taka zmiana nie następuje w przypadku komórek nowotworowych – tłumaczy naukowiec. Obecnie badacze zaobserwowali, że podobne rezultaty można osiągnąć w przypadku radioterapii glejaka, najczęściej wykrywanego guza mózgu. Średnia przeżywalność pacjentów wynosi w tym przypadku zaledwie niecałe dwa lata. Czytaj dalej

Rak małżowiny usznej.

Szanowny Panie doktorze,
mój ojciec , rocznik 1934 , ponad rok temu zachorował na raka małżowiny usznej. Zostało to usunięte zabiegiem laserowym . Nie było żadnych więcej zabiegów , ładnie się to zagoiło.
W listopadzie 2011 roku ojca zawiało, ojciec nalał sobie do kanału spirytusu, a za uchem zaczęło mu się robić zgrubienie, które rosło. Od stycznia 2012 do kwietnia przechodził badania i w końcu został poddany naświetlaniom na oddziale onkologii. Przypuszczam że nie przyznał się lekarzom o spirytusie, więc lekarze uznali że to rak. W trakcie naświetlań za uchem utworzyło się kilka otwartych ran z których wyciekło masę zółtej gęstej mazi. W miedzy czasie ojciec ma porażoną całą część twarzy po stronie która była naświetlana. Kanał ucha boli go tak ,że nie może wytrzymać , więc bierze środki przeciwbólowe. Wczoraj był po raz kolejny na konsultacji i ma powiedziane ,że to ma boleć ale jeśli ból nie ustanie w ciągu 2 tygodni ,to będzie potrzebna chemia. Panie Doktorze , przecież to go dobije ! Nie wiem co robić . Błagam o radę.
Z poważaniem,
Wiesława C. Czytaj dalej

Gdzie można zakupić napój EM-X Gold?

Witam Serdecznie, Znalazłam w internecie informację, iż można u Pana zamówić napój EMX Gold. Uprzejmie proszę o informację. Jestem po operacji i radioterapii glejaka. Zamierzam od września podejść do terapii Gersona. Chciałabym swoje leczenie wesprzeć EMX GOLD. Pozdrawiam Justyna S. Czytaj dalej

Łęczna: tlenoterapia skuteczna i tania.

Dzięki metodzie leczenia tlenem hiperbarycznym lekarzom z SPZOZ w Łęcznej udało się pomóc ponad 60 osobom cierpiącym z powodu trudno gojących się ran i chorobą dekompresyjną. W kolejnym półroczu liczba ta ma się podwoić.
Specjaliści ze szpitala w Łęcznej (woj.lubelskie) przyznają, że tlenoterapia jest nie tylko skuteczna, ale zdecydowanie tańsza niż inne metody stosowane w takich przypadkach. Leczenie takich schorzeń tradycyjnym sposobem kosztuje ok. 20 tys. euro, tlenoterapią ok. 8 tys. euro. Czytaj dalej

Chemioterapia i radioterapia- Brytyjscy naukowcy o miodzie LifeMel, który Firma „Propharma” prezentuje na stronie „Zdrowych Targów”!

Na stronie „Zdrowych Targów” - www.zdrowetargi.pl Firma „Propharma” prezentuje miód LifeMel.Magazyn naukowy brytyjskiego Health Sciences Institute opublikował artykuł na temat badań nad wpływem miodu LifeMel na pacjentów poddawanych chemioterapii i radioterapii. Jak dowodzą wyniki przeprowadzonych badań, przyjmowanie miodu LifeMel może mieć pozytywny wpływ na pacjentów, u których wystąpiła neutropenia. Neutropenia to stan hematologiczny, który objawia się niebezpiecznie niską ilością neutrofili, czyli białych komórek krwi, odpowiedzialnych za zwalczenie infekcji. Stan ten jest często efektem przyjmowania chemioterapii oraz naświetlań. Neutropenia objawia się obniżoną odpornością na infekcje bakteryjne, co jest szczególnie groźne u pacjentów walczących z nowotworami. Zaawansowana neutropenia może nawet doprowadzić do sytuacji, w której pacjent będzie zmuszony do przerwania leczenia chemioterapią, ze względu na zbyt niską odporność. Czytaj dalej

Ultrasonoterapia leczy raka prostaty bez skutków ubocznych.

Nowa technika leczenia raka prostaty ultradźwiękiem tzw. HIFU przetestowana na 41 pacjentach, w odróżnieniu od szeroko stosowanej obecnie radioterapii, nie ma skutków ubocznych – donosi „Daily Telegraph” za publikacją „Lancet Oncology”.
HIFU (High-Intensity Focused Ultrasound), czyli wysoce intensywny, precyzyjny ultradźwięk, w odróżnieniu od radioterapii, wykorzystującej promieniowanie jonizujące, pozwala dokładnie namierzyć nowotworowe komórki nawet, jeśli rozmiarem nie przewyższają ziarnka ryżu i zniszczyć tylko chore, oszczędzając zdrowe. Nie wymaga też usunięcia całej prostaty tak, jak w przypadku chirurgii. Czytaj dalej

Trzy innowacyjne urządzenia do radioterapii powstaną w Świerku.

Mobilny akcelerator elektronów do śródoperacyjnego leczenia miejsc po wycięciu guza, wieloenergetyczny akcelerator do wysokospecjalistycznych procedur radioterapeutycznych oraz przeznaczona dla mniejszych ośrodków onkologicznych igła fotonowa, czyli niskoenergetyczny przyspieszacz elektronów z lampą rentgenowską – to trzy z innowacyjnych urządzeń, jakie opracowuje dla polskich pacjentów Narodowe Centrum Badań Jądrowych (NCBJ) w Świerku. Nowe technologie rozwijane są w dzięki wartemu 79 milionów projektowi „AiD – akceleratory i detektory”. Czytaj dalej

Prawie co czwarty przypadek raka piersi jest niepotrzebnie leczony.

Od 15 do nawet 25 proc. wykrytych podczas mammografii guzów piersi nie stwarza zagrożenia dla życia kobiet. Muszą być jednak usuwane, gdyż onkolodzy nie potrafią jeszcze ustalić, który z nich może być groźny – wykazały badania w Norwegii.
Takie są wnioski z wieloletnich obserwacji ponad 40 tys. kobiet w wieku 50-69 lat poddanych badaniom przesiewowym przy użyciu mammografii, jakie w latach 1996-2005 były prowadzone w Norwegii. Pisze o tym w najnowszym wydaniu „Annals of Internal Medicine”. Pismo zwraca uwagę, że chodzi o guzy przedinwazyjne, które w ogóle się nie rozwijają albo rosną tak wolno, że nie stwarzają niebezpieczeństwa. Są jednak usuwane podczas operacji, po której pacjentki nierzadko poddawane są też chemioterapii i radioterapii. Czytaj dalej

Life Mel – nowa alternatywa w prewencji i leczeniu niedoborów odporności u pacjentów leczonych chemioterapią.

Leczenie pacjentów z chorobą nowotworową, a szczególnie wiele rodzajów chemioterapii, a także radioterapii związane jest nierozłącznie z rozwojem niepożądanych skutków ubocznych, w tym z upośledzeniem układu odpornościowego. Niestety, próba zniszczenia tkanki nowotworowej oparta jest m. in. na wyborze przez czynniki terapeutyczne komórek o pewnych cechach, do których należą podwyższony poziom metabolizmu, a także zwiększona aktywność proliferacyjna. Cechy te charakteryzują właśnie komórki nowotworowe, ale również niektóre zdrowe tkanki organizmu, takie jak np. odnawiające się nabłonki, a także krwinki namnażające się przez całe nasze życie w szpiku kostnym. To podobieństwo powoduje, że chemioterapeutyki mogą poważnie uszkodzić funkcję szpiku, co prowadzi do stanu zwanego leukopenią, czyli spadku poziomu krążących białych krwinek (leukocytów), które odpowiedzialne są za większość funkcji odpornościowych organizmu. Należy również pamiętać, że niektóre wytworzone już i przebywające w tzw. tkankach obwodowych leukocyty, w tym swoiste elementy odporności – limfocyty, w czasie gdy podejmują działania związane z odpornością (np. zapalenie, lub swoista odpowiedź immunologiczna), zwiększają swą aktywność metaboliczną lub rozmnażają się i wtedy również mogą stać się celem ubocznym terapii przeciwnowotworowej. Czytaj dalej

Amerykańscy badacze o radioterapii w leczeniu raka piersi.

Pod wpływem radioterapii komórki raka piersi mogą przekształcić się w nowotworowe komórki macierzyste, bardziej odporne i złośliwe – informuje internetowa wersja pisma „Stem Cells”.

Zespół prof. Franka Pajonka z University of California w Los Angeles zaobserwował, że stosowana w leczeniu raka piersi radioterapia wprawdzie zabija połowę komórek guza, jednak jednocześnie powoduje przekształcenie innych jego komórek w odporne na leczenie komórki macierzyste – tak zwane indukowane komórki raka piersi (iBCSC) – informuje onet.pl. Czytaj dalej

Komórki nowotworowe mogą się przekształcać w komórki macierzyste.

Pod wpływem radioterapii komórki raka piersi przekształciły się w nowotworowe komórki macierzyste, bardziej odporne i złośliwe – informuje internetowa wersja pisma „Stem Cells”.
Dotychczasowe teorie wyjaśniające proces nowotworzenia zakładały, że nowotworowe komórki macierzyste są prekursorami innych komórek nowotworowych, przyczyną występowania przerzutów i nawrotów choroby nowotworowej. To dzięki nim nowotwór się odradza. Są odporne na promieniowanie jonizujące i słabo reagują na chemioterapię.
Zespół profesora Franka Pajonka z University of California w Los Angeles zaobserwowali, że stosowana w leczeniu raka piersi radioterapia wprawdzie zabija połowę komórek guza, jednak jednocześnie powoduje przekształcenie innych komórek guza w odporne na leczenie komórki macierzyste – tak zwane indukowane komórki raka piersi (iBCSC). Czytaj dalej

Duński ekspert: prawda i kłamstwa o badaniach mammograficznych.

Przesiewowe badania mammograficzne, służące wczesnemu wykrywaniu raka piersi u kobiet, są mało skuteczne i należałoby ich zaniechać – przekonuje Peter Goetzsche, dyr. Nordic Cochrane Collaboration, międzynarodowej niezależnej organizacji typu non-profit.

Duński specjalista od wielu lat twierdzi, że te badania powodują więcej szkody niż pożytku. Teraz pisze o tym w książce „Mammography screening: truth, lies and controversy” (Przesiewowe badania mammograficzne: prawda, kłamstwa i kontrowersje”, która w Wielkiej Brytanii ukazała się nakładem „Radcliffe Publishing”.

Goetzsche, który od ponad 10 lat analizuje przydatność skryningowych badań mammograficznych, przyznaje, że pozwalają one uratować życie niektórych kobiet, ale takich efektów jest zbyt mało. Znacznie częściej badane kobiety wymagają kolejnych, bardziej inwazyjnych badań, takich jak biopsja. Z kolei inne niepotrzebnie poddawane są radioterapii lub operacji.

Zarzuca on lekarzom żywotnie zainteresowanym badaniami przesiewowymi, że dyskredytują albo ukrywają dane podważające ich przydatność.

Goetzsche przekonuje, że wbrew temu co oficjalnie się twierdzi, kobiety regularnie poddające się mammografii nie są o 30 proc. mniej narażone na zgon z powodu raka piersi. Jego zdaniem, dzięki nim udaje się uratować jedynie jedną kobietę na 2 tys. spośród tych, które uczestniczą w skryningu.

„Uważam, że nadszedł czas, by przyznać, że mammografia w badaniach przesiewowych nie ma już uzasadnienia” – twierdzi duński specjalista. Czytaj dalej

„Trojańska” metoda na skuteczniejszą i mniej szkodliwą radioterapię.

Zespół z Georgia Health Sciences University (GHSU) opracował metodę na ograniczenie zdolności komórek nowotworu do reperowania śmiertelnych uszkodzeń DNA wywołanych radioterapią. Można w ten sposób zwiększyć skuteczność napromienienia, ograniczając przy tym skutki uboczne.
Radioterapia to wspaniała metoda, problemem są efekty uboczne. Uważamy, że [nasz wynalazek] to metoda na wywołanie śmierci tej samej liczby komórek nowotworowych mniejszą dawką promieniowania lub użycie tej samej dawki i być może wyleczenie pacjenta, który wcześniej nie miał szans na wyzdrowienie – tłumaczy dr William S. Dynan. Napromienianie powoduje rozpad podwójnej helisy DNA. Ponieważ jednak z różnym poziomem promieniowania stykamy się praktycznie wszędzie – od jedzenia po powietrze i glebę – wszystkie komórki, w tym nowotworowe, dysponują mechanizmami zapobiegającymi śmiertelnemu rozbiciu DNA. Czytaj dalej

Dopamina wspomaga leki przeciwnowotworowe.

Podczas badań na zwierzęcym modelu raków gruczołu sutkowego i prostaty odkryto, że zastrzyki z dopaminy zwiększają napływ krwi do guza, 2-krotnie podwajając stężenie leku przeciwnowotworowego w obrębie jego tkanek. Nasilony przepływ krwi zwiększa także dostawy tlenu do zmienionej chorobowo tkanki, co z kolei poprawia skuteczność chemio- i radioterapii. Zespół z OSUCCC ? James (Ohio State University Comprehensive Cancer Center ? Arthur G. James Cancer Hospital) odkrył, że działając za pośrednictwem receptorów dopaminowych D2, dopamina odgrywa ważną rolę w podtrzymywaniu prawidłowej budowy naczyń krwionośnych. D2 występują w normalnych komórkach naczyń – perycytach oraz komórkach nabłonka. Nie stwierdzono obecności neuroprzekaźnika w komórkach naczyń guzów. Czytaj dalej

Probiotyki ochronią jelito w czasie radioterapii.

Przyjmowanie przed radioterapią bakterii probiotycznych Lactobacillus rhamnosus GG zmniejsza uszkodzenia nabłonka jelita cienkiego w czasie leczenia. Choć badania prowadzono na myszach, naukowcy ze Szkoły Medycznej Washington University w St. Louis uważają, że korzyści z tego prostego zabiegu mogą także odnieść pacjenci napromieniani z powodu guzów jamy brzusznej. Amerykanie wyjaśniają, że radioterapię stosuje się m.in. w leczeniu raka gruczołu krokowego, szyjki macicy czy pęcherza moczowego. Niestety, poza komórkami nowotworowymi giną także komórki zdrowe, co w przypadku uszkodzenia nabłonka jelit może prowadzić do ataków silnej biegunki. W przypadku niektórych chorych trzeba z tego powodu przerwać leczenie albo zmniejszyć dawkę promieniowania, dając przewodowi pokarmowemu czas na regenerację. Probiotyki mogą stanowić metodę zabezpieczania jelita cienkiego przed uszkodzeniami tego rodzaju – podkreśla dr William Stenson. Czytaj dalej

Eksperci: nowotwory powinny być leczone przez zespoły wielodyscyplinarne.

Leczeniem nowotworów w Polsce powinny zajmować się wielodyscyplinarne zespoły specjalistów, zapewniające chorym optymalny sposób terapii ? uznali eksperci podczas I Letniej Akademii Onkologicznej dla Dziennikarzy. ?O powodzeniu leczeniu w znacznym stopniu decyduje strategia terapii, która dla danego pacjenta powinna być opracowana jeszcze przed jej rozpoczęciem? ? powiedział podczas ubiegłotygodniowego spotkania prof. Jacek Jassem, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego. Dodał, że w naszym kraju leczenie wielu chorych jest niestety rozproszone. Operacje usunięcia guza, np. piersi lub jelita grubego, wykonywane są często w małych ośrodkach powiatowych, na ogół mało doświadczonych w tego rodzaju zabiegach. Czytaj dalej