Pluskwy coraz odporniejsze.

Dzięki biologicznym sztuczkom pijące naszą krew pluskwy nie boją się już insektycydów – informuje pismo „Scientific Reports”.
Pluskwy z reguły atakują ludzi we śnie, przy zgaszonym świetle, najchętniej około 3-4 w nocy. Ich ukłucia są bezbolesne, ale budząc się można zobaczyć na rękach i nieosłoniętych częściach ciała swędzące plamki. Za dnia pluskwy kryją się w zakamarkach – mogą zresztą przeżyć bez pożywienia aż 500 dni. Na szczęście nie przenoszą chorób. Pluskwy występują coraz powszechniej na całym świecie- nie tylko w egipskich hotelach, ale i w nowojorskich apartamentach czy polskich pociągach. Kiedyś można je było wytępić za pomocą środków owadobójczych, zwłaszcza pyretroidów, ale pojawiły się pluskwy odporne na te chemikalia. Swój ewolucyjny sukces zawdzięczają licznym korzystnym przystosowaniom. Czytaj dalej