Zmiany klimatu oznaczają większe cierpienia alergików.

Globalne ocieplenie wiąże się z wydłużonym i intensywniejszym pyleniem roślin – wynika z nowych badań opisywanych przez serwis Scientific American. Okazuje się, że dłuższy okres pylenia roślin jest skorelowany z ociepleniem klimatu i emisją gazów cieplarnianych. Dlatego np. w Minneapolis (USA) okres pylenia ambrozji wydłużył się od 1995 roku o 16 dni, w LaCrosse w stanie Wisconsin – o 13 dni, a w kanadyjskich miastach Winnipeg i Saskatoon – odpowiednio o 25 i 27 dni. „Zmiany klimatu znacznie zwiększą produkcję pyłku w najbliższej przyszłości” – napisał w oświadczeniu autor badania, prof. Leonard Bielory pracujący aktualnie w Rutgers University. Poziom alergenów roślinnych ma podwoić się do roku 2040 – wynika z analiz zaprezentowanych w tym tygodniu na dorocznym spotkaniu American College of Allergy, Asthma and Immunology (ACAAI). Czytaj dalej

Amerykańscy i kanadyjscy alergicy będą cierpieć dłużej.

Naukowcy mają złą wiadomość dla alergików: w związku ze zmianami klimatycznymi sezon pylenia niektórych roślin znacznie się wydłużył – informuje pismo „Proceedings of the National Academy of Sciences”.
Z badań prowadzonych przez amerykański Departament Rolnictwa wynika, że w 2009 roku okres pylenia ambrozji w USA i Kanadzie był nawet do 27 dni dłuższy niż w 1995 roku, przy czym im dalej na północ, tym zmiany były wyraźniejsze. Ambrozja to roślina z rodziny astrowatych. Alergeny jej pyłków mogą zaostrzać objawy astmy i powodować katar sienny. Prawdopodobnie nie jest to jednak jedyna roślina, która na złość alergikom wydłużyła swój okres pylenia. Naukowcy skupili się na ambrozji, gdyż w jej przypadku zmiany łatwo jest śledzić. Największą różnicę w porównaniu z 1995 rokiem zaobserwowano w kanadyjskich prowincjach Saskatchewan (27 dni) i Manitoba (25 dni). W Stanach Zjednoczonych były to Minnesota (16 dni) i Nebraska (11 dni). Czytaj dalej